Wywiady"Pan mnie zmusza do ujawnienia tajemnicy, niemal państwowej"

"Pan mnie zmusza do ujawnienia tajemnicy, niemal państwowej"

Ryszard Czarnecki
Ryszard Czarnecki / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 111
Mamy zapewnione finansowanie nowych obietnic, a podatków podnosić nie będziemy – mówi w rozmowie z DoRzeczy.pl europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

Damian Cygan: Jakie są kolejne propozycje PiS? Jarosław Kaczyński mówił w sobotę w Lublinie, że będą ujawniane podczas nadchodzących konwencji.

Ryszard Czarnecki: Pan redaktor zmusza mnie do ujawnienia tajemnicy, niemal państwowej, czego ja nie chcę i nie mogę zrobić. Napięcie utrzymuje się tylko wtedy, kiedy jest stopniowane. Nie będę więc ujawniał tego, co planujemy, bo wtedy przestałoby to być elementem zaskoczenia.

Czy PiS ma zapewnione finansowanie swoich obietnic? Podwyższenie płacy minimalnej, "trzynastki" dla emerytów, fundusz na drogi i szpitale. Sporo tego.

Mamy zapewnione finansowanie, bo potrafimy nie tylko obiecywać, ale i to wszystko spiąć.

Może pan zagwarantować, że nie będzie podnoszenia podatków ani wprowadzania nowych?

Absolutnie nie myślimy o żadnym podnoszeniu podatków, nie będzie też nowych danin. Podatki podnosiła Platforma Obywatelska, choć obiecywała, że nie będzie.

Podczas wczorajszego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego Grzegorz Schetyna napisał na Twitterze "Jarek, kończ". Opozycję to PiS ma chyba wymarzoną?

"Kończ waść, wstydu oszczędź" – z tym cytatem z "Potopu" Henryka Sienkiewicza skojarzył mi się ten wpis.

Jakie są szanse Janusza Wojciechowskiego na objęcie teki unijnego komisarza ds. rolnictwa? Postępowanie prowadzone przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) mu nie zaszkodzi?

Pod względem merytorycznym Janusz Wojciechowski jest doskonale przygotowanym kandydatem. Myślę, że nawet jednym z najlepszych, którzy byli nieoficjalnie przedstawieni. Natomiast jeśli chodzi o postępowanie prowadzone przez OLAF, to jest trochę dziwne, że taka wiadomość pojawiła się w niemieckiej prasie na kilka dni przed ujawnieniem oficjalnego składu nowej Komisji Europejskiej.

Czy jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory, będzie wymiana premiera?

Jarosław Kaczyński powiedział jednoznacznie, że Mateusz Morawiecki dalej będzie premierem. Także Kaczyński locutus, causa finita.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 111
  • grzegorz IP
    magiczny sposób!!!
    wszyscy bedziemy milonerami dzieki inflacji!
    i co wtedy bedzie znaczyło nedzne 4 tys. na płacy minimalnej...
    werze, że jest to policzine patrzac na działania NBP i Rady polityki pienieznej
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 0
    • to wszystko obiecali 4 lata temu IP
      150 tysięczna armia, 1,4 bln na inwestycje, likwidacja NFZ, mieszkania po 2500 zł, reaktywacja stoczni szczecińskiej, kwota wolna od podatku 8000 zł, VAT 22%, 6% na zdrowie, podwyższenie dopłat dla rolników do poziomu francuskiego, 2,3% na obronność, radio i telewizja pod nadzorem ministerstwa kultury...
      Dodaj odpowiedź 14 0
        Odpowiedzi: 0
      • jas fasola IP
        ..jedyna tajemnic posła Czarneckiego to w jaki sposób przez tyle lat trzyma sie na szczeblach polityki nic nie robiąc dla Polski biorąc duże pieniądze !!!
        Dodaj odpowiedź 22 8
          Odpowiedzi: 1
        • CZYTELNIK IP
          TO JEST MOJE PRYWATNE ZDANIE , TO CO WYPRAWIA SIE W  PE CZY KE LEWAKI Z  KOMUCHAMI GNEBIA KONSERWATYSTOW ! ROBIA WSZYSTKO BY POLSKE, WEGRY CZY INNE WSCHODNIE KRAJE ZDEKREDYTOWAC , A  NAJLEPIEJ POSADZIC ICH W  KACIE I  BEZ ZADNEGO PRAWA DO GLOSU ! JEZELI KTOS NIE OBSERWUJE CO SIE DZIEJE W  BRUKSELI I  NIE WIDZI PRAWD , TO NIE MA COKOLWIEK DYSKUTOWAC Z  KIMKOLWIEK ? SITWA I  UKLADY KTO Z  KIM I  INTERESY SIE LICZA MIEDZY SOBA ! LICZY SIE ZACHOD, A  WSCHOD WON
          Dodaj odpowiedź 7 16
            Odpowiedzi: 0
          • kibic IP
            Jesienią 2018 r., gdy deficyt budżetowy miał być na koniec roku wyjątkowo niski, Minister Finansów T. Czerwińska i premier Morawiecki mówili, że w kolejnych latach będą dążyli do tego, aby deficyt zbliżał się do 0% względem PKB. W lutym 2019 przegłosowano ustawę budżetową.
            Miesiąc później pojawiła się piątka Kaczyńskiego - nie uwzględniona w budżecie zatwierdzonym przez Sejm i ogromnie powiększająca zobowiązania budżetu państwa. I w marcu Morawiecki już sam (Czerwińska się schowała) mówił, że będzie dążył do tego, aby deficyt nie przekraczał 3% PKB.
            Mija pół roku, wrzesień 2019 - PiS twierdzi, że w 2020 będzie budżet bez deficytu, dzięki zabraniu Polakom 15% oszczędności emerytalnych (jednorazowy wpływ extra). Ale potem okazuje się, że zapomnieli o 13 emeryturze. I teraz nowelizują budżet i okazuje się, że równowagi nie będzie. Czy to są poważni ludzie myślący o przyszłości Polski? To są Himalaje niekompetencji.
            Dodaj odpowiedź 17 8
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także