ŚwiatWażne spotkanie w Wietnamie. Trwa rozmowa Trumpa z Kim Dzong Unem

Ważne spotkanie w Wietnamie. Trwa rozmowa Trumpa z Kim Dzong Unem

Kim Dzong Un i Donald Trump
Kim Dzong Un i Donald Trump / Źródło: Twitter / @Scavino45
Dodano 19
Po godz. 12 polskiego czasu prezydent USA Donald Trump spotkał się w Wietnamie z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem.

Trump przebywa w Hanoi już od wtorkowego wieczoru. Spotkał się już m.in. z prezydentem Wietnamu Nguyenem Phu Trongiem i premierem tego kraju Nguyenem Xuanem Phuc.

Dziś wieczorem (po godz. 12 polskiego czasu) rozpoczęło się spotkanie amerykańskiego prezydenta z Kim Dzong Unem.

Przypomnijmy, że do pierwszego spotkania Donalda Trumpa i Kim Dzong Una doszło w czerwcu ub. roku w Singapurze. Wówczas prezydent Stanów Zjednoczonych i przywódca Korei Północnej podpisali wspólny dokument. Kim Dzong Un i Donald Trump spotkali się w hotelu Capella na wyspie Sentosa. Jeszcze przed rozpoczęciem rozmów amerykański prezydent i koreański przywódca wystąpili przed dziennikarzami. Ściskając dłoń Kim Dzong Una Donald Trump podkreślił, iż nie ma wątpliwości, że będę mieli świetne relacje. Z kolei jego rozmówca wskazywał, że ze względu na wzajemne uprzedzenia niełatwo było do tego spotkania doprowadzić.

Pierwsza część spotkania polegała na rozmowie w "cztery oczy". Trwała ona ok. 50 minut. Następnie do stołu zasiadły delegacje obu przywódców. Wśród nich m.in. sekretarz stanu USA Mike Pompeo i doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa John Bolton. Kolejnym punktem szczytu był lunch roboczy.

Czytaj także:
Spotkanie na linii USA-Korea Północna. "Korea stanie się innego rodzaju rakietą"
Czytaj także:
Białym Dom potwierdza. W lutym kolejne spotkanie Trumpa z Kim Dzong Unem
Czytaj także:
"Pojednawcza wiadomość" Kim Dzong Una do Donalda Trumpa

/ Źródło: Reuters / CNN, dorzeczy.pl
/ mpu

Czytaj także

 19
  • Niekoszerny IP
    Wazne spotkanie? Wazna to jest dzisiejsza wizyta premiera Izraela na Kremlu.
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Panie Trump! pożyczki trzeba oddawać! IP
      Trump obłaskawiając Koreę, chce dorwać się do Chin, bo właśnie nie komu innemu, jak przede wszystkim właśnie Chinom USA jest winne biliardy dolarów z tyt pozyczki, którą Chiny udzieliły
      amerykańcom - największą kwotę pożyczyła HILARIA (pamiętamy tą jej wizytę) .
      Nawet cały majątek narodowy USA nie jest w stanie pokryć długu którego USA są winne Chińczykom, dlatego agresja tj. w nowomowie "obrona praw człowieka" itp "niesienie demokracji"
      ma na celu zredukowanie długu.
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • no, no! czyli co wolno "wojewodzie"? IP
        Pan Trump jest coraz bardziej wodzony na usraelskiej smyczy jak dziecko we mgle!
        Dlaczego Korea ma zrezygnować z broni nuklearnej, a atomowe składy USA i Izraela są nadziane tą bronią jak kasza skwarkami?
        Panie Tump, nie idź tą drogą, bo nawet gdyby Korea nie miała broni atomowej, to w razie czego
        nakryje czapkami i pogoni kijami tą waszą stringowo-genderową "armię" i będzie wiać z podkulonymi ogonami jak z Wietnamu !!
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • Asdfgh IP
          Trump po prostu chce odciągnąć Koreę Północną od Chin. To samo będzie robił z Rosją. A my w utopijnych marzeniach...
          Dodaj odpowiedź 1 2
            Odpowiedzi: 0
          • -wiki IP
            wieczorem wspólne podpisanie przez obu przywódców dekretu OTUA
            Dodaj odpowiedź 2 0
              Odpowiedzi: 0
            • Robek IP
              Teraz będzie Fort Tramp w Korei a nie w Polsce.
              Dodaj odpowiedź 5 2
                Odpowiedzi: 1
              • piwi77 IP
                Prezydent Trump być może daruje Kim Dzong Unowi tę broń atomową, ale pod warunkiem, że Kim wezwie władze Polski do natychmiastowego uregulowania żydowskich roszczeń. Taki kompromis, chyba do przyjęcia dla obu stron.
                Dodaj odpowiedź 7 8
                  Odpowiedzi: 0
                • Stolarz IP
                  Ma nie tylko krzesło ale i wygodny fotel! HEHE
                  Tylko raz zdarzyło sie że podczas spotkania prezydentów jedna osoba stała- G7 w 2017r , ale nigdy podczas podpisywania umów bo to dyplomatyczny protokół.
                  Pisze dlatego że mam stare krzesło do oddania za darmo, takie na ryby.
                  Dodaj odpowiedź 10 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • Stinger IP
                    Ciekawe,że USA od x lat kwestionuje prawo suwerennych państw (inna sprawa,czy przestrzegających prawa swoich obywateli) do posiadania broni jądrowej,które nie chcą się podporządkować jej gospodarczo...Taki np.Pinochet,satrapa w nienuklearnym kraiku im nie przeszkadzał,pomijam fakt,że słusznie tępił komuchów,ale nie oszukujemy się,ideologia to tylko jedno z narzędzi do wyrażania swoich interesów.Ciekawe,że Trump,nie wtrynia się,do żadnej z afrykańskich republik,czyżby stratedzy nie widzieli tam żadnych interesów?
                    Dodaj odpowiedź 4 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • maniek IP
                      A czy będą rozmawiać o polskim antysemityźmie????
                      Dodaj odpowiedź 14 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • piwi77 IP
                        Pomarzyć tylko można aby Trump traktował naszego Dudę z takim szacunkiem z jakim traktuje Kim Dzong Una...
                        Dodaj odpowiedź 7 7
                          Odpowiedzi: 1
                        • sikorka bogatka IP
                          pat był i pozostanie, Korea bez atomu to jeszcze jedno nic nie ważne państewko, Korea bez atomu to mogiła dla całej tej bandy okradającej i mordującej własny naród, będą tak do us/ranej śmierci gadać, a każdy ma to w dipie. Nikt nie chce u swych granic 10ciu milionów głodnych i nie przystosowanych do współczesnych realiów ludzi, zostanie więc po staremu
                          Dodaj odpowiedź 10 2
                            Odpowiedzi: 0
                          • Trampkowi nie można ufać IP
                            Trampek ma zerową wiarygodność, bo politykę zagraniczną prowadzą mu neokonserwatywne siwry na pasku Yzraela Bolton i spaślak Pompejo, którzy najchętniej prowadziliby wojny ze wszystkimi którzy nie są ich wasalami.
                            Dodaj odpowiedź 8 6
                              Odpowiedzi: 0
                            • DeMoon IP
                              Kim byłby bardzo naiwny gdyby zgodził się na rozbrojenie. Obietnice Donalda można uznać za bajki dla dzieci, wielkość Korei Północnej po pozbawieniu jej możliwości obrony polegałaby na upadku reżymu i połączeniu z Koreą.
                              Dodaj odpowiedź 7 4
                                Odpowiedzi: 0
                              • typ_poważny IP
                                Jak mus to mus. Może to nie taki dyktator skoro chce rozmawiać z Prezydentem USA. Już drugi raz.
                                Dodaj odpowiedź 4 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także