"Droga Zofio: na zmianę nigdy nie jest za późno". Szyc apeluje do Klepackiej

Dodano:
Borys Szyc Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Aktor Borys Szyc, który kilka dni temu w niewybredny sposób zaatakował polską windsurferkę Zofię Klepacką, teraz nawołuje do pojednania.

Zofia Klepacka naraziła się niektórym środowiskom, gdy sprzeciwiła się Karcie LGBT+ wprowadzonej w Warszawie przez prezydenta stolicy, Rafała Trzaskowskiego. Stwierdziła wówczas, że nie zgadza się na edukację seksualną opartą o standardy WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) i promocję środowisk LGBT w szkołach. "Będę bronić tradycyjnej Polski" – pisała wtedy Klepacka w mediach społecznościowych.

W ostatnim czasie głośno było o spotkaniu sportsmenki z dziennikarką TVN Kingą Rusin. Rusin stwierdziła, że poglądy takie jak te prezentowane przez Zofię Klepacką, "prowadzą do samobójstw nastolatków". Po stronie prezenterki TVN stanęło wiele gwiazd, m. in. aktor Borys Szyc. Z kolei osoby wspierające polską medalistkę zorganizowały akcję #NasReprezentujesz.

Stając w obronie Rusin Szyc stwierdził, że Zofia Klepacka nie powinna nosić na piersi orła, ponieważ "przynosi wstyd". Teraz aktor nieco zmienia ton.

"Moje słowa do Pani Zofii Klepackiej to przede wszystkim reakcja na jej zachowanie wobec rodziny (ktokolwiek by tam stał), którą filmowała bez ich zgody. Przypomniało mi to zachowania paparazzi, na które jestem wyjątkowo uczulony. Po prostu wyobraziłem sobie, ze stoi tam moja mama i prosi by jej nie kręcić,a ten ktoś ma to gdzieś.(A był to dzień matki na marginesie) Jej postawę życiową pozostawiam w ogóle bez komentarza. Zawsze wydawało mi się,że olimpijczycy niosą idee równości,razem z olimpijskim ogniem. I nie podciągajcie wszyscy pod to karty LGBT i parad równości. Nie o to, nie o to... Tu chodzi o zwykłą przyzwoitość. Wiele lat byłem nieprzyzwoity, zachlany i po prostu nieszczęśliwy. Ja moje życie zmieniłem. Droga Zofio: na zmianę nigdy nie jest za późno. A przynajmniej refleksję" – pisze Borys Szyc na Facebooku.

Źródło: Facebook
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...