Katedra warszawsko-praska padła ofiarą wandali. "Jesteśmy świadkami coraz częstszych ataków na Kościół"

Dodano:
Katedra św. Floriana w Warszawie Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Przed wejściem do katedry warszawsko-praskiej św. Floriana na elementach ogrodzenia pojawiły się namalowane znaki przypominające swastyki oraz obraźliwe napisy. – Po raz kolejny katedra św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie jest miejscem ataku różnych środowisk – podkreśla proboszcz katedry św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika w Warszawie ks. Bogusław Kowalski w rozmowie z Radiem Warszawa.

– Pojawiła się na małym murku namalowana mazakiem swastyka. Wygląda to na takie prymitywne zachowanie. Pierwsze wrażenie było takie, że zrobiła to jakaś młodzież. To jest niestety chyba już schemat, że Kościołowi można dowalić, dokuczyć, bo dzisiaj to modne, albo zrobił ktoś to ze względów ideologicznych, ale nie chce mi się w to wierzyć. Funkcjonuje w wielu środowiskach przekonanie, że Kościół i tak nic nie zrobi – opisuje ks. Kowalski.

Przypomnijmy, że w marcu w katedrze doszło do ataku słownego grupy osób na ks. proboszcza Bogusława Kowalskiego. Za atak odpowiedzialna jest Elżbieta Podleśna, znana aktywistka występująca przeciwko rządowi i popierająca ruchy feministyczne.

Źródło: Radio Warszawa
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...