"Wynik był kiepski, słaby". Kukiz gorzko o przegranej Kosiniaka-Kamysza
W wypowiedzi cytowanej przez RMF FM Paweł Kukiz stwierdził, że "kiedy do gry wszedł Rafał Trzaskowski, było już wiadomo, że wojna będzie się rozgrywała pomiędzy Platformą Obywatelską i PiS-em" z trzecim kandydatem "w tle", który nie ma "żadnej szansy" na wejście do II tury. – Tak jak ja nie miałem takiej szansy w 2015 roku – dodawał.
Pytany o wynik Kosiniaka-Kamysza powiedział, że "był kiepski, słaby, ale tak było w przypadku wszystkich pozostałych kandydatów".
– Podstawową sprawą, którą trzeba zrobić, to jest uniemożliwienie manipulacji, nakręcania opinii publicznej sondażami i robienia z polityki talk show. To nie jest talk show, to są poważne sprawy, które wpływają na losy prawie 40 mln ludzi – mówił.
Wyniki PKW
Kilka minut po godzinie 10 Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z 99,78 proc. obwodowych komisji wyborczych.
Jak poinformował przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej na podstawie tych niepełnych jeszcze wyników kandydaci otrzymali:
- Andrzej Duda – 43,67 proc. głosów;
- Rafał Trzaskowski – 30,34 proc. głosów;
- Szymon Hołownia – 13,85 proc. głosów;
- Krzysztof Bosak – 6,75 proc. głosów;
- Władysław Kosiniak-Kamysz – 2,37 proc. głosów;
- Robert Biedroń – 2,21 proc. głosów;
- Stanisław Żółtek – 0,23 proc. głosów;
- Marek Jakubiak – 0,17 proc. głosów;
- Paweł Tanajno – 0,14 proc. głosów;
- Waldemar Witkowski – 0,14 proc. głosów;
- Mirosław Piotrowski – 0,11 proc. głosów.