"Putin może zacierać ręce". Niepokojące doniesienia "FAZ"

Dodano:
Prezydent Rosji Władimir Putin Źródło: PAP/EPA / Alexei Nikolsky
Ani trucizna ani amerykańskie sankcje nie przekonały Niemiec do porzucenia Nord Stream 2 – czytamy w nowym numerze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Niemiecki dziennik krytykuje stanowisko rządu w Berlinie w sprawie gazociągu Nord Stream 2. "FAZ" wskazuje, że nie tylko Amerykanie usiłują przeszkodzić poprzez sankcje w dokończeniu inwestycji, ale do jej zatrzymania wezwał w czwartek w rezolucji Parlament Europejski.

"Nadzieja, że za prezydenta Bidena Waszyngton także w tej sprawie nie będzie tak twardy jak za czasów Trumpa, okazała się płonna. Biden już od dawna tak samo należy do krytyków projektu Nord Stream 2" – wskazuje w swoim komentarzu Berthold Kohler.

"Dokończenie gazociągu, który ma sprowadzić jeszcze więcej rosyjskiego gazu do Europy i jeszcze więcej pieniędzy do kas reżimu Putina, nie tylko może wywołać dalsze spory w UE, ale też obciążyć nowy początek w relacjach transatlantyckich. Z administracją Bidena będzie można rozsądniej porozmawiać o tych różnicach i możliwych kompromisach, niż z ludźmi Trumpa. Ale rozdział pod tytułem Nord Stream nie przyniesie już chwały niemieckiej polityce zagranicznej i energetycznej" – podkreśla komentator "FAZ".

Dalej Kohler zaznacza: "Za to Putin może zacierać ręce. Projekt ten spowodował maksymalne niesnaski w UE i w relacjach transatlantyckich. Ani amerykańskie sankcje ani rosyjska trucizna nie zdołały jak dotąd przekonać Berlina do jego porzucenia. Dla niektórych może to być oznaką suwerenności narodowej. Ale można się obawiać, że Kreml uważa taką postawę raczej za rezultat pozbawionej alternatywy zależności".

Źródło: Deutsche Welle / "FAZ"
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...