Tylko na DoRzeczy.plEnergetyka jądrowa w Polsce? "Gospodarka musi mieć bezpieczne źródło produkcji energii elektrycznej"

Energetyka jądrowa w Polsce? "Gospodarka musi mieć bezpieczne źródło produkcji energii elektrycznej"

Michał Kurtyka
Michał Kurtyka / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 64
Zaakceptowano nową wersję polityki energetycznej państwa do 2040 roku. W zeszłym tygodniu Ministerstwo Klimatu przekazało dokument do dalszych prac rządowych. W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl minister klimatu Michał Kurtyka ocenia, czy to rzeczywiście dobry kierunek dla Polski.

– Projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku przedstawia ambitny, konsekwentny, ale równocześnie odpowiedzialny sposób przeprowadzenia transformacji energetycznej umożliwiający wejście na ścieżkę zeroemisyjności w drugiej połowie XXI w. Strategia uwzględnia w swoich założeniach kwestie klimatyczne i środowiskowe, na równi z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, sprawiedliwej transformacji, odbudowy po pandemii COVID-19, stabilnego rynku pracy, trwałego rozwoju gospodarki – mówi nam minister.

Projekt ma trzy główne założenia. To sprawiedliwa transformacja, budowa równoległego, zeroemisyjnego systemu energetycznego oraz dobra jakość powietrza. Wiadomo już, że zmiany obejmą różne sektory. Zdaniem ministra klimatu, nowe rozdanie to także szansa na nowe miejsca pracy. – Transformacja będzie obejmować wiele sektorów, jednak to energetyka odgrywa szczególnie ważną rolę w procesie przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Zaktualizowana „Polityka energetyczna Polski do 2040 r”. uwzględnia to w swoich założeniach. Warto zaznaczyć, że działania związane z transformacją rejonów węglowych będą wspierane środkami ok. 60 mld zł. Dodatkowo szacuje się, że dzięki rozwojowi nowych gałęzi przemysłu związanych z OZE oraz energetyką jądrową powstanie ok. 300 tys. nowych miejsc pracy – powiedział minister.

Odejście od węgla wzbudza jednak wiele kontrowersji. Jednak zdaniem ministra to naturalna rzecz. – W projekcie Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. podejmowane są strategiczne decyzje inwestycyjne, mające na celu wykorzystanie krajowego potencjału gospodarczego, surowcowego, technologicznego i kadrowego oraz stworzenie poprzez sektor energii dźwigni rozwoju gospodarki. Polska stoi przed wyzwaniem zbudowania nowego systemu energetycznego w najbliższym 20-leciu. Nie tylko dlatego, że tego wymaga zielona transformacja, ale również dlatego, że gospodarka musi mieć bezpieczne źródło produkcji energii elektrycznej, także takie, które jest niezależne od warunków pogodowych. Zapewnienie ciągłości i stabilności dostaw energii do przemysłu i odbiorców, jest nieodzownym elementem przyciągającym inwestycje w kraju – podsumował.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 64
  • JAN KAPUCYN - OLIWKA IP
    A ja mam juz 2 jondra..........!!!!!
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • RazPutin IP
      Ja mam w jądrach taką energię, że mogę 10x dziennie.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • Greta IP
        Ministrze, biegnij szybko gasić pożary lasów na zachodzie USA, których dymy widać nawet z satelity, bo się wszyscy podusimy.
        Dodaj odpowiedź 1 0
          Odpowiedzi: 0
        • Goobl IP
          Swoją drogą, gdzie my żyjemy? Łukaszenka swoją elektrownię zaczął budować prawie w tym samym czasie co PO naszą, Białoruś ma, a my mamy plany budować, ale jeszcze nie mamy planów, ani działki...
          Dodaj odpowiedź 5 0
            Odpowiedzi: 1
          • Goobl IP
            Czyli będą gadać o budowie tych elektrowni kolejne 50 lat, może pogadajcie z Łukaszenką by sprzedał prąd ze swojej nim ten się całkiem wkurzy, bo chyba jednak będzie jeszcze trochę siedział na stolcu.
            Dodaj odpowiedź 2 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także