Temat tygodniaZ banderowcami walczyli czekiści

Z banderowcami walczyli czekiści

Wołodymyr Wiatrowycz
Wołodymyr Wiatrowycz / Źródło: Wikipedia / CC BY-SA 3.0
Dodano 36
Z Wołodymyrem Wjatrowyczem, przewodniczącym Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej rozmawia Maciej Pieczyński.

MACIEJ PIECZYŃSKI: Komentując umieszczenie na Grobie Nieznanego Żołnierza tablic poświęconych żołnierzom walczącym z UPA, stwierdził pan, że „teraz w Polsce będą czczeni czekiści”. Oprócz komunistów z banderowcami walczyły spontanicznie tworzone oddziały samoobrony oraz AK. Porównując ich do czekistów, obraził pan Polaków.

WOŁODYMYR WJATROWYCZ: Chodziło o to, że akurat na terenach, które dziś należą do Polski, większość ofiar UPA to byli żołnierze różnych oddziałów komunistycznej bezpieki. Wśród wymienionych na tablicach miejsc walk są Bircza, gdzie oprócz polskich żołnierzy z Ukraińcami walczyło również NKWD [wzmianka o Birczy została usunięta z upamiętnienia – przyp. red.], czy też inne miejscowości, w których po stronie polskiej ginęli żołnierze wspomagających NKWD „istriebitielnych batalionów”. To nie oznacza, że Polaków bronili wyłącznie NKWD-ziści, ale nie można też stwierdzić, iż ich wśród obrońców w ogóle nie było. Oczywiście Polacy mają prawo czcić pamięć swoich obrońców z AK i spontanicznie tworzonych oddziałów, ale upamiętnianie komunistów to już przekroczenie granic.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 47/2017
Cały wywiad dostępny jest w 47/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ bma
 36
  • Jacek Stasiak IP
    Tak, walczyli też z Nazistowskimi Niemcami, co nie oznacza że mamy Niemców kochać.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • red sweat IP
      Do walki z banderowską kiłą należało wykorzystywać wszystkie możliwe lekarstwa.
      W tym i silne antybiotyki z rodziny NKWD.
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • starszy IP
        Jak większość ukraińców nie chce przyznać się do wymordowania Polaków i chce obarczyć winą Rosjan.Jak zawsze stek bzdur.Żadnej cywilnej odwagi jak u większości.Kłamstwo i bandytyzm mają we krwi nawet 70 lat po wojnie.Przykład Odessa i 100 ludzi w tym dzieci.Zestrzelony Malezyjski samolot to też ich sprawa.
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • Marek IP
          Czekiści ścigali UPA ale to nie uświęca ich zbrodni na 200000 cywili
          Dodaj odpowiedź 4 1
            Odpowiedzi: 0
          • Robert IP
            Dlaczego promujecie na swoich łamach Goebbelsa banderowskiej propagandy???
            Dodaj odpowiedź 16 1
              Odpowiedzi: 0
            • gregor IP
              Panie Wiatrowycz rozkaz WYMORDOWANIA 200 000 cywilów w tym głównie Polaków ale także żydów,Czechów, Ormian i innych narodowoś i nie wydała AK a OUN - UPA i tego nie zamieciecie pod dywan. Ja zgadzam się że Polacy też mordowai ale spontanicznie w odwecie bez rozkazu AK bo ten był jedny brońcie polskiej ludności. Jeżeli Ukraina będzie czciła UPA ale gdzie będzie powiedzianie wprost kto jest odpowiedzialny za udobójstwo na dawnych kresach to nawet Polacy się z tym oswoją bo nie ma co zakłamyać w ludobójstwie na Kresach brała udział tylko część UPA i ludności ukraińskiej. Nie wszyscy dowódcy zgadzali się z rozkazem wymordowania Polaków. Ale to trzeba czarno na białym napisać i podpisać i wtedy droga do dobrosąsiedzkich stosunków otwarta. Wam wystarczy Rosja jako wróg i nie szukajcie sobie kolejnego w Polsce bo przegracie niepodległość na rzecz Moskwy.
              Dodaj odpowiedź 16 0
                Odpowiedzi: 0
              • Robert IP
                Dlaczego publikuje się wywiad z miłośnikiem OUN-UPA który wciska nam swoje senne kity ? Nie słyszałem aby na współczesnej Ukrainie drukowano poglądy polskiego historyka który, delikatnie mówiąc, reprezentuje odmienne zdanie niż Wiatrowycz. I jeszcze jedno - jeśli okaże się że ten osobnik znajduje się na liście Waszczykowskiego i kiedyś na granicy dostanie misia w paszporcie do dalej będziecie z nim prowadzić wywiady ? Wstyd, redakcjo, wstyd ! Następny wywiad proponuję z synem Szuhewycza albo jakimiś "weteranami" UPA !
                Dodaj odpowiedź 26 0
                  Odpowiedzi: 0
                • Szacki IP
                  Zwykły żołnierz LWP broniący polskich cywilów przed bandami ukraińskimi miał tyle samo wspólnego z komunizmem, co żołnierz 202. batalionu broniący mordowanych Polaków na Wołyniu z nazizmem. Czyli nic. Więc niech Wiatrowycz nie opowiada bzdur o rzekomym "upamiętnianiu komunistów". Bo to jest właśnie przekraczanie granic przyzwoitości.
                  Dodaj odpowiedź 32 0
                    Odpowiedzi: 0
                  • fgrty IP
                    Droga redakcjo, moim zdaniem publikowanie wywiadu z Wjatrowyczem to już przesada. Rozumiem, że chcecie pokazać zdanie dwóch stron sporu, ale naprawdę nie tędy droga. Ten człowiek to ideolog, a nie naukowiec i jego rewelacje mają niewielką wartość merytoryczną, co wytknęli mu nie tylko polscy ale i zagraniczni naukowcy. Natomiast w Polsce rozmawiają z nim poważne media i historycy, tym samym niechcący legitymizując jego wątpliwej wartości rewelacje. Zdajmy sobie sprawę, że Polacy już ulegają tej fałszywej wizji historycznej i zaczynają twierdzić, że rzeczywiście nasz kraj okupował Ukrainę przez setki lat (!), chociaż przed pierwszą wojną światową raczej nikt nie słyszał nawet o efemerycznym państwie zwanym Ukraina, a Polska była długie lata pod rozbiorami. Po wojnie nacjonalistyczni i niepodległościowi działacze ukraińscy mieli problem z pozyskaniem szerokich mas ludowych utożsamiających się z ukraińskością, żeby stworzyć chociażby zręby własnej państwowości. Polacy przepraszają za brutalne przesiedlenia w ramach Akcji Wisła, ale nikt nie wspomina o tym, że w tym czasie przybywali do powojennej Polski straumatyzowani przesiedleńcy z ukraińskich Kresów, którzy przyjeżdżali w straszliwych warunkach w wagonach bydlęcych, straciwszy cały dobytek pokoleń, a niejednokrotnie i rodzinę w wyniku działań tej 'pokrzywdzonej' UPA. Poza tym, może mówiąc o tej niesprawiedliwej polonizacji ludności ukraińskiej w II RP wspomnimy o brutalnym wynarodowieniu, któremu podlegali Polacy na Lubelszczyźnie podczas wojny? A to tylko pierwsze z brzegu przykłady, bo jest ich dużo więcej. Polacy słabo znają historię, zwłaszcza stosunków polsko-ukraińskich, więc działalność banderowskich ideologów historycznych będzie padać i pada na podatny grunt. Wystarczy wspomnieć o tym, jakim powodzeniem wśród Polaków cieszy się porównywanie endecji z nacjonalistami ukraińskimi. Padają nawet kuriozalne porównania Józefa Piłsudskiego do Bandery. Nie dajmy sobie tego zrobić.
                    Dodaj odpowiedź 33 0
                      Odpowiedzi: 1
                    • Zuber IP
                      Podczas spotkania Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów RP i Ukrainy w Krakowie strona polska obiecała Ukraińcom odbudowę zniszczonych pomników UPA w Polsce – twierdzi zastępca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Konstiantyn Jelisejew, który przewodniczył ukraińskiej delegacji podczas rozmów w Krakowie.
                      Dodaj odpowiedź 15 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • emeryt_1946 IP
                        Po słowach Wiatrowycza "na terenach, które dziś należą do Polski" Pieczyński powinien zakończyć rozmowę. Te słowa należy rozumieć, że Ukraina istniała od Dona do Sanu i taki ma cel - tak jest w ukraińskim hymnie, taktycznie czasowo zmienionym. Pan Pieczyński w pytaniu podzielił walczących z UPA na dobrych AK-wców i złych komunistów. To jest zwykłe sku...ństwo. Mój stryj - antykomunista - w wieku 20-stu lat został wcielony do KBW Kraków. W walkach z UPA stracił cztery palce prawej ręki. W rok po wyjściu z wojska został oskarżony za propagandę antypaństwową, czyli za krytykę rządu w zakładzie pracy podczas przerwy śniadaniowej. Skazano go na rok więzienia. Wyszedł po siedmiu miesiącach ze względu na stan zdrowia - nabawił się przewlekłej choroby nerek. Zmarł w 1952r. Takich "komunistów" walczących z UPA zapewne było wielu. Dzisiaj Wiatrowycz i jemu podobni piszą na nowo fałszywą historię Ukrainy, historię jawnie antypolską a tacy jak Pieczyński świadomie im w tym pomagają.
                        Hańba DoRzeczy za udostępnienie szpalt takim Pieczyńskim.
                        Dodaj odpowiedź 33 0
                          Odpowiedzi: 0
                        • MajOr IP
                          Wszyscy, co ginęli w wolce z banderowcami, upowcami i innymi zbrodniarzami zasługują na pamięć i wdzięczność Polaków. Nawet, jeśli na czapkach nosili orła bez korony. Jeżeli wśród walczących z UPA byli enkawudziści, to można powiedzieć, że przynajmniej raz w życiu zrobili coś dobrego.
                          Dodaj odpowiedź 31 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • RJK ... IP
                            No i świetnie znowu rozmawiamy z Ukrainą o historii.
                            Takie rozmowy były prowadzone przez kilka lat począwszy od lat 90-tych ubiegłego wieku. Efektem było coś na kształt listy rozbieżności i kilka tomów referatów wydanych w Polsce. Od tego czasu kolejne rządy Polski obchodziły się z Ukrainą jak z jajkiem, a Ukraina (zdaje się tak jak dziś) pogrążała się w korupcji. Ukraina ma za sobą kilka majdanów, obawiam się (z żalem), że nie ostatnich, w tym te kiedy Polacy zamykali oczy na czerwono-czarne flagi. Polacy jak i rządy Polskie zachowywały się wobec Ukrainy jak lojalny sąsiad.
                            Ukraińcy chcą rozmawiać o historii? Rozmawiajmy. Jedna korekta w stosunku do lat poprzednich - do czasu zakończenia rozmów historycznych wszelkie deklaracje wsparcia rządów, czy polityki Ukrainy przestają być tematem priorytetowy, a polską aktywność polityczną w tym temacie powinniśmy ograniczyć do niezbędnego minimum.
                            Że Rosja wejdzie w to miejsce - niech wchodzi - im nie zależy na odbudowie Ukrainy (bo ich nie stać) a na utrzymaniu tego państwa w stanie rozkładu. Niemcy mają jak na razie wystarczająco dużo problemów. A Polska (bądźmy szczerzy) kokosów dla Ukrainy nie mamy i nasze wsparcie mogłoby być efektywne tylko w przypadku idealnych stosunków. Na jakieś przepychanki nas po prostu nie stać.
                            Skupmy się na projekcie Trójmorza obejmującego (inaczej niż historycznie nieaktualny projekt Międzymorza) jedynie kraje Europy środkowej, wschodnie i południowej będące członkami UE. To projekt i tak bardzo trudny i wrażliwy (romantyczny jako cel, więc niech aktywność będzie tu pozytywistyczna). A jeżeli nastąpi jakiś postęp a Ukrainy dojrzeje drzwi będzie jej można uchylić (jeżeli inne Państwa też będą tym zainteresowane).
                            Na Ukrainę uciekającą od problemów korupcji, zapaści gospodarczej a oferująca swoim wyborcom apologię OUN/UPA szkoda czasu.
                            Żal mi utraty możliwość uczczenia ofiar w miejscu kaźni Polaków, czy przeprowadzenia badań, okazja może się już nie powtórzyć. Pomóżmy jeszcze potomkom Polaków w powrocie do kraju (to też wyzwanie) i zajmijmy się tematami ważniejszymi. Trochę skromności, całego świata nie zbawimy, szczególnie na siłę. I to nie żadne ultimatum a asertywna informacja.
                            Dodaj odpowiedź 21 1
                              Odpowiedzi: 0
                            • Marcin Góra Kalwaria IP
                              Po co rozmawiacie w ogóle z tym kłamcą? Z człowiekiem który mordowanie Żydów w komorach gazowych nazywałby konfliktem, wojną też byście tak ochoczo rozmawiali????? Przestane kupować Waszą gazetę chyba Panie Lisicki.
                              Dodaj odpowiedź 26 0
                                Odpowiedzi: 0
                              • qwe312 IP
                                Dlaczego DoRzeczy lansuje neonazistę Wjatrowycza? I to jeszcze w tekstach filobanderowca Pieczyńskiego?
                                Dodaj odpowiedź 28 0
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także