Terlecki: Zastanawiamy się w PiS, czy podtrzymywać dalej istnienie Kukiz'15

Dodano:
Ryszard Terlecki Źródło: PAP / Rafał Guz
– Kukiz wymieniany jako nasz koalicjant, rozsypuje się. Do mnie przychodzą posłowie od Kukiza i aplikują o przyjęcie ich do klubu PiS. Nie podjęliśmy jeszcze takich decyzji. Zastanawiamy się, czy podtrzymywać istnienie Kukiz'15, czy zgodzić się na to, że jego posłowie przejdą do nas – stwierdził wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki w Radiu Kraków.

– W wyborach parlamentarnych chodzi nam o bezpieczną większość. Scena opozycyjna nie jest określona. Trudno nam wypatrzeć poważnych polityków, z którymi można planować działania rządu. Nastawiamy się na samodzielne rządzenie – ocenił Ryszard Terlecki w rozmowie z Mariuszem Bartkowiczem w Radiu Kraków. Wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS podkreślił, że na taki cel ukierunkowana będzie kampania.

Polityk został zapytany o ewentualną koalicję z ruchem Kukiz'15 i Polskim Stronnictwem Ludowym. Tu Terlecki zaskoczył odpowiedzią. – Do mnie przychodzą posłowie od Kukiza i aplikują o przyjęcie ich do klubu PiS. Nie podjęliśmy jeszcze takich decyzji. Zastanawiamy się, czy podtrzymywać istnienie Kukiz’15, czy zgodzić się na to, że jego posłowie przejdą do nas – stwierdził.

W kwestii koalicji z PSL Terlecki zaznaczył, że partia ta "stoi w rozkroku". – Nie wiedzą co robić. Iść z koalicją, co da im pewną ilość mandatów, czy narażać się na nieprzekroczenie progu? Obserwujemy tę dyskusję. Zobaczymy. Pewnie PSL zostanie zmuszony do wejścia do koalicji –wskazał szef klubu PiS. Dodał, że porozumienie z Waldemarem Pawlakiem byłoby trudne, a Kosiniak-Kamysz nie mógłby zostać koalicjantem PiS po tym, jak angażował się "w różne kompromitujące projekty" takie jak Komitet Obrony Demokracji, czy "Wolne Sądy".

Źródło: Radio Kraków
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...