Tylko na DoRzeczy.plZaskakujące słowa polityka PiS. "To miłe, że opozycja potrafi docenić pozycję Andrzeja Dudy"

Zaskakujące słowa polityka PiS. "To miłe, że opozycja potrafi docenić pozycję Andrzeja Dudy"

Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump / Źródło: PAP/EPA / JIM LO SCALZO
Dodano 72
– Bardzo bym chciał, aby Polska była tak znacząca, że w ramach kampanii prezydenckiej zaproszono Andrzeja Dudę do Waszyngtonu. Jednak głosy opozycji, które w tej sprawie słychać, niestety nie są prawdziwe. Doceniam ten komplement ze strony opozycji. To miłe, że potrafi docenić rolę Polski na arenie międzynarodowej i pozycję Andrzeja Dudy – mówi portalowi DoRzeczy.pl Bartosz Kownacki, poseł PiS.

W Białym Domu doszło wczoraj do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem. Przed wylotem polskiej głowy państwa pojawiały się opinie, że wyjazd jest podyktowany wyborami prezydenckimi. To prawda?

Bartosz Kownacki: Bardzo bym chciał, aby Polska była tak znacząca, że w ramach kampanii prezydenckiej zaproszono Andrzeja Dudę do Waszyngtonu. Jednak głosy opozycji, które w tej sprawie słychać, niestety nie są prawdziwe. To miłe, że opozycja potrafi docenić rolę Polski na arenie międzynarodowej i pozycję Andrzeja Dudy.

Jak ocenia pan wizytę Andrzeja Dudy w Waszyngtonie?

Mając doświadczenie dyplomatyczne wiedziałem, czego spodziewać się po tej wizycie. Poziom prezydenckich spotkań charakteryzuje się tym, że nie podpisuje się umów na konkretną ilość sprzętu. Rozmawia się jedynie o chęci. Deklaruje się pewne rzeczy. Jednak po spotkaniach prezydentów zazwyczaj łatwiej jest urzeczywistnić pewne plany. Jednostki administracyjne zajmuję się potem realizacją umawianych celów.

Przy okazji tematu dotyczącego stacjonowania amerykańskich żołnierzy w Polsce wiele kontrowersji wzbudziła informacja o immunitecie tych wojsk. Wychodzi na to, że nasi sojusznicy będą funkcjonować w Polsce ponad prawem?

Absolutnie nie. To opowieść o żelaznym wilku wymyślonym przez opozycję.

Jednak powyższa informacja nie została przekazana przez opozycję.

Jednak retoryka miała na celu dezawuować wizytę Andrzeja Dudy w USA. Mówienie, że amerykańscy żołnierze mieliby przebywać w Polsce na specjalnych warunkach, ponad prawem jest nie na miejscu. To brzmi, jakby wojska amerykańskie były wojskami radzieckimi, które w pewnym okresie przebywały na terytorium Polski i robiły, co chciały. A tak nie jest. Przy okazji decyzji o stacjonowaniu obcych wojsk na terenie danego kraju, zawsze rozmawia się o zasadach przebywania żołnierzy na danym obszarze. Nigdy nie ma mowy o immunizowaniu rzeczonych. Zapewniam.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 72
  • Szybka sex randka... IP
    Hejk Nowa strona ero,tyczna na której znajdziesz sasiadke.
    Ponad milion ofert z całego świata!

    http://frircikvip.com.pl

    Szybka i bezpieczna rejestracja, Zupełna anonimowość,
    Setki osób z całego świata.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Czyżby młodzi PO zrozumieli? IP
      Dzisiaj w Koninie młodzieżówka PO uczestniczyła w wiecu A. Dudy. Widać nawet młodzieżówka PO woli p. Prezydenta Dudę od tego pajaca z Warszawskiego ratusza.
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • Do POskala IP
        Konstytucję komuchową, czyli nie złamał. Na czyje polecenie i za jakich czasów i pod kogo napisana. Komuchowy bubel obrońco tego towarzystwa i wywodzący się z tego towarzystwa.Polska jest wolnym krajem a nie starych układów ,przykłady nie chcę wymieniać , ale poszukaj sobie w latach1945-2015 pomijając rządy Olszewskiego i PISu . OTUĄ możesz się wypchać ,albo i idż do czasopisma SPUTNIK.
        Dodaj odpowiedź 5 1
          Odpowiedzi: 0
        • Pascal IP
          Andrzej Duda ośmiokrotnie złamał konstytucję, na którą przysięgał, co wypomniał mu nawet jego były promotor prof. Jan Zimmermann. Złamał następujące jej artykuły: art. 2, 10, 32, 42, 126, 173, 183, 187, 190. Dał się poznać jako posłuszny wykonawca poleceń Jarosława Kaczyńskiego. W czasie rządów PO i PSL w Europarlamencie oskarżał polskie władze o sfałszowanie wyborów, nie mając żadnych dowodów. Unię Europejską publicznie nazwał "wyimaginowaną wspólnotą, z której nic nie wynika". Powiedział również "ojczyznę dojną racz nam zwrócić, Panie", co w związku z licznymi aferami PiS-u brzmi jak prośba o kontynuację. Krytykował Unię Europejską za promowanie żarówek energooszczędnych, być może woli lampy naftowe. Jego prezydentura kosztowała budżet państwa ponad 880 mln zł. Jest rekordzistą w ilości odbytych lotów na koszt podatników. Objął patronat nad uroczystością upamiętniającą 75-lecie powołania Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, oskarżanej o kolaborację z Niemcami. W czasie wystąpień głośno krzyczy i opowiada niewybredne kawały ośmieszające rektora Akademii Górniczo-Hutniczej. Zgodnie z nakazem Jarosława Kaczyńskiego mianował Krystynę Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Wstydząc się tych nominacji nie wpuścił dziennikarzy na ich zaprzysiężenie. Określił wybór prof. Małgorzaty Gersdorf na Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jako "wstyd". Wolał rocznie 2 mld zł z budżetu państwa przeznaczyć na dotowanie telewizji tzw. "publicznej", a tak naprawdę pisowskiej, niż na leczenie onkologiczne. Na koszt państwa poleciał do Waszyngtony w czasie kampanii wyborczej, żeby zrobić sobie reklamę. Chciał przeprowadzić prezydenckie wybory korespondencyjne w dniu 10 maja 2020 r., które byłyby bardzo łatwe do sfałszowania.
          Dodaj odpowiedź 3 9
            Odpowiedzi: 2
          • Prasa IP
            Stęsknieni za PRL oddadzą głosy na PiS nie potrafią sami o sobie i o swoje rodziny zadbać wolą żeby ktoś im dał,ktoś im kazał wtedy nie będą mieli pretensji do siebie że są nieudacznikami tylko zwalą to na innych.
            Dodaj odpowiedź 6 9
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także