WywiadyKrzesimir Dębski o Pomniku Rzezi Wołyńskiej: Takich rzeczy robić nie wolno!

Krzesimir Dębski o Pomniku Rzezi Wołyńskiej: Takich rzeczy robić nie wolno!

Krzesimir Dębski, kompozytor
Krzesimir Dębski, kompozytor / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 198
Takich rzeczy robić nie wolno! – mówi o wzbudzającym kontrowersje Pomniku Rzezi Wołyńskiej, który prawdopodobnie stanie niedługo w Toruniu Krzesimir Dębski. W rozmowie z Anną M. Piotrowską kompozytor podkreśla, że pomnik nie tylko epatuje okrucieństwem, ale jest po prostu brzydki. – Wszyscy wielcy rzeźbiarze słuchali każdej uwagi i musieli je uwzględniać. Tu obserwujemy pychę artysty nieznanego – ocenia.

Anna M. Piotrowska: W kwietniu tego roku wycofał Pan swoje poparcie dla Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian, który planował postawić w Jeleniej Górze pomnik Rzeź Wołyńska autorstwa Andrzeja Pityńskiego. Monument ostatecznie nie stanął tam, gdzie planowano, ale prawdopodobnie znajdzie swoje miejsce w Toruniu na terenie należącym do ojców redemptorystów. Dlaczego podjął Pan wówczas taką decyzję?

Krzesimir Dębski: Pomnik na pewno powinien powstać. Są już nawet różne tablice upamiętniające. Tu jednak chodzi o sprawę artystyczną. Nie można postawić pomnika, który wzbudza wątpliwości artystyczne. Tu warto odnieść się do filmu „Wołyń”. Mimo bardzo trudnego tematu, film się obronił, okazał się filmem dobrym artystycznie i wyważonym historycznie. Kiedy tak jest, film spełnia swoją rolę. Inaczej było już z filmem „Smoleńsk”, który został położony artystycznie, zrobiony amatorsko. Po prostu wyrządzono całej sprawie krzywdę. Tak samo jest z tym pomnikiem: jest bardzo drastyczny i – może brzydko użyć takiego określenia – w złym guście. Jest to epatowanie okrucieństwem, ale w sposób brzydki. Artysta powinien umieć robić takie rzeczy dobrze. To tak, jak z Janem Styką. Koledzy malarze opowiadali, że gdy malował Boga na jednym ze swych bombastycznych dzieł, wychylił się z obłoków prawdziwy Pan Bóg i grzmiał: "ty mnie Styka nie maluj na kolanach - ty maluj mnie dobrze!!". Nie można tak ważnego tematu zrobić w sposób brzydki artystycznie. Zamiast powodować zadumę i smutek, nakłaniać do refleksji dramatycznej, to nakłania do rewanżu? Właściwie nie wiem, do czego skłania. Jest po prostu brzydki i dlatego właśnie wycofałem swoje poparcie dla komitetu. Sprawa tego pomnika wraca już po raz kolejny. Jak pomnik się nie podoba, to najwięksi artyści zmieniali swoje projekty, słuchali głosu ludzi. W tej sprawie także wielu ludzi się już wypowiedziało, wskazywało, że on nie może pozostać w tej formie. Prawdziwy artysta już dawno zrobiłby 3-4 wersje i byłoby po sprawie, a tu się upiera przy jedynej słusznej. Ja jeden utwór 10 razy przerabiam. Wszyscy wielcy rzeźbiarze, tacy jak Michał Anioł słuchali każdej uwagi i musieli je uwzględniać. Tu obserwujemy pychę artysty nieznanego.

Temat ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów jest o tyle trudny, że jego ofiary zostały skazane na zapomnienie przez własny naród…

Więc przypominajmy o ofiarach, ale nie w ten sposób. To jest nadużycie i krzywda wyrządzona Wołyniakom, wszystkim Kresowiakom.

Chyba nikt nie ma wątpliwości, że pomnik nie pozostawia pola wyobraźni, ale może to właśnie ta dosłowność byłaby po latach milczenia wykrzyczeniem prawdy o tym, co naprawdę stało się na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej?

Żadna dosłowność nie pokaże tych cierpień, nawet się ich nie dotknie i nie wolno dotykać. Trzeba to zrobić artystycznie. Jeśli ktoś się lubuje w takich rzeczach, to niech sobie czyta relacje. Tylko po co to robić publicznie? Takich rzeczy się nawet nie da pokazać, nawiązać do tego, co to było.

Czy to oznacza, że w Pana ocenie jeśli ten pomnik ma stanąć, to lepie żeby żaden nie stanął?

Ale jaki to jest problem? Jest tylu artystów, którzy robią piękne pomniki, a jeden facet się upiera i mówi, że jest tylko on. To jest brzydkie przede wszystkim. Jak zobaczyłem pierwsze jego zdjęcie, to jęknąłem i pomyślałem o moim ojcu, który był uzdolniony plastycznie. Jakby to zobaczył, to byłaby to straszna krzywda. Nie wolno takich rzeczy robić! Oprócz tego, że jest to pomnik kuriozum, to przeszkadza on nawet w mówieniu Ukraińcom, że była taka zbrodnia. To zaognia stosunki zupełnie niepotrzebnie.

A czy w obecnej sytuacji – trudnych relacji polsko-ukraińskich – ale też twardej polityki historycznej prowadzonej przez władze Ukrainy, dostrzega Pan jeszcze możliwość przekazywania Ukraińcom prawdy o Wołyniu?

Można to robić, ale nie w taki sposób. Ja jeżdżę na Ukrainę i przekazuję tę wiedzę, wożę książki i rozdaję ludziom, rozmawiamy. Jest ciężko, ale jest już pewna grupa ludzi, która to rozumie. Takie demonstracyjne robienie przytyków powoduje jeszcze większe zaognienie sytuacji. W ogóle ostatnio katastrofalna rzecz się dzieje w naszym kraju z pomnikami: papieskimi, Lecha Kaczyńskiego. Przeważnie powstają potwory. To tylko szkodzi. Tak jak ze zmianami nazw ulic, placów. Za chwilę będzie powrót znowu, protesty. Nie można takich rzeczy robić. Jak się czasem zobaczy pomnik Lecha Kaczyńskiego – to jest po prostu szkoda dla tego człowieka. Jak można takie rzeczy robić? I tu jest to samo.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 198
  • świadek 1943 IP
    takich pomików nie wolno stawiać w przsetrzeni publicznej, epatuje grozą, a poza tym jest brzydki
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 1
    • KayNasser IP
      Mądre i wyważone wypowiedzi. Pan Krzesimir Dębski to bardzo mądry człowiek i ma absolutną rację. Ale tego nie może zrozumieć całe skrajnie szowinistyczne antyukraińskie środowisko.
      Dodaj odpowiedź 11 24
        Odpowiedzi: 1
      • Absurdus IP
        Opisywany pomnik rzeczywiście jest dosłowny, kontrowersyjny i artystycznie wątpliwy. Niemniej forma tego monumentu jest usprawiedliwioną i naturalną wizualizacją zbiorowej frustracji tej części społeczeństwa, która od wielu lat bezskutecznie walczy o pamięć pomordowanych i zapomnianych Kresowian. Pomnik w zaproponowanej formie to taka wołyńska Biblia Pauperum, czyli uproszczony i przystępny przekaz dla mniej zorientowanych. Pomysł, aby pomnik stanął w kompleksie o.T.Rydzyka jest bardzo dobry. O.Rydzyk jest postacią kontrowersyjną, posiada odpowiednią odporność na ataki. Ponadto pomnik stanie na terenie prywatnym, czyli automatycznie znikną wszelkie wątpliwości związane estetyką przestrzeni publicznej, a monument będzie chroniony prawnie i fizycznie.
        Dodaj odpowiedź 31 2
          Odpowiedzi: 1
        • Obiektywista IP
          ukraina to sztuczny kraj. Nie wszyscy ukraińcy to banderowcy ale wszyscy banderowcy to ukraińcy! Sztuczny kraj który wykorzystał słabość ówczesnej Polski zaatakowanej od wschodu przez ZSRR i zachodu przez Niemcy. Jak można zrobić takie podłe świństwo sąsiadom! Holocaust, Katyń i rzeź Wołyńska to 3 najgorsze wydarzenia całej II Wojny światowej. ukraińcy to nie nasi bracia i nie należy im pomagać w konflikcie z Rosją! To nie nasza sprawa! Za to co nam zrobili na pomoc nie zasługują. A na domiar tego niektórzy z nich dalej czczą banderowców i śmiało twierdzą że rzeź Wołyńska była słuszna. Tfu!
          Dodaj odpowiedź 34 3
            Odpowiedzi: 0
          • Książe Magnuszewski IP
            Prawda czasu prawda ekranu pomnik pokazuje prawdę jak było bez liberalnej i lewicowej papki dla idiotów
            Dodaj odpowiedź 29 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także