Tylko na DoRzeczy.plPrawdziwa skala fałszywych wyników koronawirusa? Wirusolog nie pozostawia złudzeń

Prawdziwa skala fałszywych wyników koronawirusa? Wirusolog nie pozostawia złudzeń

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Wojtek Jargiło
Dodano 140
- Prawda jest taka, że wszystkie testy dają czasem fałszywy wynik. To trochę tak, jak w tym dowcipie. Przychodzi facet do sklepu i zgłasza reklamację młotka. Mówiąc, że chcąc wbić gwóźdź w drewno, wbija go w kolano - mówi portalowi DoRzeczy.pl prof. Włodzimierz Gut, wirusolog.

Niektórzy twierdzą, że fałszywe pozytywne wyniki testów na koronawirusa to duży problem. Faktycznie?

prof. Włodzimierz Gut: Prawda jest taka, że wszystkie testy dają czasem fałszywy wynik. To trochę tak, jak w tym dowcipie. Przychodzi facet do sklepu i zgłasza reklamację młotka. Mówiąc, że chcąc wbić gwóźdź w drewno, wbija go w kolano.

Czyli skala nie jest tak wielka?

Nie jest. Trzeba sobie zdać sprawę, że testy służą konkretny celom. Musimy wiedzieć, po co je robimy. Musimy znać parametry, które określamy.

Co jest tym parametrem?

Mamy trzy parametry. Czułość, swoistość i selektywność. Czułość testów w znaczeniu nie ilości. Test wykrywa jedną cząstkę. Badamy gardło, więc wiarygodność wyników utrzymuje się na poziomie 80 proc. To oznacza, że w populacji u 80 proc. osób dostaniemy wynik dodatni. Błąd w wyniku może mieć związek z błędem miejsca pobrania. Test wykrywa jedną cząsteczkę genomu wirusa. Nie mówiąc nam, skąd ta cząsteczka się wzięła. I tu pojawia się problem.

Dlaczego?

Dlatego, że cząsteczka może pochodzić z materiału od chorego, co z kolei może potwierdzić obecność RNA wirusa, który niekoniecznie jest wykrywalny. Przy procesie obróbki może dojść do przerzucenia z jednej próbki do drugiej jednej cząsteczki, którą badaliśmy. Wtedy może dojść do fałszywie dodatnich wyników. To zjawisko nazywamy kontaminacją próbki. W laboratoriach jest wysoki reżim sanitarny. Każdą czynność wykonuje się w oddzielnym pomieszczeniu. Nakładając nowe rękawiczki. Trzeba robić wszystko, aby zminimalizować ryzyko przeniesienia materiału kontrolnego, który z założenia jest dodatni.

A co, jeśli odstąpimy od reżimu sanitarnego? Skazujemy próbkę z materiałem na fałszywe wyniki?

Tak. Odstąpienie od reżimu oznacza to, że próbki mogą ulec kontaminacji. Aby tego uniknąć każda próbka musi być badana oddzielnie. Po każdym materiale powinna być przeprowadzona operacja unieczynnienia RNA. Jednak nikt nie ma czasu, aby czekać na wynik 2-3 dni.

Wydłużenie czasu badania próbki uwiarygadnia jej wynik?

Nie. RNA nie jest stabilne. Dlatego dłuższe oczekiwanie i badanie próbki to oznacza wiarygodniejszego wyniku.

Podsumowując. Jak skala fałszywych dodatnich wyników w kierunku koronawirusa przedstawia się w liczbach?

Można rzec, że jest to 1 proc.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 140
  • Nie lubię rudych IP
    O tak trupy ścielą się na każdym rogu ulic jak można tak ludzi kłamac ,idę do lekarza z czym innym a ten konował mówi mi że jak podpiszę oswiadczenie że mam covid to mnie przyjmnie ,no chore to jest KŁAMSTWO I JESZCZE RAZ KŁAMSWTO a my barany w to wierzymy podaje przykład ,zmarła matka mojej znajomej miała 86 lat i nowotwór rodzina poszła po odbiór aktu zgonu a tam że chora zmarła na Covid i rodzinka dostała 3 tys a szpital 40 tys i biznes się kręci brak mi słów na to wszystk o
    Dodaj odpowiedź 19 3
      Odpowiedzi: 0
    • szakal IP
      Pierwszym etapem drogi do nikąd, zgodnie z decyzją podjętą na szczytach cywilizacji - będzie globalna depopulacja, osiągana poprzez zastosowanie Biologicznej Broni Masowego Rażenia.
      Wiadomo: „człowiek to brzmi dumnie – ale nie w trumnie” .
      Dopóki żyje i myśli – a zwłaszcza kiedy ma wolność słowa i poglądów - jest niebezpieczny.

      Dlatego i właśnie w tym celu - wykreowano Pandemie Covid-19.

      Ciekawą, wprost niepojętą; nie do wiary sprawą jest fakt, że Pandemia Covid-19, wcale nie jest rezultatem - niekontrolowalnego rozwoju...śmiercionośnego wirusa – COVID-19...
      Ten fakt, to prawdę mówiąc tylko przypuszczenia i domysły - albowiem winnego tak naprawdę nie ma.

      Obecność i infekcje Wirusa Covid-19... diagnozuje się na podstawie...fałszywych testów.
      I to niepojęte oszustwo - jest jakoś globalnie akceptowalne. Wielu o tym wie a niewielu mówi.

      Obecnie na świecie, stosuje się 2 - (3) rodzaje testów do wykrywania infekcji koronwirusa.
      Paradoksem jest fakt, że właściwie żaden z tych testów...- nie potwierdza ani też nie wyklucza obecności wirusa. Stosuje się:• testy serologiczne – (próbka pobrana z krwi żylnej)

      • test immunochromatograficzny - (badnie próbki krwi żylnej - z naczyń włosowatych), jest mikroskopowym wariantem testu serologicznego.
      Teoretycznie bardziej precyzjna próbka, ale diagnostycznie bez znaczenia. Nie daje żadnej pewności.

      • test metodą RT-PCR (wymaz z gardła, bądź nosogardzieli – górnych dróg oddechowych).

      Celem badań serologicznych jest: identyfikacja przeciwciał anty-SARS-CoV-2, które mogą powstać
      po kontakcie z wirusem (czyli po infekcji wirusowej).

      Jak informuje na swojej stronie internetowej firma, która wykonuje testy:
      Badania serologiczne - nie potwierdzają, ani nie wykluczają zakażenia koronawirusem.
      Dodatni wynik badań serologicznych, może jedynie świadczyć o przebyciu „jakiegoś” zakażenia wirusowego w przeszłości lub o toczącej się infekcji.
      Wynik ujemny - nie wyklucza zakażenia wirusem SARS-CoV-2.
      (więcej: https://diag.pl/pacjent/koronawirus/rodzaje-testow-w-kierunku-covid-19/)Testy serologiczne są więc całkowicie bezwartościowe z punku widzenia diagnostyki,
      gdyż - nie potwierdzają ani nie wykluczają zakażenia koronawirusem.

      Badanie wykonywane metodą RT-PCR, podobno wykrywa...obecność materiału genetycznego
      wirusa SARS-CoV-2. Jest to absolutnie... nieprawdą - o czym parę słów poniżej!

      Test PCR wykrywa reakcje łańcuchowe białek - polimeraz.
      Potwierdził to, wynalazca metody - Kary Mullis, który za ten wynalazek w roku 1993, otrzymał Nagrodę Nobla.
      Jako ciekawostkę należy podać, że Kary Mullis, zmarł dosyć niespodziewanie w sierpniu 2019 roku;
      kilka miesięcy przed zaplanowanym wybuchem Pandemii Covid-19; wkrótce po tym jak stwierdził,
      że test PCR absolutnie nie powinien być używany do diagnostyki czy wykrywania Coronawirusa
      (ani też żadnego innego wirusa).
      Taki dziwny zbieg okoliczności dziejowych.

      Test PCR, ma rzekomo wykrywać obecność materiału genetycznego wirusa SARS-CoV -2.
      Ale tego materiału... nie udało się jeszcze nikomu zidentyfikować!!! Żaden ośrodek naukowy na świecie, do tej pory jeszcze nie wyizolował koronawirusa,
      a co za tym idzie nie jest znany jego materiał genetyczny! Bo to w sumie... niemożliwe.
      Jeżeli nie możemy wyizolować koronawirusa, to jak można poznać jego materiał genetyczny.
      To przecież absolutna NIEMOŻLIWOŚĆ. Naukowy nonsens.
      Dodaj odpowiedź 25 2
        Odpowiedzi: 2
      • rocznik1945 IP
        Metrologia mówi, że we wszstkich, bez wyjątku, pomiarach niezbędnym jest policzenie błędu pomiaru. Myślę, że tak samo jest w medycynie. Uważam również, że podawanie do wiadomości publicznej przez dziennikarzy informacji, których oni sami nie rozumieją, co powoduje w praktyce przkazanie ludziom "jak oni to widzą" jest wysoce szkodliwym społecznie zabiegiem! Niestety, po zmianie sposobu kształcenia dziennikarzy w 99,9% nie posiadają oni ŻADNEJ wiedzy specjalistycznej, stąd takie kwiatki jak. np. w "wtylewizji" jedna z pań (oszczędzę osobę) uważała, że "światłowodem do szpitala dostarcza się energię elektraczną". Ta sama pani wielokrotnie snuła opowieści o rurociągu, przez który są tłoczone ścieki z lewego na prawy brzeg Wisły w Warszawie! Ludzie! Miejcie w sobie choć odrobinę samokrytycyzmu, który jest dla człowieka równie potrzebnym jak odczuwanie bólu!
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • Jakub IP
          Jesli wskaznich falszywie pozytywnych testow wynosi 0,8% oznacza to, ze sposrod zrandomizowanej grupy 1000 osob z ogolu populacji 8 jest falszywie dodatnich. Ale uwaga! Wskaznik pozytywnych testow wynosi 1% (zrandomizowanej grupy 1000 osob), co za tym idzie z 10 osob na 1000 jest chorych , czego 8 jest falszywie pozytywnych.
          Dodaj odpowiedź 8 4
            Odpowiedzi: 2
          • Taaakie buty...!!! IP
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także