Tylko na DoRzeczy.plBiałorusini o „Burym”: Nie można usprawiedliwiać ludobójstwa

Białorusini o „Burym”: Nie można usprawiedliwiać ludobójstwa

Kpt. Romuald Rajs ps.
Kpt. Romuald Rajs ps. "Bury" / Źródło: Archiwum
Dodano 106
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE I Białoruski parlamentarzysta i rzecznik tamtejszego MSZ ostro skrytykowali Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Hajnówce. W Mińsku uważa się, że kult „Burego” prowadzi do „rozpalania sztucznej wrogości między narodami”.

Marsz Pamięci Wyklętych w podlaskiej Hajnówce co roku spotyka się z negatywną reakcją Mińska. Szczególnie ze względu na zbrodnie wojenne Rajsa „Burego” na białoruskiej ludności Podlasia. W tym roku Mińsk oficjalnie wypowiedział się jeszcze na kilka dni przed marszem. „W parlamencie białoruskim z wielkim żalem i oburzeniem została przyjęta informacja o zamiarach organizacji polskich nacjonalistów, by przeprowadzić kolejny prawicowo-radyklany marsz w mieście Hajnówka, gdzie w dużym skupisku zamieszkują etniczni Białorusini” – komentował w rozmowie z prorządowym portalem Belta.by Walerij Woroniecki, przewodniczący komisji stałej ds. międzynarodowych w Izbie Reprezentantów Zgromadzenia Narodowego. – „Sądząc po reklamie marszu w mediach społecznościowych, jego celem jest heroizacja konkretnych działaczy powojennego polskiego podziemia, wśród których szczególne miejsce zajmuje zbrodniarz wojenny i organizator represji przeciwko prawosławnej ludności Podlasia Romuald Rajs „Bury”. Inicjatorzy tej wątpliwej akcji uważają za swój moralny obowiązek, aby „na tej czerwonej ziemi (Podlasie – red.) zwyciężyła polska myśl”.

"Bury" – "herszt bandy"

Według Woronieckiego, Rajs „wyróżnił się” tym, że zabijał ze szczególnym okrucieństwem przede wszystkim etnicznych Białorusinów wyznania prawosławnego i palił całe wioski. „Na sumieniu tego herszta bandy są setki zabitych i okaleczonych zwykłych obywateli, wśród których były kobiety, dzieci i starcy” – mówił białoruski parlamentarzysta. Nazywając oddział antykomunistycznej partyzantki bandą, Woroniecki powtarza tezę sowieckiej propagandy.

Po marszu zaplanowany był pokaz filmu dokumentalnego pt. „Bury – podwójnie wyklęty”. – „Przeprowadzenie marszu i pokaz filmu, wychwalającego „Burego” i podobnych mu zbrodniarzy wojennych w mieście, którego większość mieszkańców ma białoruskie korzenie, to w gruncie rzeczy prowokacja, obliczona na rozpalanie sztucznej wrogości pomiędzy Białorusinami i Polakami, prawosławnymi i katolikami” – komentował Woroniecki. Działania takie jak marsz w Hajnówce ocenił jako „szczególnie cyniczne” na tle nowelizacji ustawy o IPN. Białoruski parlamentarzysta stwierdził też, że gloryfikacja „Burego” w kraju, którego obywatele na własnej skórze doświadczyli terroru faszystowskiego „świadczy o brakach w polskiej pamięci narodowej”. „Podobne akcje nie mieszczą się w ramach współczesnej kultury jakiegokolwiek demokratycznego państwa europejskiego, głoszącego pokój i zgodę w społeczeństwie oraz rozwój przyjaznych relacji ze swoimi sąsiadami” – uważa Woroniecki.

"Polacy, szukajcie innych bohaterów"

Oburzenie parlamentarzysty podzielił, komentując całą sprawę podczas konferencji prasowej, Dmitrij Mironczik, rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi. Podobnie jak Woroniecki, w odniesieniu do „Burego” używa określenia rodem ze słownika komunistycznej propagandy, nazywając partyzanckiego dowódcę „hersztem bandy”. Mironczik zaznaczył, że przypisywanie „Buremu” zbrodni wojennych nie jest białoruskim wymysłem: „To opinia i jednoznaczny wniosek polskiego Instytutu Pamięci Narodowej, który stwierdził, że „Bury” dopuścił się zbrodni o znamionach ludobójstwa” – powiedział rzecznik białoruskiego MSZ. – „Nic nie może usprawiedliwić ludobójstwa, zbrodni przeciw ludzkości. Dwóch opinii na ten temat być nie może. Czy potrzebne jest sztuczne rozpalanie wrogości pomiędzy Białorusinami a Polakami? Czy potrzebne jest potęgowanie napięcia na gruncie narodowym i wyznaniowym? Czy jednak mimo wszystko potrzebny jest nam dialog historyczny, który dopiero co zaczął się rozwijać między naszymi państwami?” – pytał retorycznie rzecznik białoruskiego MSZ.

Mironczik stwierdził też, że w polskim panteonie jest wystarczająco wielu pozytywnych, niewzbudzających kontrowersji bohaterów, nawet wspólnych dla Polaków i Białorusinów, żeby odciąć się od „Burego”. „Jestem przekonany, że nie powinno być miejsca dla zbrodniarzy wojennych, dla ludzi, którzy mają ręce po łokcie unurzane w krwi niewinnych ofiar, w tym kobiet i dzieci. Chociaż oczywiście, decyzja w tej sprawie należy do Polaków” – podsumował Dmitrij Mironczik.

/ Źródło: DoRzeczy
/ bma
 106
  • d.Litwa to Białoruś IP
    Bracia Białorusini!
    Po pierwsze, jako Polak jestem Wam wdzięczny, że w okresie II w.ś. zachowaliście się jako Naród wobec nas godnie. Kilka drobnych epizodów w bezmiarze okrucieństw najstraszniejszej wojny w dziejach świata pomijam.
    Po drugie, bardzo Was przepraszamy i szczerze ubolewamy nad śmiercią Waszych rodaków i współwyznawców, zadaną naszą ręką bezpośrednio wozakom i pośrednio/niechcący spalonym !
    Ale również doceńcie proszę, że mimo, iż przykry, to jednak tylko epizod w tych strasznych czasach. Żywię przekonanie, że i my jako Naród Polski w całej II w.ś. również wobec Was zachowaliśmy się godnie.

    Zbrodnia to zbrodnia i nikogo nie chcę wybielać.
    Chcę jedynie podzielić się kilkoma wątpliwościami.
    Nie czytałem akt sądowych a jedynie jakieś opracowania w mediach, wg mnie:
    1. Na 100% nie popełniono tego czynu z pobudek etnicznych czy wyznaniowych, to jest tylko komunistyczna=kłamliwa propaganda. Żaden polski oficer nie zhańbił się czynem względem Białorusinów z takich motywacji, nie było nigdy takiej konieczności (jak w Małopolsce Wsch.). Wozaków uznano za konfidentów sowieckiego okupanta, a spaleni są ofiarami przypadkowymi. W oddziale Burego byli również oficerowie narodowości białoruskiej a znaczna część żołnierzy była wyznania prawosławnego. Walka każdego narodu z najeźdźcą i kolaborantami okupanta jest uprawniona.
    2. Bury był wcześniej rycerskim oficerem i jakoś mi ta zbrodnia do niego nie pasuje, co nie oznacza że inny Polak jej nie popełnił.
    3. Jest dowiedzione, że podczas pacyfikacji-palenia wsi Burego nie było na miejscu.
    4. Wszyscy mieszkańcy mieli zakomunikowane, że odbędzie pacyfikacja wsi poprzez jej spalenie a mieszkańcy mają się zgromadzić w jednym miejscu. Winni spalenia ludzi są więc de facto Ci, którzy mając tę wiedzę nie podporządkowali się zarządzeniu.
    5. Niestety jest tu więc chyba wielu współwinnych:
    - pośrednio Bury, bo jego oddział palił wieś
    - bezpośrednio dowódca pododdziału, bo nie zapanował w pełni nad przebiegiem pacyfikacji
    - osobiście Ci dorośli, którzy sami pozostali w palonych budynkach
    - rodzice, którzy prawdopodobnie chcąc uratować swoje dzieci ukrywały je w zakamarkach potem spalonych zabudowań, bo nie dowierzali, że osoby skoncentrowane zostaną pozostawione przy życiu
    Dodaj odpowiedź 6 3
      Odpowiedzi: 0
    • Szacki IP
      Trzeba przyznać, że Bury do świętych nie należał. Co innego, gdyby wkraczał do tych wsi, zlikwidował komunistów i się wycofał, ale co mu zawinili zwykli Białorusini, którzy z komuną nie mieli nic wspólnego? Palenie wsi było domeną Niemców, bolszewików i banderowców, więc niesmak, że polski żołnierz się tego dopuszczał jest nie do przetrawienia. Najcięższym jednak zarzutem przeciwko Buremu, i nie tylko, bo przeciwko wielu późniejszym wyklętym jest... współpraca z wkraczającą i zajmującą Polskę Armią Czerwoną, w końcowym okresie niemieckiej okupacji. To nie głupi żart, ani wymysł. Bury, Wołyniak, Ogień i wielu innych istotnie wspierali sowiecki najazd, a zaczęli do Sowietów strzelać dopiero wtedy, gdy okazali się niepotrzebni "sojusznikom naszych sojuszników", którzy w nagrodę zamierzali im zafundować wycieczkę na Syberię, ewentualnie wymeldować ich z tego świata. Szanuję niezłomnych, ale część z nich sama wpakowała się w pułapkę.
      Dodaj odpowiedź 7 0
        Odpowiedzi: 0
      • Radek wasz IP
        Przecież to nie Bury a podstawieni prowokatorzy bolszewiccy - taka była praktyka na całym terytorium Polski - podstawiono różnych partyzantów robionych z komunistów w odpowiednich przebraniach. Również komunistom pokazywano żekome bandy, np. zabitych rzekomych bandytów z UPA na północ od Warszaway - bo mieli czapki z tryzubem podłożone itd. Takie metody bolszewii i sowietow i zydokomuny. Są na to dokumenty z narad komunistów i wyższych oficerów nas okupujących, są wspomnienia milicjantów i funkcjionariuszy oraz zeznania na te tematy - jawne, wystarczy poczytać.
        Dodaj odpowiedź 4 10
          Odpowiedzi: 0
        • SOP78 IP
          Warto przypomnieć, że w tym rejonie Polski najwięcej głosów oddano na komunistów w roku 1989. Tzw. prawosławni (?) Białorusini zawsze stawali za komunistami. I może to było przyczyną działań Burego, a nie czynnik narodowy czy religijny.
          Dodaj odpowiedź 7 7
            Odpowiedzi: 1
          • Temidor IP
            Demokratyczna Bialorus panstwo bez przeszlosci i bez przyszlosci. Tzw tutejsi na Bialorusi ze swiadomoscia narodowa wykreowana przez NKWD i  z dyrektorem kolchozu jako szefem panstwa chca nam Polakom mowic kto jest dla nas bohaterem narodowym i polskim patryjota. Chwala polskim bohaterom, chwala kpt. Romualdowi Rajsowi. Swolocz ruska lapy won od Polskich bohaterow.
            Dodaj odpowiedź 8 13
              Odpowiedzi: 0
            • Zbych IP
              Może ktoś napisze więcej o tym panu ,o potyczkach z niemcami z rosjanami bo jeżeli strzelał tylko do cywili to nie był żołnierzem
              Dodaj odpowiedź 8 4
                Odpowiedzi: 0
              • ANDRZEJ S LOBROW IP
                Nikt nie ma prawa, zarzucać Zołnierzom Niezłomnym, w tym z AK, że dokonywali zbrodni. Każda ich akcja zbrojna, była walką Bohaterską , oby wyzwolić OJczyznę. Jeżeli nawet, zdarzały się pomyłki, że ktoś z cywilów zginoł niewinnie, to tylko przypadek, gdyż była to wojna. II WŚ-wą, nie Polacy jwywołali, lecz niemcy, a ze wschodu soviecki bolszewizm w walonkach, WIĘDZ DO KOGO PRETENSJA, Jak Żołnierze NIezłomni w tym Bohater Narodowy " BURY" poświęcili swoje życie, oby Polska, ich OJczyzna, nie pozostała zniewolona przez zbrodniarzy komunistycznych. NIkt z Bohaterów Polskich, nie dokonał zbrodni, gdyż do ich obowiązku, należało bić, zabijać kolaborantów i zdrajców, nie istotne ich pochodzenie, mowa, polska, białoruska,ukraińska, soviecka, niemiecka, gdyż nie mieli prawa wspomagać wrogów niemiecko sovieckich, którzy niszczyli kraj i mordowali Naród Polski. Dziś, mamy nadal takich samych śmieci, zdrajców, którzy chcą oby Polska pozostała pod panowianiem reżimu komunistycznego, dlaczego więdz, oni nadal mają ochotę przebywać w Polsce? Konstytucja Polska, powinna bronić OJczyzny przed takimi śmieciami, poprzez nakaz Kary śmierci, za zdradę i kolabornację z wrogiem Polski! Od zakończenia II WŚ, Polską rządzili nie Polacy, lecz sovieckI agent NKWD. To co teraz obserwujemy w sejmie, senacie, w rządzie,w Belwederze Prezydenta, woła o pomstę, i ponowną akcje Bohatera Burego, Żołnierzy Niezlomnych, bo jak najbardziej mają sens, oby powtórzyć akcje zbrojną! Komuniści, zamknijcie swoje świńskie mordy, a jeżeli nie potraficie, to pakujcie się i wyjechać z Polski, przed tem , jak dostaniesz k-u-l-ę w łęb!
                Dodaj odpowiedź 7 17
                  Odpowiedzi: 1
                • BRUDNY(poeta) IP
                  BURY był Polakiem i prawym żołnierzem II RP a Białorusini w Polsce zawsze kanaliami i  pachołkami z łubiańskiej przejściówki w Moskwie
                  Dodaj odpowiedź 14 20
                    Odpowiedzi: 1
                  • PRAWY_ale_TRZEŹWY_w_osądach IP
                    Jeśli IPN stwierdził na podstawie dokumetacji historycznej, że "Bury" dokonywał zbrodni wojennych na ludności cywilnej, to:

                    1. Nie ma żadnego znaczenia jakiego pochodzenia była to ludność, której "Bury" wyrządził krzywdy.
                    Zbrodniarz to zbrodniarz. Żadnego jego wychwalania, choćby po drodze zbudował nam cztery Gdynie i odbudował Warszawę z gruzów w pojedynkę. Zwykłem myśleć, że w moim narodzie piętnuje się zbrodniarzy niezależnie od poglądów politycznych czy historycznych.

                    2. Białorusini mają takie samo prawo do przypominania jakie zbrodnie im wyrządzono lub ich obywatelom, jak każdy naród na świecie. Dlaczego spotyka się to z brakiem akceptacji i zrozumienia, nie jestem w stanie pojąć.
                    Dodaj odpowiedź 22 5
                      Odpowiedzi: 1
                    • Ewacia IP
                      Narracja takich jak Woroniecki uwypukla narodowość pomijając skrzętnie sympatie polityczne tychże. Bury nie walczył z białorusinami tylko z ludźmi jawnie wspierającymi okupanta radzieckiego. Po drodze były również niewinne ofiary, jak to bywa na wojnie. Najlepsze jest to!!! - proszę zerknąć na mapę Polski ilustrującą preferencje wyborcze w kolejnych wyborach - są bardzo wymowne jeżeli chodzi o okolice Hajnówki - nic się nie zmieniło od czasów działalności Burego. "Filozofia" regionu pozostała - "im gorzej dla Polski - tym lepiej".
                      Dodaj odpowiedź 11 13
                        Odpowiedzi: 1
                      • krulgur IP
                        Mam dejavu jak po Nangarkhel. Walą do Naszych z jakiś kvrwa lepianek, a jak odpowiesz ogniem to ajwaj ludobójstwo bo się tam z żonami i dziećkami zabunkrowali. Jeżeli to byli polscy żołnierze, to walczyli honorowo i nie odpowiadają za narażanie cywilów przez kandydatów do nagrody Darwina. A potem powstają ubeckie habilitacje z historii walk z Wyklętymi oparte na źródłach, które sami ubecy przez dekady tworzyli. Brawo historycy, brawo logika.
                        Ale swoją drogą komuś zależy by nas poróżnić z sąsiadami.
                        Dodaj odpowiedź 13 10
                          Odpowiedzi: 1
                        • A ZBRODNIE BIAŁORUSINÓW NA POLAKACH? IP
                          Może już zatem czas najwyższy, żeby w Polsce zaczęto mówić głośno o zbrodniach Białorusinów wobec Polaków w Polsce Wschodniej w latach 1939-41?

                          W UB też było niemało Białorusinów, prawda?

                          I w SB, czyż nie?

                          Polscy Żołnierze Wyklęci walczyli właśnie z takimi, prawda?

                          Jeśli tak było, niech ktoś o tym zacznie głośno gadać. Bo dotychczas milczy się - ze strachu, żeby nie obrazić "mniejszości", prawda?

                          Tylko niech to będzie ktoś inny niż Zychowicz (który nabrał wodę w gęby o tych zbrodniach, co?), czy Gross.

                          Przypomnijmy też, że grafomanka z Białorusi, wybitna, bo niedawno dostała Nagrodę Nobla, oczernia Polaków jako rzekomych morderców żydów. Jakiś czas temu oczerniała nas tak np. w New Yorku.
                          Dodaj odpowiedź 10 9
                            Odpowiedzi: 1
                          • Angelus Silesius IP
                            Czy ja mam rozumieć, że to Białorusini chcą decydować kto jest bohaterem strzlajacym do wrażego chłopstwa uzbrojonego w bat a kto ludobójcą, skoro chodzi o Polaka - przedstawiciela Chrystusa Narodów?
                            No to to jest skandal galaktyczny!
                            Jak tak dalej pójdzie, to zaczną pyszczyć, że życie byle setki białoruskich rabów jest tyle samo warte, co życie polskiego plutonowego albo gajowego.
                            ZGROZA!
                            Na Mińsk!
                            Na Kowno!
                            Na Lwów!
                            Na zdrowie!... znaczy się na pohybel... czy jakoś tak
                            Dodaj odpowiedź 5 20
                              Odpowiedzi: 1
                            • smollag IP
                              IPN osądził Burego ku radości mniejszości białoruskiej. Trzeba jednak zauważyć , ,że w aktach sprawy „Burego”zgromadzonych w IPN są zeznania i materiały , z których wyraźnie wynika , iż głównym powodem akcji na białoruskie wioski był fakt, że ich mieszkańcy napadali na żołnierzy WP we wrześniu 1939 r . Nie zapominajmy także o kolaboracji Białorusinów z okupantami i ścisłą współpracą z władza ludowa po zakończeniu wojny. Obława Augustowska udała się sowietom także dzięki pomocy białoruskich konfidentów.
                              Dodaj odpowiedź 17 16
                                Odpowiedzi: 1
                              • esbek IP
                                A ja sr...m na Burego bo to zbok morderca i bandyta a teraz sobie pisowskie bydło może szczekac mam was w dooooopie
                                Dodaj odpowiedź 22 24
                                  Odpowiedzi: 4

                                Czytaj także