Tylko na DoRzeczy.pl„Polska przegrała swoją bitwę”

„Polska przegrała swoją bitwę”

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / PAVLO PALAMARCHUK
Dodano 157
JAK NAS PISZĄ NA WSCHODZIE || „Czy Warszawa wyobraża sobie życie po powstaniu Nord Stream 2?” – na to pytanie próbuje odpowiedzieć Stanisław Stremidłowski z Regnum.ru. Zdaniem rosyjskiego publicysty budowa drugiej nitki Gazociągu Północnego jest przesądzona.

Stremidłowski pisze z pobłażaniem, że „Polska czasem wywołuje dobrotliwy uśmiech swoją umiejętnością walki nawet w beznadziejnej dla siebie sytuacji”. A za taką publicysta agencji Regnum.ru uważa kwestię energetyki.

Jacek Czaputowicz w swojej niedawnej wypowiedzi wyraził nadzieję, że incydent w Cieśninie Kerczeńskiej skłoni Europę do zablokowania budowy Nord Stream 2. Minister argumentował, że skoro Rosja tak nerwowo reaguje na Morzu Azowskim, to zapewne także w obronie infrastruktury na Bałtyku może dopuścić się agresywnych działań. „Czego by Moskwa nie zrobiła do 2019 r., kiedy gazociąg – wspólny projekt Rosji, Niemiec, Francji, Austrii i Holandii – zostanie wprowadzony do eksploatacji” – pisze z przekonaniem Stremidłowski. Publicysta zdaje sobie sprawę z tego, że Polska nie pogodzi się z tym faktem. Ironizuje jednak: „Nawet jeśli na Kremlu ktoś kichnie, nie można mieć wątpliwości, że znajdzie się kolejny Nikodem Dyzma, polski polityk czy politolog, który obwieści, że oto znów Rosjanie kichają na Europę i jej jedność, w związku z czym Nord Stream 2 powinien być zniszczony. Przecież Warszawa montowała i montuje koalicje wymierzone w ten międzynarodowy gazociąg już od momentu, w którym ogłoszono plany jego powstania” – na uwagę zasługuje fakt, że rosyjski dziennikarz podkreśla „międzynarodowość” projektu.

Jednocześnie Stremidłowski przyznaje, że powstanie Nord Stream 2 stwarza dla Polski dwa problemy. Po pierwsze, torpeduje jej plany dotyczące utworzenia Bramy Północnej. Po drugie, obniża pozycję Polski w negocjacjach z Gazpromem w sprawie przedłużenia kontraktu na dostawy gazu do 2020 r. W tej sytuacji, jak odnotowuje Stremidłowski, Warszawa z jednej strony wciąż próbuje przeciwdziałać budowie gazociągu, z drugiej zaś strony forsuje własny projekt, jakim jest Baltic Pipe. Publicysta Regnum.ru przyznaje, że podpisanie porozumienia w tej sprawie pomiędzy polskim Gaz System a duńskim Energinet to do pewnego stopnia sukces Polski. „Nie wszyscy przecież wierzyli w powodzenie projektu, który w planach pojawił się już na początku XXI wieku” – pisze autor. Dodaje jednak: „Jeśli nie uda się zablokować drugiej nitki Gazociągu Północnego, to zwycięstwo Warszawy okaże się pyrrusowym. W najlepszym razie, jeśli prace będą odbywały się zgodnie z harmonogramem i Baltic Pipe powstanie do 2022 r., to fakt ten wzmocni pozycję polskiego rządu w sporze z Gazpromem. Jednak nie pomoże to Warszawie choćby nawet zbliżyć się do realizacji marzenia, jakim jest zarabianie na odsprzedaży kupionego gazu w Europie”. Stremdłowski argumentuje, że Berlin nie odda nam swoich rynków na północy Europy. Z kolei potrzeby południa kontynentu zostaną zrealizowane za pośrednictwem gazociągu Turecki Potok, budowanego na dnie Morza Czarnego. Po trzecie, dodaje publicysta, sprawy nie ułatwia pogarszająca się sytuacja na Ukrainie. Oczywiście nie uściśla, kto tej sytuacji jest winien…

Dlatego też, podsumowuje Stremidłowski, „Warszawa powinna pomyśleć o tym, jak żyć, jeśli gazociąg Nord Stream 2 powstanie. Szczególnie zastanowić się powinna rządząca partia PiS, która konflikt z Niemcami uczyniła swoim znakiem rozpoznawczym”. Publicysta przypomina, że pierwsza nitka gazociągu została położona za rządów PO, nazywanej przez PiS „stronnictwem proniemieckim”. „Władzom z Platformy było dużo prościej wrócić do dialogu z Berlinem i Moskwą” – przyznaje Stremidłowski.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma
 157
  • klioes vel pislamista IP
    Cała prawda o zamieszkach we Francy
    dedykuję Skolemu Oku z nczas.pl

    Jak pisze GóWno, a TeVałeNazi
    To sfilmowało, to polscy faszyści
    Palą dziś Paryż!!! Obyczaje z Azji
    (Petardy, race) wzięli… Niech ich sczyści!
    Mało dwutlenku im było i smrodów,
    Więc do palenia przeszli samochodów!!!

    Radio Erewań potwierdza te newsy:
    Obywatele Rzeczypospolitej
    I KODomici w Polsce ich zakusy
    Umieli wstrzymać (z siły należytej).
    A więc kibole spod znaku Korwina –
    Hyc do Paryża! To Polaków wina!!!
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • elizjusz IP
      A wogóle byłóa jakaś zajafka ze strony polskiej ?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • kurdebele IP
        Jeśli my przegramy tę bitwę z UE to reszta UE przegra wojnę z Putinem.
        Tym razem nikt nie stanie w obronie Niemiec bo nawet u siebie są już w mniejszości...
        Dodaj odpowiedź 10 4
          Odpowiedzi: 0
        • Mariusz IP
          Milczeć hieny! O bezpieczeństwo energetyczne kraju chodzi a nie o wasze zafajdane pieniadze. Budowa armi i pocisków nuklearnych ktore raczej nie zostaną użyte to według was bardzo kiepski biznes? Tylko że to nie biznes matołki , to BEZPIECZEŃSTWO
          Dodaj odpowiedź 15 5
            Odpowiedzi: 0
          • jaro7 IP
            Najśmieszniejsze a zarazem żałosne jest że gaz skroplonu usa kupuje w rosji a potem nam z zyskiem sprzedają.I tak się kończy jak zamiast pilnować POLSKIEJ racji stanu pilnuje się żydowskiej,amerykańskiej i co najbardziej żenujące ....upaińskiej.
            Dodaj odpowiedź 15 19
              Odpowiedzi: 1
            • Dyzio IP
              Rosjanie powinni się zająć swoimi problemami , a mają ich sporo. W tej chwili Rosja to coś co można porównać do gatunku zwierząt na wyginięciu. Nie da się tego tworu już uratować. Jest to kraj terrorystyczny łamiący wszelkie reguły czy umowy międzynarodowe. Świat liczy się Żninie tylko i wyłącznie z powodu złomu nuklearnego. Tak jak zachod przeraził się kiedyś że nowo powstała Ukraina miałaby wielki potencjał nuklearny tak teraz zachód jest przerażony co się stanie w czasie niekontrolowanego rozpadu Rosji z i ch nuklearną bronią. Putin zabrał już ludziom emerytury ale to nic nie zmienia. Spadają ceny ropy i idzie recesja. Rosja przeznaczy na zbrojenia w 2019 roku tylko 42 mld $ vesrsus 680 mld samo USA. Ich finanse są w stanie fatalnym a granice baaardzo długie i Chiny rosną w wielką potęgę militarną przeciwko której należy zwiększać budżet obronny a nie zmniejszać. Chiny to nie przyjaciele Moskwy czego nieraz już dowiedli. Tylko czekają aż Ruscy na twarz padną i zacznie się krojenie. Rosja się chwali jaką potężną broń buduje a rzeczywistości konają i tylko straszą bo na nic nie ma kasy. Ich ćwiczenia wojskowe dotyczące projekcji siły w wiele różnych czesci swego imperium to nic innego jak oznaka słabości. Wojska i pieniedzy mało jak na rosnące zagrożenia. Trzeba więc sie nauczyć przerzucać duze ilości sprzętu i ludzi w krótkim czasie. W Moskwie mają miejsce dziwne ćwiczenia z helikopterami włącznie. Putin przgotowywuje sie na zamach stanu. 42 mld $ na zbrojenia w tym obecnym swiecie jest po prostu śmieszne. Ale gdy się nie ma pieniążków podsuwa się plasterek wędliny nosem na kanapce aby jak najdłużej ją widzieć. Rosja ma przed sobą potężne wyzwania. Możliwa jest tam nawet rewolucja bo Jezeli nie zmienią Putina dojdzie do krachu ktory głodem wielu z Rosjan przypłaci.
              Dodaj odpowiedź 12 8
                Odpowiedzi: 0
              • Orontes IP
                Baltic Pipe i gazoport złamią monopol ruskich więc zostaje im tylko gadanie
                Dodaj odpowiedź 28 7
                  Odpowiedzi: 1
                • nicko IP
                  polskie zaprzanstwo i glupota jest po prostu smieszne. tylko czytajcie karnowskich, sakiewiczow, macierewiczow to tak wyjdziecie jak zablocki na mydle. jeszcze jest czas panie mazowiecki, wycofujecie sie na calej lini wzgledem uni (to kardynalny blad), a tu w imie polskiej racji stanu- trzeba wycofac sie z pomyslu otrzymywania drogiego gazu z norwegii ktory oslabi nasza gospodarke i jak najszybciej przylaczyc sie do nord stream 2 z osobna nitka do polski (musi byc osobna nitka do bolski dolonczna do niemieckiej aby rosja nie mogla nas szantazowac). trzeba naciskac na niemcy aby w negocjacjach z rosja ceny gazu byly takie same co wybija rosjanom ze lba zawyzanie cen. wojenka amerykanskich zydow na ukrainie i uzaleznienie sie od widzimisie ukrainy w dostawie najwazniejszego surowca do niczego dobrego nie doprowadzi.
                  Dodaj odpowiedź 14 48
                    Odpowiedzi: 3
                  • Robek IP
                    No i NS2 coraz dłuższy...
                    Dodaj odpowiedź 12 21
                      Odpowiedzi: 0
                    • Realista IP
                      Wszyscy dookola robia pieniadze z Rosjanami , a Polska PIS pod przewodnictwem CIA walczy z ruskim goliatem, na zachodzie Europy srednia placa to 1500E a u nas 500E . Ale to rzad PIS wnosi o wiecej sankcji wobec Rosji kosztem spoleczenstwa. Zastanawia tylko dlaczego PIS sprowadza tysiace ton wegla z Rosji ?
                      Dodaj odpowiedź 21 67
                        Odpowiedzi: 2
                      • Arrow IP
                        W tym momencie należy zapytać czyje interesy reprezentuje "nasz" rząd a może kukuńki? :)) Biedactwa chciały przypodobać się banderowcom i Żydom a zamiast tego dali cztery litery :)). PS Jeżeli zbieracie na haracz dla parchów, to odpuście sobie. A jak tam błagadarnyj PAD, który podarował banderowcom miliard? Podobny do błagadarnego Pawlaczka, który darował miliard sowietom. Co to jest za epidemia na "darowizny" z naszej kieszeni?
                        Dodaj odpowiedź 17 45
                          Odpowiedzi: 0
                        • Jak rząd pis truje Polaków IP
                          44 tysiące ludzi umierają, by 80 tys. górników miało dobrą pracę to efekt polityki energetycznej rządu
                          Dodaj odpowiedź 18 56
                            Odpowiedzi: 1
                          • xxxxxxx IP
                            Można było na początku gdy projektowano nowe linie przesyłowe z Rosji na Zachód dogadać się, za miast dbać o polskie interesy, warszawka dbała o ukraińskie i taki koniec
                            Dodaj odpowiedź 20 41
                              Odpowiedzi: 0
                            • Polak na O IP
                              Polska PiS jak slaba jak I RP w 1795r.
                              Panstwo Kaczynskiego, tzw. PRL Bis, Istnieje tylko z litosci, bo jej bronia jest WOT i sojusz z Budapesztem.
                              Paradne!
                              Dodaj odpowiedź 12 60
                                Odpowiedzi: 2
                              • PGaz SA IP
                                W połowie października 2018 r. PGNiG podpisało dwa 20-letnie kontrakty z amerykańską firmą Venture Global LNG. Już wtedy prezes Woźniak ujawnił, że za gaz od Venture Globar LNG polska firma zapłaci ponad 20% TANIEJ, niż za surowiec z Gazpromu.

                                Woźniak potwierdził, że skroplony gaz z USA kosztuje o ponad 20% (nawet do 30%) TANIEJ, niż kupowany z Rosji. Co więcej, w s z y s t k i e kontrakty podpisane dotąd z firmami z USA mają tę cechę wspólną: są 20-30% TAŃSZE, niż obecnie kupowany gaz z Rosji. Ta niższa cena uwzględnia już koszt transportu gazu z USA! Macie podstawy, by zarzucać Woźniakowi kłamstwo?

                                Nie jest tajemnicą, że Gazprom domaga się od Polski i Ukrainy zapłaty za swój surowiec wyższej, niż od Austrii, Niemiec, i innych państw Europy Zachodniej. Taka jest cena za dotychczasowy monopol.
                                Ciekawe, że już obecnie gaz rosyjski, ale dostarczany nam od Zachodu tj. z Niemiec - jest konkurencyjny cenowo wobec gazu przychodzącego bezpośrednio z Rosji. Ten ostatni, tzn. gaz ze Wschodu dla Polski - jest najdroższy w Europie.

                                ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

                                Podpisane już umowy na import gazu z USA już zapewniają Polsce połowę (1/2) tej ilości gazu, którą sprowadzamy z Rosji.

                                1 PGNiG ma kontrakty na import skroplonego gazu z Kataru – 2,7 mld m3 rocznie.
                                2 W połowie października 2018 r. PGNiG podpisało dwa 20-letnie kontrakty z amerykańską firmą Venture Global LNG na dostawy 2 mln ton (=ok. 2,7 mld m3) gazu rocznie. Odbiór będzie się odbywał z terminali, które Amerykanie oddadzą do użytku w roku 2022. PGNiG będzie mogło zarówno sprowadzać gaz do gazoportu w Świnoujściu jak i sprzedawać go na innych rynkach, płacąc za jego transport do odbiorcy. Już wtedy prezes Woźniak ujawnił, że za gaz od Venture Globar LNG polska firma zapłaci ponad 20% taniej, niż za surowiec z Gazpromu.
                                3 W czwartek 08. listopada 2018 r., w obecności prezydenta Andrzeja Dudy i sekretarza energii USA Ricka Perry’ego, PGNiG podpisało kontrakt z amerykańską firmą Cheniere (która jest pierwszym i największym amerykańskim eksporterem LNG) na dostawy przez 24 lata skroplonego gazu z USA do terminalu w Świnoujściu.
                                Cheniere już w czerwcu ubiegłego roku dostarczyła pierwszy ładunek amerykańskiego gazu skroplonego do Polski. Dostawy początkowo będą niewielkie: od 2019 r. w ciągu czterech lat Cheniere ma dostarczyć łącznie 0,5 mln ton LNG.
                                Potem te symboliczne dostawy gwałtownie wzrosną: od r. 2023 (czyli akurat wtedy, kiedy zakończy się dotychczasowa umowa PGNiG z Gazpromem) PGNiG ma kupować przez 20 lat 1,45 mln ton (=prawie 2 mld m3) gazu rocznie. Dostawy będą wysyłane z terminali Cheniere w Sabine Pass i Corpus Christi na Zatoką Meksykańską.
                                4 Negocjowane są dwie kolejne umowy w sprawie importu gazu, w tym z amerykańską firmą Sempre Energy; w czerwcu 2018 PGNiG podpisało list intencyjny w sprawie zakupu przez 20 lat 2 mln ton LNG rocznie z terminalu w Teksasie, który ma rozpocząć działalność w 2023 r.

                                Dotychczas PGNiG jest zależne od surowca z Gazpromu, już to dostarczanego wprost ze Wschodu, już to nabywanego za pośrednictwem Niemiec, dokąd Gazprom wysyła go ułożonym po dnie Bałtyku, z pominięciem Polski, gazociągiem Nord Stream a chce wysyłać nowym Nord Stream 2. Jeśli PGNiG w przyszłości będzie negocjowało nowy kontrakt z Gazpromem, będzie mogło uzyskać lepsze warunki.

                                Szef PGNiG Piort Woźniak twierdzi, że skroplony gaz z USA kosztuje o ponad 20% (nawet do 30%) taniej, niż kupowany z Rosji. Co więcej, w s z y s t k i e kontrakty podpisane dotąd z firmami z USA mają tę cechę wspólną: są 20-30% tańsze, niż obecnie kupowany gaz z Rosji. Ta niższa cena uwzględnia już koszt transportu gazu z USA!
                                Co prawda, premier Rosji Miedwiediew podczas wizyty w Brukseli zaklinał się, że gaz z USA będzie zawsze o 40% droższy od rosyjskiego i USA nigdy nie przebiją oferty z Rosji: "Doskonale rozumiemy, że dowolny gaz z USA będzie o 40% droższy niż gaz dostarczany z Federacji Rosyjskiej po prostu z powodu logistyki tego procesu. Mam na myśli zarówno gaz z gazociągów, jak i LNG". Nie jest jednak tajemnicą, że Gazprom domaga się od Polski i Ukrainy zapłaty za swój surowiec wyższej, niż od Austrii, Niemiec, i innych państw Europy Zachodniej.

                                Sloganem o "zawsze najtańszym" gazie rosyjskim szermował premier Miller, kiedy wstrzymywał zatwierdzenie kontraktu z Norwegią podpisanego za rządów premiera Buzka. Dostawy ze Skandynawii miały się rozpocząć pod koniec pierwszej dekady XXI wieku. Tak się złożyło, że gaz norweski wtedy był na Zachodzie TAŃSZY od rosyjskiego. Za to gaz od Gazpromu był wtedy dla Polski najdroższy w Europie! Ot, prosta lekcja o skutkach monopolu.
                                Ponadto, jak przypomniał Prezes PGNiG Piort Woźniak, od czasu wejścia Polski do UE, Gazprom już siedem razy wstrzymywał dostawy do Polski.
                                Dodaj odpowiedź 51 3
                                  Odpowiedzi: 7

                                Czytaj także