Ogromne emocje w Senacie. "Jaką wiedzę ukrywa pan przed Polakami?"

Dodano:
Obrady Senatu Źródło: PAP / Radek Pietruszka
W Senacie ważą się losy wyborów prezydenckich, które Prawo i Sprawiedliwość chce przeprowadzić w formie korespondencyjnej. Obradom towrzyszą ogromne emocje.

Dzisiaj o godz.11.00 ruszyło dwudniowe posiedzenie Senatu, podczas którego senatorowie zagłosują m.in. nad ustawą dot. głosowania korespondencyjnego w wyborach. Senat od miesiąca zajmuje się projektem i będzie nad nim obradować w ostatnim możliwym terminie. Posiedzenie zostało już dwukrotnie przerwane. Ostatnia z przerw była związana z wnioskiem senatora Prawa i Sprawiedliwości ws. zmiany trybu obrad izby z hybrydowego na stacjonarny. Po przerwie został on przez senatorów odrzucony.

Tuż przed wznowieniem obrad marszałek Senatu zwrócił się z apelem do senatorów Prawa i Sprawiedliwości. "PiS stosuje w Senacie sztuczki proceduralne, aby wepchnąć naród w wybory korespondencyjne. Na to zgody w Senacie nie ma!" – podkreślił na Twitterze. "Apeluję do senatorów PiS, by wrócili do merytorycznej pracy w Senacie, w trybie, który do tej pory nie budził żadnych zastrzeżeń" – dodał prof. Tomasz Grodzki.

Senatorowie Prawa i Sprawiedliwości nie zaniechali jednak składania dodatkowych wniosków, m.in. o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów. Klub PiS złożył wniosek o utajnienie obrad. Na prośbę marszałka Senatu, aby uzasadnił wniosek, tłumaczono, że taki wniosek można uzasadnić tylko po utajnieniu posiedzenia. – Panie Marszałku, problem polega na tym, że ja nie mogę uzasadnić tego wniosku. Mogę to uczynić wtedy, kiedy zostaną umożliwione warunki formalne procedowania niejawnego. (...) Być może ja uzasadniajać ten wniosek podam argumenty, które nie mogą być podane w trybie jawnym – mówił senator Marek Pęk.

Na jego wystąpienie ostro zareagował wicemarszałek Senatu Michał Kamiński. – Przed chwilą wszyscy Polacy, którzy słuchają obrad naszej izby dowiedzieli się od bardzo ważnego senatora koalicji rządowej, byłego wicemarsząłka Senatu, pana senatora Pęka że w kontekście ustawy o wyborze prezydenta RP w warunkach koronawirusa obóz władzy dysponuje wiedzą, o której nie mogą dowiedzieć się Polacy. Zapytuję pana, panie Marku Pęk: Jaką wiedzę ukrywa pan przed Polakami ws. koronawirusa? Proszę na to odpowiedzieć, a nie włączać Senat w swoje brudne rozgrywki – powiedział Kamiński.

Za utajnieniem obrad opowiedziało się 41 senatorów, przeciw było 51.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...