Tylko na DoRzeczy.plGdzie się podziali wojskowi attaché?

Gdzie się podziali wojskowi attaché?

Antoni Macierewicz, szef MON
Antoni Macierewicz, szef MON / Źródło: CO MON / Robert Suchy
Dodano 23
W Bułgarii i Szwecji wciąż nie ma polskich attaché obrony, choć minister Antoni Macierewicz w piśmie do prezydenta Dudy twierdził, że kandydaci przeszli już procedurę sprawdzenia kontrwywiadowczego i zostali „skierowani” – ustalił tygodnik „Do Rzeczy”. W ambasadzie RP w Sofii nie wiedzą nawet kiedy ponoć powołany już kandydat, trafi na placówkę.

Wakat na stanowisku attaché wojskowego (obrony) w ambasadzie RP w stolicy Bułgarii trwa już prawie dziesięć miesięcy. Choć w maju ubiegłego roku szef Ministerstwa Obrony Narodowej Antoni Macierewicz odwołał z zajmowanego stanowiska płk Sylwestra Szulca, do dziś do Sofii nie dotarł jego następca

Efekt? Do dziś Polska nie ma w Bułgarii pełnoprawnego attaché wojskowego odpowiadającego za rozwijanie współpracy obronnej w tym promowanie rodzimego przemysłu zbrojeniowego. To ważne z punktu widzenia polskich interesów, bo Bułgaria od pewnego czasu systematycznie modernizuje swoją armię. Miesiąc wcześniej ze stanowiska attaché wojskowego w Szwecji odwołany został płk Bogusław Nowak. Tu wakat trwa już niemal rok.

Na sytuację w attachatach wojskowych zwracał uwagę prezydent Andrzej Duda w piśmie do szefa MON Antoniego Macierewicza. Wczoraj media ujawniły odpowiedź Macierewicza. Szef resortu obrony narodowej w liście do prezydenta przekonywał, że problemu nie ma, bo działanie placówek wojskowych nie zostało zawieszone, przekonywał też, że kandydaci na attaché zostali już wskazani i są obecnie sprawdzani przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.

Ale w piśmie do prezydenta Andrzeja Dudy szef MON przekonywał też, że trzech kandydatów na attaché przeszło już sprawdzenie kontrwywiadowcze i zostało skierowanych na placówki. Czytamy w nim: „Procedury te przeszli już wyznaczeni na attaché: gen bryg. Cezary Wiśniewski skierowany do USA, ppłk Zdzisław Śliwa skierowany do Szwecji oraz ppłk Marek Warmiński skierowany do Bułgarii”. W praktyce oznacza to, że nie ma przeszkód by objęli oni swoje obowiązki.

Jednak jak ustalił tygodnik „Do Rzeczy” skierowany na stanowisko attaché wojskowego w Bułgarii ppłk Marek Warmiński nadal na placówkę nie dotarł. W środę rano skontaktowaliśmy się z Ambasadą RP Sofii, gdzie telefoniczne pytanie o nowego attaché wojskowego wywołało sporą konsternację. – Nie ma, nie wiem czy jutro będzie, nie umiem powiedzieć kiedy będzie – usłyszeliśmy w ambasadzie RP w stolicy Bułgarii. Nie potrafiono też wskazać nam osoby, która miałaby – jak wynika z pisma szefa MON do prezydenta – czasowo zastępować oficjalnego attaché w sprawach dotyczących wojskowości. – Proszę pytać w MON – skwitowano.

Jeszcze większe zaskoczenie nasze pytanie wywołało w ambasadzie RP w Sztokholmie, gdzie poprosiliśmy o kontakt z powołanym na stanowisko attaché wojskowego ppłk Zdzisławem Śliwą. On też, jak pisał Macierewicz, miał już przejść procedurę sprawdzania przez SKW.

– Nic nie wiemy o nowym attaché wojskowym. Nazwisko osoby, która ma objąć to stanowisko pierwszy raz słyszę od pana – usłyszeliśmy w naszej placówce w Sztokholmie.

Nasi informatorzy związani z polską dyplomacją, są zdania, że dalsze wakaty na stanowiskach attaché wojskowych, zwłaszcza w Bułgarii, która modernizuje swoje siły zbrojne, jest niekorzystne z punktu widzenia polskich interesów. W październiku 2015 roku bułgarskie władze podpisały z Polską porozumienie dotyczące logistycznego wsparcia dla bułgarskich MIG- 29. Zgodnie z porozumieniem, Polska miała zrealizować remont sześciu silników do bułgarskich MIG-ów. Kolejnym etapem miała być dalsza współpraca i kompleksowy remont wszystkich MIG-ów będących na stanie bułgarskich sił zbrojnych. Jednak w listopadzie 2016 roku Bułgaria podpisała porozumienie z rosyjskim koncernem RSK MiG na zakup 10 nowych silników do MiG, ogłoszono też, że bułgarskie władze rozpoczynają negocjacje z rosyjskimi firmami w sprawie remontu w Bułgarii.

„Do Rzeczy” zwróciło się do biura prasowego MON z pytaniem kiedy skierowany na stanowisko attaché wojskowego w Bułgarii ppłk Warmiński obejmie swoje stanowisko. Na odpowiedź MON czekamy, poinformujemy o niej, gdy zostanie nam przekazana.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 23
  • Valdorf IP
    Jeżeli ten pan dalej będzie mówił rzeczy bez pokrycia i przywróci Miśka do zabawy to poparcie spadnie jakże i moje też.
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • kufel IP
      Jeneraly-jurgieltniki juz szykowali z tlustymi posadami jako attaché.. a tu nic. Macierewicz powyrywal piorka i wielkie larum graja
      Dodaj odpowiedź 9 6
        Odpowiedzi: 0
      • Oczywisteoczywiście IP
        Miarka się przebiera. O przyszłości Kaczyńskiego Miśkiewicz ma rozmawiać z Rydzykiem w przyszłym tygodniu. Prawdopodobnym następca JK będzie minister Gaz. Do Dechy. Ten ostatni w wojsku ma poparcie moherowych beretow.
        Dodaj odpowiedź 12 11
          Odpowiedzi: 0
        • acton IP
          Do niedawna uwazalem DoRzeczy za "swoje" pismo. Dzis mam juz powazne watpliwosci. Nie rozumiem kampanii w obronie postsowieckich ukladow w wojsku. AM oczyszcza te scieki. Brudu przy tym pelno, ale czemu DoRzeczy probuje w odprowadzaniu zlogow przeszkadzac? Macie jakis uraz na punkcie AM?
          Dodaj odpowiedź 10 22
            Odpowiedzi: 0
          • Pytanko IP
            Bartek z kolegą zorganizowali za to oddział trolli?
            Dodaj odpowiedź 7 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także