WywiadyKoronawirus: Wielka mobilizacja żołnierzy WOT

Koronawirus: Wielka mobilizacja żołnierzy WOT

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej prowadzą operację
Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej prowadzą operację "Odporna Wiosna" / Źródło: terytorialsi.wp.mil.pl
Dodano 62
Zapewniam wszystkich, że zawsze będą mogli liczyć na nasze wsparcie. Nie zostawimy nikogo w potrzebie – mówi w rozmowie z DoRzeczy.pl ppłk Marek Pietrzak, rzecznik prasowy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Damian Cygan: Ilu żołnierzy WOT jest zaangażowanych w walkę z koronawirusem?

Marek Pietrzak: Na ten moment 2 400, ale cała nasza formacja, czyli blisko 25 000 żołnierzy, jest obecnie w stanie podwyższonej gotowości.

Jakie zadania realizują żołnierze WOT?

Rozpoczęliśmy operację "Odporna Wiosna", którą prowadzimy na mocy decyzji ministra obrony narodowej. Chodzi o wsparcie służb sanitarnych oraz organów samorządu terytorialnego w zakresie zaopatrzenia osób przebywających w kwarantannie w żywności i leki. Nasze działania są skierowane w stronę trzech grup: rodzin personelu medycznego zaangażowanych w walkę z wirusem; kombatantów, weteranów i seniorów powyżej 60. roku życia; oraz tych przebywających w kwarantannie. Te wszystkie zadania realizuje obecnie 1074 żołnierzy. Równolegle wspieramy straż graniczną, Urząd Lotnictwa Cywilnego, samorządy i wojewodów w zakresie transportu medykamentów, przygotowania szpitali zakaźnych czy infrastruktury pod kwarantannę.

WOT uruchomiły specjalną infolinię wsparcia psychologicznego. Do kogo jest skierowana?

To jest działanie, które wpisuje się w budowę odporności indywidualnej poszczególnych osób. Zmiana trybu funkcjonowania wywołana izolacją, kwarantanną, itp. powoduje, że niektóre osoby sobie z tą sytuacją nie radzą albo po prostu potrzebują wsparcia. Uruchomiliśmy tę infolinię kierowani doświadczeniem innych krajów, głównie Włoch, gdzie zapotrzebowanie na tego typu pomoc wzrosło w związku z lawiną zachorowań na koronawirusa i wprowadzonych przez włoski rząd obostrzeń dotyczących poruszania się. Nasza infolinia działa dopiero kilka dni, a już mamy po kilkadziesiąt telefonów dziennie. Nie mogę mówić o szczegółach, bo są one objęte tajemnicą. Dzwonią głównie osoby starsze, które obawiają się o swoje zdrowie i o to, kto im pomoże. Odbieramy też telefony od osób młodych, które choćby ze względu na zamknięcie szkół i zmianę systemu szkolenia, też mają pewne problemy. Infolinia znajduje się pod numerem 800 100 102. Jest całodobowa i dostępna dla wszystkich, także przez Skype (nick: Wsparcie Psychologiczne WOT).

Jak się czuje żołnierz WOT zakażony koronawirusem?

Przebywa w tej chwili w szpitalu zakaźnym. Rokowania są dobre i wszystko wskazuje na to, że w ciągu kilku dni opuści szpital. To jest żołnierz ochotnik, który odbywał szkolenie w dniach 7–8 marca. Ponieważ w sobotę źle się poczuł, przeprowadzono z nim wywiad lekarski. W niedzielę nie brał już udziału w szkoleniu, a w poniedziałek trafił do szpitala. Personel wojskowy, który miał z nim do czynienia, został poddany kwarantannie domowej. Te osoby sukcesywnie dostają informacje o negatywnych wynikach testów na obecność koronawirusa. Ponieważ to był dopiero początek epidemii i jeszcze wtedy nie wykonywaliśmy żadnych zadań związanych ze wsparciem ludności, nie ma się czego obawiać.

Czy żołnierze WOT mają do tego odpowiedni sprzęt? Niczego im nie brakuje?

Oczywiście my mamy sprzęt, ale trzeba zadać sobie pytanie, kto dzisiaj jest na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem. To personel medyczny. Czy żołnierz, który stoi na posterunku na granicy i nie jest bezpośrednio narażony na kontakt z ludźmi, bo to straż graniczna ich sprawdza, czy taki żołnierz powinien mieć maskę i rękawiczki? Niekoniecznie. Ale wszędzie tam, gdzie terytorialsi wykonują działania na pierwszej linii, np. kontrolują podróżnych na lotniskach, są odpowiednio zabezpieczeni. Konsultujemy to wszystko z lekarzami. Znamy ryzyko i świadomie je ograniczamy.

Czy WOT dysponuje jeszcze rezerwami kadrowymi na wypadek pogarszającej się sytuacji?

Oczywiście, że tak. Obecnie mamy zaangażowanych 2 400 żołnierzy, ale ta liczba ciągle się zmienia, bo sytuacja jest bardzo dynamiczna. Codziennie dostajemy od samorządów nowe wnioski dotyczące wsparcia. One spływają do ministra obrony narodowej, a MON podejmuje decyzje o uruchomieniu dodatkowych sił. Całą operację podzieliliśmy na trzy fazy. W tej chwili jesteśmy w fazie narastania, kiedy zwiększa się zarówno ilość osób zakażonych, jak i poddanych kwarantannie. Druga faza to faza stabilizacji, kiedy nie będzie już dużego przyrostu zachorowań, ale nadal będzie potrzebna pomoc dla tych, którzy pozostaną w kwarantannie, a to może być nawet 100 tys. osób. Trzecia faza to będzie deeskalacja, do której też już się przygotowujemy. Wszystkie te działania WOT wpisują się w naszą misję. Punkt 3. credo terytorialsa mówi: "Jestem pomocnym ramieniem i tarczą dla mojej społeczności", a punkt 5.: "Będę wspierał i bronił rodaków, nawet gdy inni ich opuszczą". Tym się kierujemy w naszych działaniach. Zapewniam wszystkich mieszkańców Polski, że zawsze będą mogli liczyć na nasze wsparcie. Nie zostawimy ich samych.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 62
  • Pytanie IP
    Pan Pułkownik mógłby uzasadnić dlaczego żołnierze wchodzą do samolotów bez kombinezonów w nic nie dających maseczkach jednowarstwowych i jednej parze rękawiczek na pomiary temperatury i zbieranie kartek? Opinie słyszałem że to 100% ochotników wykonywało
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Macierewicz wiedzial co robi IP
      Powolanie przez Macierewicza WOT to strzal w 10-tke. Podstawowym zadaniem WOT ma byc walka z zielonymi ludzikami. Dlatego tak Macierewicz jest znienawidzony przez kremlowskie trolle
      Dodaj odpowiedź 15 13
        Odpowiedzi: 1
      • ruskie nie lubia wot-u IP
        WOT powolane zostalo przez min. Macierewicza przede wszystkim jako sily do zwalczania "zielonych" ruskich ludzikow, gdyby sie pojawili na polskiej ziemi.
        Dlatego wszelkie ataki na WOT sa prowadzone przez ruskie onuce , przez agenture Kremla.
        Dodaj odpowiedź 11 14
          Odpowiedzi: 1
        • ect... IP
          Mnie tylko zastanawia, kto ma największy interes w tym i w jakim celu wrzucił tego "syntetycznie wyhodowanego wirusa" pomiędzy ludzi? ( bo nie wierzę w teorie spiskowe i że to jest przypadek, od jakiegoś zwierzątka z Chin) Nie wierzę w takie przypadki na taką skalę! Trzeba by przyjrzeć się najbogatszym tego świata, gdyż im nie zależy na tym żeby odejść, ale z pewnością zależy na biznesie i przejęciu władzy. Pewnym jest, że ci co to zrobili równocześnie musieli opracować szczepionkę ochronną, bo nikt dobrowolnie nie strzela sobie w kolano. Moim zdaniem to nowa bezwzględna taktyka redukcji populacji z użyciem broni biologicznej jako "anonimowego cichego zabójcy". Ale czy kiedykolwiek dowiemy się prawdy?
          Dodaj odpowiedź 4 3
            Odpowiedzi: 0
          • Podatnik IP
            Radio Zet podaje, że WOŚP przeznaczy na walkę koronawirusem 20mln złotych. Dziennikarze są zachwyceni wspaniałomyślnym gestem Jurka Owsiaka. Wspaniałomyślny gest ? WOŚP ogłosiła 8 marca, że zebrała w tym roku od darczyńców 186 133 610,66 złotych. Teraz Owsiak wydaje z tego 20 milionów w chwale dobroczyńcy. Lewacy mają nas za głupków.
            Dodaj odpowiedź 10 6
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także