Skrzyneckiej puściły nerwy: Nie da rady nie powiedzieć "ku*wa"
Skrzynecka poinformowała, że otrzymała maila z wiadomością, że teatr, w którym występuje, będzie zamknięty co najmniej do końca kwietnia.
Aktorka nie ukrywa, że jest niepocieszona tą informacją. Skrzynecka ponadto odniosła się do najnowszych doniesień medialnych dot. pandemii.
"Newsów telewizyjnych zgroza słuchać - festiwal hejtu i frustracji... czasem nawet najbardziej kulturalny optymista nie da rady nie powiedzieć "ku*wa..." – napisała. Nie sprecyzowała jednak, o co jej dokładnie chodzi.