ŚwiatW Moskwie "siłowicy" zatrzymali byłego ministra, protegowanego premiera Miedwiediewa

W Moskwie "siłowicy" zatrzymali byłego ministra, protegowanego premiera Miedwiediewa

Dmitrij Miedwiediew i Władimir Putin
Dmitrij Miedwiediew i Władimir Putin / Źródło: PAP/EPA / YURI KOCHETKOV
Dodano 11
W Moskwie agenci Federalnej Służby Bezpieczeństwa aresztowali Michaiła Abyzowa, byłego, do rekonstrukcji rządu w ubiegłym roku, ministra Dmitrija Miedwiediewa a przy tym jednego z najbogatszych rosyjskich przedsiębiorców.

Abyzow, który w gabinecie odpowiadał na projekt „otwartego rządu” był jednym z ministrów nadzorowanych przez byłego wicepremiera Arkadija Dworkowicza. Od dymisji mieszkał on we Włoszech, choć jak donoszą rosyjskie media uczestniczył regularnie w spotkaniach grup ekspertów organizowanych przez urzędującego wicepremiera ds. cyfryzacji Maksima Akimowa. Korzystając z okazji, iż były minister przyjechał na urodziny Dworkowicza agenci FSB aresztowali go, po czym w kajdankach przewieźli do centrali Komitetu Śledczego. Sprawę prowadzi wydział ds. szczególnie ważnych i osobiście generał Sergiej Stepanow. Abyzowowi zarzuca się zorganizowanie grupy przestępczej oraz wyłudzenia o wielkiej wartości przy okazji sprzedaży pakietu akcji czterech firm energetycznych po zawyżonej ponad 20 razy wartości. Dzisiaj sąd ma zadecydować, czy były minister zostanie aresztowany. Wraz z nim zatrzymano pięciu managerów jego firm, z tego dwoje w Nowosybirsku a troje w Moskwie.

Sekretarz prasowy Kremla Dmitrij Pieskow zaraz po zatrzymaniu byłego ministra powiedział mediom, że Putin był informowany o planach zatrzymania Abyzowa, jednak uchylił się od komentowania sprawy. Z podobnym oświadczeniem wystąpił sekretarz premiera Miedwiediewa.

Aresztowanie Abyzowa jest już drugim uderzeniem rosyjskich służb specjalnych w osoby uchodzące za bliskie premierowi Miedwiediewowi. Wcześniej, w ubiegłym roku, aresztowani zostali pod podobnymi zarzutami bracia Magomiedow, uchodzący za protegowanych wicepremiera Dworkowicza. Obecnie trwa ich proces, a zbudowane przez nich imperium biznesowe jest przejmowane przez państwowe firmy. Wicepremier Dworkowicz, będący jednym z „pupili” Dmitrija Miedwiediewa w efekcie tej sprawy, jak uważają obserwatorzy rosyjskiej sceny politycznej, musiał odejść z rządu i obecnie zajmuje funkcje współprzewodniczącego Funduszu Skołkowo, zbudowanego za prezydentury Miedwiediewa podmoskiewskiego centrum nowych technologii.

Jednak zatrzymanie Abyzowa można uznać też za bezpośrednie uderzenie służb w rosyjskiego premiera, bo w czasie wyborów do Dumy w 2011 roku, aresztowany minister stał na czele społecznego komitetu poparcia kandydatów władzy, który później przekształcony został w projekt „otwarty rząd”. Abyzow był również doradcą Miedwiediewa, kiedy ten sprawował urząd prezydenta Federacji Rosyjskiej. Rosyjskie media przypominają też publiczne wypowiedzi premiera w których podkreślał on, że z Abyzowem „nadają na jednej fali”.

Nieoficjalnie wiadomo, że Abyzow był w sporze z innym rosyjskim oligarchą, mającym duże wpływy w otoczeniu Putina Wiktorem Wekselbergiem.

Zatrzymanie byłego ministra, to druga w ostatnich czasach głośna ingerencja rosyjskich służb specjalnych w spory biznesowe między rosyjskimi oligarchami. Poprzednią było aresztowanie szefa funduszu Baring Vostok Michaela Calvey.

Czytaj także:
Niemieckie media: Kreml oburzony decyzją Warszawy
Czytaj także:
Rosyjskie wojska przybyły do Wenezueli. Stany Zjednoczone odpowiadają

/ jfi

Czytaj także

 11
  • Jot-32 IP
    A u nas co? - PiS i PO!
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • cesia IP
      fajnie , że moskalstwo się gryzie , wszyscy oni nam nienawistni, więc lubimy ich niedole
      Dodaj odpowiedź 4 1
        Odpowiedzi: 0
      • rusofobia to nieuleczalna choroba IP
        Walka z korupcją !! Brawo!!
        Dodaj odpowiedź 8 6
          Odpowiedzi: 1
        • obst1 IP
          Jak w Rosji to jest to mieszanie się służb do spraw biznesu. Jak w Polsce to jest to aresztowanie przestępców. W polskojęzycznych mediach o Rosji mówi się źle, bardzo źle albo wcale i odwrotnie jeżeli chodzi o jankesów i pejsatych. Oni zawsze są prawi, bohaterscy i sprawiedliwi.
          Dodaj odpowiedź 8 4
            Odpowiedzi: 1
          • takjest IP
            Teraz beda posadzenia Putina o antysemityzm, bo ten aresztowany wlasnie ruski oligarch chodzi do synagogi i nazywa sie Michail Abyzov Wechselberg, zreszta jak prawie wszyscy oligarchowie na Ukrainie i w Rosji, a ich bajeczne futuny ci ludzie wyprowadzili swego czasu z wlasnosci panstwowej, bo w Sowjetach prawie tylko taka kiedys byla, w prywatne ich wlasne kieszenie tylko dla "dobra ludu". Czesc z nich za rzadow Putina albo uciekla z Rosji wraz ze zrabowanymi niby legalnie gigantycznymi majatkami, albo siedzi za gigantyczne malwersacje wszelkiego typu!
            Dodaj odpowiedź 8 3
              Odpowiedzi: 1
            • Holmes IP
              Państwo, które używa swoich instytucji do rozgrywek interpersonalnych i decyduje komu można ukraść więcej, a tych którzy niezgodnie z wolą Kremla ukradli więcej niż się "należało" - każe, takie państwo niebawem ulegnie rozkładowi na luźno powiązane ze sobą oligarchie, które wcześnie czy później wezmą się nawzajem za łby.
              Dodaj odpowiedź 10 6
                Odpowiedzi: 0
              • konrad IP
                30 lat po rozwodzie a My wciąż żyjemy problemami naszego byłego partnera.
                Dodaj odpowiedź 14 5
                  Odpowiedzi: 0
                • sikorka bogatka IP
                  zapłaci "zaległości" i spokojnie wróci do łask
                  Dodaj odpowiedź 8 2
                    Odpowiedzi: 0

                  Czytaj także