Tylko na DoRzeczy.plPrzygnębiający obraz państwa PO. Warzecha komentuje zeznania Marcina P.

Przygnębiający obraz państwa PO. Warzecha komentuje zeznania Marcina P.

Zeznania Marcina P przed komisją Amber Gold komentuje Łukasz Warzecha
Zeznania Marcina P przed komisją Amber Gold komentuje Łukasz Warzecha / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 14
Zeznania Marcina P. robią ogromne wrażenie, a obraz funkcjonowania państwa za czasów PO, jaki się z nich wyłania, jest przygnębiający. Jednak mamy do czynienia z człowiekiem oskarżonym o oszustwa. Czy nie próbuje w ten sposób ugrać czegoś dla siebie? Na ile można mu wierzyć? Na te pytania odpowiada Łukasz Warzecha.
/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 14
  • emeryt IP
    odnioslem wrażenie , że ten młody gang..er miał za zadanie namieszac w glowach Komisji, mam nadzieje, że mu sie nie udało. Bezczelny drań.
    Dodaj odpowiedź 2 3
      Odpowiedzi: 0
    • obiektywnie IP
      Udało się ustalić, że Amber Gold był zakładany z pożyczek branych w SKOK-u Stefczyka.

      Poprzez analizę akt archiwalnych spraw udało się dotarzeć do nazwiska adwokata, który prowadził sprawę w latach 2006-2007, kiedy Marcin P. jeszcze nazywał się Marcin Stefański. Tym adwokatem jest pan Piotr Pieczykolan, zaufany adwokat "Pruszkowa".Adwokat, który bronił liderów tej grupy, a to jest bardzo hermetyczne środowisko, które nie wybiera przypadkowych adwokatów, a ci adwokaci nie biorą przypadkowych spraw.

      Marcin P. mówił, że na kilka miesięcy przed zatrzymaniem miał przecieki o działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczących jego firmy w 2012 r. Plan zatrzymania otrzymał od jednego z ówczesnych dziennikarzy "Wprost". Według przesłuchiwanego, miał to być Sylwester Latkowski. Ten natychmiast zaprzeczył na TT.
      Marcin P. zeznał też, że prezydent Gdańska zabiegał o kontakty z nim. Podczas przesłuchania jako jedna z lokujących została wymieniona Ewa Kopacz. Oboje natychmiast dementowali zeznania byłego szefa Amber Gold.

      Odbył się zadziwiający spektakl. Już sama forma przesłuchania była skandaliczna.

      Odnosiło się wrażenie, że większym zagrożeniem jest M.Tusk, ponieważ członkowie komisji byli dla niego bardziej wymagający niż dla Marcin P. Przewodnicząca przerywała członkom komisji , kiedy dociskali Marcina P., natomiast jemu nie wchodziła w słowo, kiedy obrażał członków komisji.
      To nie przybliża nas do odnalezienia osób, które za nim stały od lat.
      Posłowie PiS-u zmarnowali dzisiaj okazję prawdziwego przesłuchania Marcina P.
      Zajmowali się natomiast szukaniem czegoś na D. Tuska zamiast popytać np. o pana Korytkowskiego, o prace Marcina P. w Stargardzie Szczecińskim, o to, czym zajmował się wcześniej, bo tam jest źródło afery Amber Gold.

      Należy przy tym wszystkim pamiętać ,Marcin P. to przestępca, kryminalista, bardzo inteligentny i przebiegły człowiek. Jeżeli będziemy przepuszczać to, co mówi, przez ten filtr i nie będziemy dawać się wpuszczać w jego narrację, tylko będziemy weryfikować fakty, to można też od takiego świadka poprzez odpowiednie przesłuchanie wyciągnąć wnioski i odpowiedzi.
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 1
      • pytanie za 100 punktów IP
        Czy pieniądze z AG zostaną odzyskane?
        Dodaj odpowiedź 1 1
          Odpowiedzi: 0
        • realista IP
          Przerażające to jest to ze wierzy się słowom przestepcy !!!!!!!! Czy cię warzecha kompletnie po... ty sobie obraz państwa rysujesz oczami bandytyi złodzieja ? Nie dziwota najwiekszy złodziej skoków to senator pis czyli jakby jego kolega
          Dodaj odpowiedź 3 13
            Odpowiedzi: 0
          • hansKlos IP
            No cóż, czy skrajnie liberalne POglądy redaktora Warzechy nie są w jakiejś mierze kompatybilne z całokształtem działań i dokonań pomorskich liberałów Tuska Donalda i Bieleckiego Krzysztofa i Jana?
            Dodaj odpowiedź 10 6
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także