Tylko na DoRzeczy.plDudek: Chichot historii. Największy krytyk partiokracji uratuje najstarszą partię

Dudek: Chichot historii. Największy krytyk partiokracji uratuje najstarszą partię

Prof. Antoni Dudek
Prof. Antoni Dudek
Dodano 158
Paradoksalnie może okazać się, że ten jeden, czy dwa procent, którymi będzie dysponował ruch Kukiz’15 uratuje Polskie Stronnictwo Ludowe i pozwoli Ludowcom wejść do parlamentu. To będzie chichot historii – bo największy i najostrzejszy jak dotąd krytyk partiokracji, systemu partyjnego, partii w ogóle, uratuje najstarszą partię polityczną w Polsce. Partię, która jest pewnym symbolem partyjniactwa. Ale cóż, polityka zna takie paradoksy – mówi portalowi DoRzeczy.pl prof. Antoni Dudek, historyk i politolog, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Ruch Pawła Kukiza wystartuje najprawdopodobniej z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Czy oznacza to koniec ruchu Kukiz’15 jako odrębnego bytu politycznego?

Prof. Antoni Dudek: Moim zdaniem zdecydowanie tak. Nadzieja na stworzenie antyestablishmentowego ruchu runęła. Zresztą Paweł Kukiz sam przyznał, że nie ma sił i środków na zarejestrowanie samodzielnie list. Kukiz pozostał na rozdrożu. Stanął przed wyborem – albo wycofanie się z polityki, albo pozostanie w niej razem z najwierniejszymi współpracownikami. Wybrał tę drugą możliwość. Zobaczymy jaki przyniesie to efekt.

Jaki Pana zdaniem może przynieść?

Paradoksalnie może okazać się, że ten jeden, czy dwa procent, którymi będzie dysponował ruch Kukiz’15 uratuje Polskie Stronnictwo Ludowe i pozwoli Ludowcom wejść do parlamentu. To będzie chichot historii – bo największy i najostrzejszy jak dotąd krytyk partiokracji, systemu partyjnego, partii w ogóle, uratuje najstarszą partię polityczną w Polsce. Partię, która jest pewnym symbolem partyjniactwa. Ale cóż, polityka zna takie paradoksy.

Z perspektywy czasu łatwo jest oceniać. Ale czy nie było błędem ze strony Pawła Kukiza, że cztery lata temu w ogóle powołał ruch polityczny, podczas gdy mógł stworzyć fundację, budować własne media punktujące obie strony sporu politycznego?

Ja uważam, że Paweł Kukiz nie odrobił lekcji, którą przed nim przeszli Andrzej Lepper i Janusz Palikot. Nie zrozumiał, że w zamkniętym systemie politycznym, budowanym od lat 90., a domkniętym z chwilą wprowadzenia systemu finansowania partii z budżetu państwa, budowanie partii politycznej niezależnej, antyestablishmentowej jest utopią.

Dlaczego?

Nie da się zbudować takiego ruchu. Mamy cztery partie tzw. kartelu – PiS, PO, PSL i SLD. Cała polityka wokół tej czwórki się kręci. Partie te są zakorzenione historycznie. Jak SLD, które wypadło z Sejmu, a mimo to przetrwało i ma szansę do parlamentu wrócić. Mówiąc wprost – to co proponował Kukiz, to było zawracanie kijem Wisły. Jak długo będzie trwać ten system, tak długo nic się nie zmieni. Od 15 lat mamy dominację Platformy i PiS-u. Wcześniej mieliśmy dominację SLD i PSL. Ale cała polityka kręci się wokół tej czwórki.

Chyba, że zmierza to do systemu dwupartyjnego i podziału między PO i PiS?

Być może zmierza. Chociaż ja do niedawna tak przypuszczałem, ale teraz wcale nie jestem tego pewny.

Dlaczego?

Jeżeli lewica i PSL w wyborach zatoną, to faktycznie możemy zmierzać w kierunku systemu dwupartyjnego. Jednak obie formacje wybrały optymalne scenariusze ratunkowe. To znaczy lewica się skonsolidowała w maksymalnym wymiarze, jaki jest możliwy. PSL łapie Kukiza, jako dostarczyciela 1-2 proc. głosów, które mogą przesądzić o przekroczeniu wyborczego progu. Obie opcje nie ryzykują żadnych koalicji, ośmioprocentowych progów, walczą o 5 proc., które da miejsce w Sejmie. Lewica ma wszelkie szanse na przekroczenie progu. W przypadku PSL jest to bardziej skomplikowane, bo część wyborców, zwłaszcza Kukiza może nie zaakceptować sojuszu. I może się okazać, że nawet tego 1 procenta Kukiz ludowcom nie przyniesie. Ale kluczem będzie frekwencja. Czy wyniesie ona 55 proc., czy może 65 proc. W tym drugim przypadku, przy rekordowej frekwencji, może okazać się, że PSL i Kukiz’15 utoną. Rekordowa frekwencja może być też ryzykiem dla lewicy. Zobaczymy.

Załóżmy, że do Sejmu wejdą oprócz PiS i PO także PSL z Kukizem, Lewica, Konfederacja. Razem ugrupowania opozycyjne mogą mieć więcej mandatów niż PiS. Czy paradoksalnie fakt, że startuje dużo formacji, nie jest dla opozycji szansą na odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy?

Osobiście nie wierzę, by do Sejmu wszedł ktoś spoza czwórki PiS, PO, Lewica, PSL. Konfederacja, skoro nie poradziła sobie w maju, tym bardziej nie da rady w październiku. Natomiast oczywiście istnieje taki scenariusz, w którym cztery ugrupowania przekraczają próg i PiS nie ma większości. Wtedy możliwy jest wariant kordonowej koalicji – gdzie PO, PSL z Kukizem i Lewica zawarłyby sojusz przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. To scenariusz możliwy. Dlatego PiS zrobi wszystko, by mu zapobiec.

W jaki sposób?

Spodziewać się możemy ostrego ataku na PSL z Kukizem – bo to najsłabsze ogniwo opozycji. Z perspektywy PiS trzeba ludowców zepchnąć poniżej progu wyborczego. W dalszej kolejności atakowana będzie lewica. Bo Platforma wiadomo, że próg przekroczy. Dlatego spodziewać się możemy bardzo ostrego ataku PiS na PSL.

Czytaj także:
Suski: Miałem dość dramatyczny telefon od jednego z posłów Kukiz'15...
Czytaj także:
Nieoficjalnie: Paweł Kukiz "jedynką" na liście PSL w Opolu

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 158
  • Fezuj IP
    Cienias muzyczny a teraz dorzucił cieniasa politycznego
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Mariola IP
      Nie zgadzam się że Kukiz był bez szans na stworzenie nowej siły w sejmie. Odchodzi jedynie dlatego, że nie potrafił stworzyć wyrazistej "twarzy" dla swojego ruchu. Stracił 4 lata na przymilanie się to jednym to drugim. Zamiast małymi krokami budować wizerunek swojej "partii", pokazać wyborcom że może zawalczyć dla nich o drobniejsze, mniej medialne sprawy angażował się (tylko słownie) w nierealne projekty znacznie przekraczające jego możliwości polityczne. Teraz, po 4 latach dawni wyborcy mają go za zwykłego pieniacza z bardzo mglistą wizją przyszłych celów politycznych. Nie dał, żadnego powodu żeby ponownie na niego głosować.
      Dodaj odpowiedź 9 0
        Odpowiedzi: 0
      • Kukiz wskrzesza żydokomunę z zsl IP
        Podobnie jak Peło-Kało wskrzesza żydokomunę z pzpr.
        Dla mnie to zwykły kolaborant żydokomuny.
        Dodaj odpowiedź 12 5
          Odpowiedzi: 0
        • Kukiz ➖ jeden głos IP
          Głosowałem na Kukiza ale na PeeSeL nie zamierzam to i na Kukiza nie zagłosuję ...
          Dodaj odpowiedź 13 0
            Odpowiedzi: 0
          • Nogbut IP
            No i co Kukizku ? Obiecali ci kwintal kartofli,a ty łaps i hyc na listę. W końcu pieniądze (pardonsik) kartofle nie śmierdzą! Nie lepiej i bardziej honorowo było dostawić nogę do tej drugiej w Tworkach ?
            Dodaj odpowiedź 14 1
              Odpowiedzi: 0
            • Wśliznął się na JOWach i tylko tyle IP
              Kukiz Okłamałeś nas PERFIDNIE głosujących na ciebie jesteś gorszym niż ci na których narzekałeś i 
              dzięki tym gatkom wsunąłeś się do koryta sytego .Jesteś obłudną istotą MAŁYM CZŁOWIECZKIEM . CWANIACZKIEM nic więcej .
              Dodaj odpowiedź 12 0
                Odpowiedzi: 0
              • Tfuuuj IP
                Nieważne przekonania, ważne koryto na następne 4 lata, prawda szarpidrucie ?
                Dodaj odpowiedź 17 1
                  Odpowiedzi: 0
                • dcfvghjm, IP
                  kukiz sprzedał się obrotowym , obłudnym i zakłamanym pslowcom
                  Dodaj odpowiedź 22 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • Mario IP
                    Teraz wyborcy Kukiz15 zagłosują na Konfederację i to ona wejdzie do sejmu a nie PSL
                    Dodaj odpowiedź 15 6
                      Odpowiedzi: 1
                    • marian IP
                      Może mu obiecali sztabę złota.....
                      Dodaj odpowiedź 15 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • mordotymoja IP
                        Dudek coraz bardziej się ośmiesza swoimi "analizami"...
                        Dodaj odpowiedź 6 19
                          Odpowiedzi: 0
                        • ehhh.... IP
                          Ten system nie jest taki hermetyczny jak się wydaje, bo przykład Samoobrony, Kukiza pokazuje, że nie jest. Kukiz popełnił szereg błędów począwszy od rezygnacji z dotacji, a ostatnim najgorszym było zbratanie się z PSL - w zasadzie to jakby potwierdzenie sloganu "pensja jest najważniejsza" i oddanie walkowerem racji które deklarował. System polityczny w Polsce jest patologiczny. W demokracji obowiązują polityków zasady dobory naturalnego a kryteria przetrwania wytyczają oczekiwania wyborców. W Polskim systemie mamy bizancjum i bizantyjski styl uprawiania polityki. Jest to system praktycznie oligarchiczny, bo demokracja sprowadza się do wyboru rządzącej korporacji, na którą w zasadzie wyborcy nie mają wpływu. Skoro korporacja jako całość jest wyłączona z zasad doboru naturalnego to musi się degenerować i przy okazji degenerować państwo, ponieważ nie ma wewnętrznej presji aby robić cokolwiek lepiej niż poprzednicy. A psuć zawsze łatwiej niż coś zrobić (zwłaszcza z korzyścią dla siebie). Wewnętrzne rozliczenia stają się fikcją bo koszt ich ponosi cała korporacja. Społeczeństwo sprowadzone zostaje do roli frajera, którego należy zbajerować i wykorzystać. I tak polityka równa w dół, a przyszłość kraju staje pod poważnym znakiem zapytania. Byle jaki system polityczny = byle jaki kraj.
                          Dodaj odpowiedź 14 2
                            Odpowiedzi: 0
                          • Andrzej IP
                            Sytuacja jest kabaretowa - jeden z najzabawniejszych przypadków.

                            Przewiduję jednak, że finałem tej komedii będzie ostateczny koniec PSL i Pawła Kukiza, który niestety roztrwonił cały kapitał, a PSL skumało się z największym wrogiem.
                            Dodaj odpowiedź 23 2
                              Odpowiedzi: 1
                            • cesia IP
                              Ważne , że będzie rządził POPiS (teraz osobno , potem pewnie razem) , oni się niewiele różnią. Dobrze, że piski zjadają różnych nielotów (antysemitów, narodowców, chłopów), zaś platfusy rozbijają lewicę . Rządzi środek i niech tak zostanie.
                              Dodaj odpowiedź 2 12
                                Odpowiedzi: 0
                              • CZYTELNIK IP
                                NIGDY NIE GLOSOWLEM PO 89 R ANI, NA WALESE, ANI NA SLD , ANI NA PO , PSL , DLATEGO NIE MAM POPELNIONEGO GRZECHU I  NIE MUSZE SIE SPOWIADAC MAM CZYSTE SUMIENIE . JESTEM MADRYM POLAKIEM, PATRIOTA I  ZADEN TYP NIE JEST WSTANIE MNIE ZMANIPULOWAC JESTEM SOBA I  JESTEM Z  TEGO DUMNY ! NIGDY NIE ZAGLOSUJE NA ZLO , ALE ZAGLOSUJE NA POLSKE , MOJA OJCZYZNE KTORA JEST DLA MNIE DUMA , AMEN
                                Dodaj odpowiedź 7 8
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także