Prezydent skomentował "rodzinne" loty marszałka
W ubiegłym tygodniu dziennikarze Radia ZET poinformowali, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński zabierał na pokład rządowego samolotu członków swojej rodziny. Rozgłośnia dotarła wówczas do dokumentów potwierdzających sześć takich podróży. W odpowiedzi na te doniesienia Centrum Informacyjne Sejmu poinformowało, że chociaż wszystkie przeloty samolotami rządowymi marszałka były związane z obowiązkami służbowymi, to polityk zdecydował o pokryciu kosztów przelotu członków rodziny. Zadeklarowano, że pieniądze zostaną przekazane na cele charytatywne. Tak też się stało, jednak w międzyczasie okazało się, że takich podróży było nie 6, a 23. Choć Prawo i Sprawiedliwość uważa, że temat jest zakończony, posłowie opozycji nie zamierzają odpuścić. W przyszłym tygodniu w Sejmie będzie rozpatrywany wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z pełnionej funkcji.
Do sprayw odniósł się w rozmowie z Polsat News prezydent Andrzej Duda. – Dobrze, że taką decyzję podjął – ocenił prezydent. Jak podkreślił, "żeby dobrze sprawę wyjaśnić, to trzeba ją uregulować, żeby była absolutnie jednoznaczna". – Obecne regulacje w ogóle nie regulują tej kwestii, co w sytuacji kiedy jest ze mną członek rodziny. Co zrobić? To jest też kwestia, jaki status ma dana osoba – mówł Andrzej Duda.
Prezydent podkreślił, że jeśli marszałek "jasno powiedział, że pokryje koszty [przelotu członków rodziny - red.], to jest jakiś sposób załatwienia sprawy. – Sprawa została nagłośniona i mam nadzieję, że dla wielu osób będzie w tej chwili jednoznaczna – oświadczył.