WywiadyZaskakujące słowa Bortniczuka na temat wyborów prezydenckich

Zaskakujące słowa Bortniczuka na temat wyborów prezydenckich

Kamil Bortniczuk (Porozumienie)
Kamil Bortniczuk (Porozumienie) / Źródło: PAP
Dodano 123
Uważam, że jako klasa polityczna spanikowaliśmy. Wybory mogły się odbyć 10 maja w oparciu o normalne procedury – mówi DoRzeczy.pl Kamil Bortniczuk, poseł Porozumienia.

Damian Cygan: Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zarządziła wybory prezydenckie na 28 czerwca. Czy ten termin jest satysfakcjonujący dla Porozumienia?

Kamil Bortniczuk: Mogę wypowiedzieć się tylko w swoim imieniu, bo Porozumienie jeszcze żadnego ciała statutowego nie odbywało, ale tak – to jest termin jak najbardziej do zaakceptowania. Wynika zresztą nomen omen z porozumienia, które zawarli prezesi naszych partii, Jarosław Gowin i Jarosław Kaczyński.

W środę, już po ogłoszeniu przez marszałek Witek terminu głosowania, Jarosław Gowin powiedział w TVP Info, że nadal uważa, iż najlepsze wyjście to przełożenie wyborów o dwa lata.

Tak, ale jedno drugiego nie wyklucza. Wszyscy zgadzamy się, że propozycja zmiany konstytucji, która była przedstawiona przez nas w imieniu całej Zjednoczonej Prawicy i symbolicznie podpisał się pod nią również prezes Jarosław Kaczyński, była najlepszym rozwiązaniem. Dziś to już tylko gdybanie, bo opozycja nie zgodziła się na to rozwiązanie. Nie znalazło się 73 posłów opozycji, którzy chcieliby poprzeć taką zmianę konstytucji. W związku z tym teraz pozostaje tylko publicystyczna zabawa na temat tego, co jest lepsze. Natomiast na stole leży termin 28 czerwca – data absolutnie akceptowalna. Dziś trzeba pracować na to, żeby te wybory wygrać.

Dlaczego wybory 28 czerwca mają być bezpieczniejsze od tych planowanych na 10 maja? Po komunikatach Ministerstwa Zdrowia dotyczących nowych zakażeń wcale nie widać, żeby epidemia koronawirusa była w odwrocie.

Dziś nie bardzo chciałbym się skupiać na bezpieczeństwie wyborów jako takich. Uważam, że na koniec marca jako klasa polityczna trochę spanikowaliśmy i wybory mogły się odbyć 10 maja w oparciu o funkcjonujące wcześniej przepisy. W związku z tym, że próbowaliśmy dostosować rzeczywistość prawną do pandemii koronawirusa i wprowadzić głosowanie korespondencyjne, co spotkało się z obstrukcją ze strony Senatu, to wyborów 10 maja nie udało się zorganizować najzwyczajniej w świecie z powodów technicznych.

Chce pan powiedzieć, że lepiej było niczego nie zmieniać?

Z perspektywy czasu tak, ale w marcu ani ja, ani nikt inny nie był taki mądry. Wszyscy po raz pierwszy mierzymy się z takim zagrożeniem, jakim jest pandemia koronawirusa. Jeszcze raz powtórzę: gdybyśmy jako cała klasa polityczna nie ulegli tej panice i nie wykonywali żadnych ruchów związanych ze zmianą prawa wyborczego, to wybory 10 maja mogłyby się odbyć w oparciu o normalne procedury.

Czy Jarosław Kaczyński powinien przeprosić za słowa o "chamskiej hołocie"?

W tym przypadku należałoby zastosować symetrię. Myślę, że prezes Kaczyński bardzo chętnie przeprosiłby opozycję za te słowa, gdyby ona przeprosiła za wiele innych, które na przestrzeni ostatnich lat kierowała do wszystkich polityków naszego obozu, nie tylko do Jarosława Kaczyńskiego. Jestem posłem od niemal dwóch lat i wiem, że te słowa często były absolutnie haniebne. To, co pada z sali w kierunku pani marszałek Sejmu, rządu czy szefostwa naszych partii, niestety nie ma nic wspólnego z zasadami kultury. Bardzo chciałbym, żebyśmy równą miarą traktowali wszystkie takie przypadki, a nie skupiali się tylko na tym, kiedy komuś pod pręgierzem tych ataków puszczą nerwy.

Która twarz Rafała Trzaskowskiego jest prawdziwa? Wtedy, gdy mówi, że będzie wypalał żelazem to, co robi PiS, czy kiedy zapewnia, że jako prezydent będzie współpracował z rządem?

Prawdziwa twarz Rafała Trzaskowskiego to ta, którą miał przez wiele ostatnich miesięcy. Teraz na potrzeby kampanii wyborczej próbuje włożyć maskę koncyliacyjnie nastawionego polityka, który chce współpracy. A ja nie mam żadnych wątpliwości, że ze strony Trzaskowskiego nie możemy liczyć na współpracę. Jeśli zostanie prezydentem, będzie ślepo wykonywał polecenia płynące z szefostwa Platformy Obywatelskiej. Te polecenia będą jednej treści: blokuj wszystko, syp piach w tryby tego rządu, żeby nie miał mocy sprawczej i żeby doprowadzić do wcześniejszych wyborów i zmienić w Polsce władzę.

Czy politycy Porozumienia będą wspierać Andrzeja Dudę i towarzyszyć mu w kampanii?

Jak najbardziej, jesteśmy w pełni zaangażowani. Ci, którzy mogą, pomagają uczestniczyć Andrzejowi Dudzie w objeździe po kraju. Inni rozwieszają banery i pracują w internecie. Porozumienie aktywnie włącza się w kampanię wyborczą i myślę, że wspólnymi siłami doprowadzimy do reelekcji Andrzeja Dudy.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 123
  • Tofik IP
    Mogły się odbyć gdyby nie Pan Grodzki to by się odbyły A teraz mają Ślązacy do Sasina czy chcecie drugiej Lombardii jestem że Śląska i wiem jak jest bo tu mieszkam nie przestrzegają nie którzy kwarantanny chce Cię nas przerażać to siedzicie i się nie odzywajcie
    Dodaj odpowiedź 4 2
      Odpowiedzi: 0
    • Już nie ufam. IP
      Mądry Polak PO szkodzie.
      Dodaj odpowiedź 4 1
        Odpowiedzi: 0
      • Prawdecka IP
        Słowa posła Bortniczuka są szczere a nie zaskakujące. Mówi oceniając fakty i to wszystko.
        Dodaj odpowiedź 17 1
          Odpowiedzi: 0
        • a czemu sprzeciwia sie kandydaci na prezydenta? IP
          Wybory prezydenckie to okazja poznania nie tylko, co kandydaci obiecuja realistycznie zrobic
          w ramach kompetencji prezydenckich, ale przede wszystkim tego, co obiecuja WETOWAC.
          I tak np. kazdy z nich powinien sie ustosunkowac do nastepujacych punktow:
          - czy sprzeciwia sie podwyzszeniu wieku emerytalnego z obecnego, a moze beda wspierac jeszcze bardziej uczciwe prawo emerytalne oparte na sredniej wieku kobiet i mezczyzn, tak, aby wszyscy mieli statystcznie ROWNA ilosc lat do przeyzcia na emeryturze
          - czy sprzeciwia sie cofaniu zdobyczy socjalnych narodu, jak 500+, 13-ta emerytura, bezplatne leki, itp.
          - czy beda wspierac ODDLUZANIE Polski, czyli sprzeciwiac coraz wiekszemu ZADLUZANIU Polski, albo przez nadmierne wydatki socjalne (rozdawnictwo 'ponad-stan'), czy wojskowe ('strategiczna wspieranie kompleksu militarno-gospodarczego USA'), aby Polski nie spotkal los Grecji, gdzie niepodleglosc decyzji narodu zostala utracona na rzecz wierzycieli/lichwiarzy
          - czy sprzeciwia sie jednoznacznie jakiejkolwiek formie realizacji czy udzielania innych gospodarczych/lobbystycznych preferencji USRAELITOM w sprawie hucpiarskiego 447, czyli mienia bezspadkowego
          - czy sprzeciwia sie oslabiania wielobiegunowego swiata w geopolityce opartego na ONZ, uniwersalnej deklaracji praw czlowieka, prawie miedzynarodowym oraz pokojowej wspolpracy miedzynarodowej, wiec NIE OPARTEJ na sankcjach gospodarczych
          - czy sprzeciwia sie nadmiernej obecnosci wojsk obcych na terenie naszego kraju, ktore jak pokazuje swierza historia moga odmowic opuszczenia naszego kraju na zadanie i PRZEDE WSZYSTKIM obecnosci broni masowego razenia (A, B i C) na terenie naszego kraju, aby nie stal sie on pierwszym celem zaglady, jak bylo to w czasach Ukladu Warszawskiego
          - itp., itd.
          Dodaj odpowiedź 1 1
            Odpowiedzi: 0
          • Oooo!!!! IP
            W ten oto sposób Bortniczuk szykuje sobie miejsce w PIS. Liczy na to, że prezes przeczyta jego pochlebne o sobie opinie i ... z całą pewnością, przydzieli - już w pełni -  stołek ministerialny.
            Ciemny lud.....itd!!!
            Dodaj odpowiedź 7 16
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także