"SE" pisze o "tajnym planie PiS". Chodzi o kolejne wybory prezydenckie

Dodano:
Pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda (C) podczas uroczystości podniesienia Flagi Państwowej RP na Wieży Zegarowej Zamku Królewskiego w Warszawie, 2 bm. 2 maja obchodzimy Dzień Flagi RP. Źródło: PAP / Leszek Szymański
Kogo partia rządząca planuje wystawić jako swojego kandydata w wyborach prezydenckich w 2025 roku? O potencjalnych wyborach informuje "Super Express". Jest jedno duże zaskoczenie.

Według "SE". najmocniejszymi kandydatami na następcę Andrzeja Dudy, z ramienia PiS, są obecny premier Mateusz Morawiecki i jego poprzedniczka Beata Szydło. W puli potencjalnych kandydatów znalazła się również pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda. To spora niespodzianka, ponieważ do tej pory małżonka prezydenta nie ujawniała zainteresowania czynnym wejściem do polityki.

Zdaniem europosła PiS Ryszarda Czarneckiego potencjalny start żony Andrzeja Dudy w następnych wyborach prezydenckich jest możliwy. Polityk ocenia, że pierwsza dama udowodniła podczas wieczoru wyborczego, że posiada zdolności polityczne. Czarnecki uważa, że pojawienie się Agaty Kornhauser-Dudy w gronie potencjalnych kandydatów może zdynamizować trwającą już w PiS dyskusję na temat następcy Andrzeja Dudy. – Pani Agata Duda pokazała pewien pazur polityczny w czasie wieczoru wyborczego natomiast wcześniej unikała roli politycznej. To się zdarza, że żony polityków, czy członkowie rodzin przejmują ich funkcje, chociaż dziś u nas w partii mówi się głównie o Beacie Szydło i Mateuszu Morawieckim.Ale pojawienie się kandydatury pani Agaty Dudy w mediach na pewno zdynamizuje swoiste prawybory w PiS, które już w rzeczywistości trwają pod kątem naszego kandydata w wyborach za pięć lat – mówi Czarnecki.

Inny, anonimowy działacz partii rządzącej wskazuje, że pierwsza dama byłaby w stanie wygrać z każdym kandydatem wystawionym przez partie opozycyjne.

Źródło: "SE"
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...