"Pozostanie pani kandydatką na prezydenta?". Kidawa-Błońska o swoich planach

Dodano:
Plakat wyborczy Małgorzaty Kidawy-Błońskiej Źródło: PAP / Mateusz Marek
Kandydatka KO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska skomentował krótko doniesienia o zmianie kandydata w wypadku przesunięcia wyborów.

Polityk w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem komentowała propozycję zmian w konstytucji, złożoną przez PiS. Chodzi o wydłużenie kadencji prezydenta o dwa lata, a tym samym przesunięcie majowych wyborów.

– Konstytucji RP nie można zmieniać w jednostkowej sprawie – tłumaczyła Kidawa-Błońska, podkreślając, że opozycja nie poprze propozycji.

– Ustawa zasadnicza jest umową społeczną, która musi być zaakceptowana przez obywateli i nie może być zmieniana w sytuacji pandemii, kiedy Sejm pracuje w nadzwyczajnym trybie. Jeśli celem tej zmiany ma być przesunięcie terminu wyborów, to konstytucja już to przewiduje – rząd musi wprowadzić stan klęski żywiołowej – podkreśliła polityk.

– Ale tej władzy brakuje dobrej woli. Ma w rękach narzędzie, którego nie chce użyć, wystarczy stosować obowiązującą konstytucję. Jest podstawa prawna do zmiany terminu wyborów. Do naszego stanowiska chcemy przekonać Jarosława Gowina – dodała Kidawa-Błońska.

Dziennikarz zapytała następnie wicemarszałek Sejmu, czy ta „pozostanie kandydatką na prezydenta, jeśli wybory zostaną przesunięte?”.

– KO nie planuje zmiany kandydatki na urząd prezydenta RP – odpowiedziała krótko Kidawa-Błońska.

Źródło: rp.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...