Abp Viganò: Kościołem rządzi sekta zdeprawowanych modernistów

Dodano:
Abp Carlo Maria Viganò Źródło: Flickr
Krytykując dobór prelegentów majowej konferencji w Watykanie, abp Carlo Maria Viganò nie szczędzi słów krytyki pod adresem hierarchii, wskazując źródła kryzysu.

V Międzynarodowa Konferencja w Watykanie, podczas której głos ma zabrać szereg kontrowersyjnych postaci, stała się pretekstem do wydania mocnego oświadczenia na temat stanu dzisiejszego duchowieństwa. Przytaczamy poniżej fragmenty artykułu opublikowanego w portalu Life Site News przez abp. Carlo Marię Viganò. Autor jest byłym nuncjuszem apostolskim w Stanach Zjednoczonych i sekretarzem generalnego Gubernatoratu Państwa Watykańskiego. Zasłynął m. in. z apelu do papieża Franciszka i kilku innych hierarchów Kościoła, aby ustąpili ze swoich stanowisk w związku z tuszowaniem skandali pedofilskich.

Aborcjoniści, globaliści i lewicowi dziennikarze

Jak wymienia autor artykułu, na majową konferencję w Watykanie zaproszono osoby takie jak niekryjąca swych pro-aborcyjnych poglądów Chelsea Clinton, prezesi koncernów farmaceutycznych oraz „cała rzesza aborcjonistów, Maltuzjan i globalistów znanych ogółowi społeczeństwa”. Ponadto do moderowania dyskusji zaproszono dziennikarzy reprezentujących lewicowe media głównego nurtu, takie jak CNN.

Abp Viganò, biorąc pod uwagę swą ocenę kierunku publicznego zaangażowania Watykanu, uważa, że konferencja będzie kolejnym dowodem na odejście hierarchii kościelnej od katolickiej ortodoksji. W tym kontekście przywołuje on osobę głównego organizatora, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Kultury, kard. Gianfranco Ravasiego. Duchowny znany jest, jak przytacza abp Viganò, z przyjacielskich stosunków ze środowiskiem masońskim (jest autorem kontrowersyjnego listu otwartego, w którym zwraca się do adresatów słowami „Drodzy Masońscy Bracia”).

Stolica Apostolska czyni się sługą Nowego Porządku Świata

„Stolica Apostolska z premedytacją wyrzekła się nadprzyrodzonej misji Kościoła, stając się sługą Nowego Porządku Świata i masońskiego globalizmu w antychrystycznym kontr-magisterium (...), czego rezultatem jest opanowanie Kościoła przez sektę heretyckich i zdeprawowanych modernistów” – grzmi hierarcha, zwracając uwagę na zjawisko odchodzenia Kościoła od nauczania tradycyjnej wiary oraz reformowania życia religijnego w duchu liberalizmu, wskutek czego Kościół zaczyna przypominać bardziej organizację filantropijną niż Oblubienicę Chrystusa.

- Fakt, że głębokiemu Kościołowi udało się wybrać własnego członka, aby zrealizować ten piekielny plan w zgodzie z głębokim państwem [autor nawiązuje do koncepcji deep state i jej pochodnej deep Church, czyli przekonania, że za fasadą oficjalnych rządów funkcjonują szemrane układy odpowiadające za faktyczną władzę – przyp. red.], nie jest już zwykłym podejrzeniem, ale zjawiskiem, o które należy teraz zadawać pytania i je naświetlić. Podporządkowanie Cathedra Veritatis interesom elity masońskiej przejawia się we wszystkich jej świadectwach, w ogłuszającym milczeniu Świętych Pasterzy i oszołomieniu Ludu Bożego, który został pozostawiony sam sobie – pisze Viganò.

Narracja covidowa i tak zwane szczepionki

Stojący w opozycji do watykańskich elit hierarcha zwraca uwagę na symboliczny wymiar konferencji, na której plakacie widzimy ręce Boga Ojca i Adama z fresku Michała Anioła, obleczone w jednorazowe gumowe rękawiczki.

- Dowodem tego zdegenerowanego libido serviendi Watykanu wobec ideologii globalistycznej jest wybór mówców, którzy wygłaszają świadectwa i wykłady: zwolennicy aborcji, wykorzystania materiału płodowego w badaniach, niżu demograficznego, pan-seksualnego programu LGBT i wreszcie, co nie mniej ważne, oficjalnej narracji covidowej i tak zwanych szczepionek – wylicza arcybiskup, wyrażając obawę, że kwestie te nie zostaną przedstawione w świetle tradycyjnego nauczania Kościoła.

- Konferencja oczywiście dołoży wszelkich starań, aby nie wspomnieć, nawet pośrednio, o odwiecznym nauczaniu Magisterium w kwestiach moralnych i doktrynalnych o największym znaczeniu. Wręcz przeciwnie, jedynym głosem będzie czołobitna pochwała światowej mentalności i panującej ideologii wraz z amorficznym repertuarem ekumenicznym inspirowanym przez New Age – twierdzi.

Hierarchia Kościoła nie może milczeć

Na koniec swojego manifestu abp Carlo Maria Viganò przywołuje orędzie Matki Bożej z La Salette, mówiącej o utracie wiary przez Rzym, który stanie się siedzibą Antychrysta, oraz nawołuje swoich braci biskupów do przerwania milczenia w sprawie istotnych przyczyn kryzysu w Kościele. „Miliony wiernych są zniesmaczone niezliczonymi skandalami pasterzy, zdradą ich misji, dezercją tych, którzy na mocy święceń kapłańskich są powołani do dawania świadectwa Świętej Ewangelii, a nie do wspierania ustanowienia królestwa Antychrysta”.

-Błagam moich braci w biskupstwie, kapłanów, zakonników, a w szczególności wiernych świeckich, którzy widzą, że zostali zdradzeni przez hierarchię, o podniesienie głosu, aby wyrazili z duchem prawdziwego posłuszeństwa naszemu Panu, Głowie Kościoła, Mistycznego Ciała, stanowcze i odważne potępienie tego odstępstwa i jego sprawców. Wzywam wszystkich do modlitwy, aby Boski Majestat był pobudzony do współczucia i interweniował w naszej pomocy – apeluje abp Viganò.

Źródło: lifesitenews.com
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...