W Nowej Lewicy zawrzało: Posłowie napisali do Czarzastego. Padły mocne słowa

Dodano:
Przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty podczas briefingu prasowego Źródło: PAP / Andrzej Grygiel
Decyzja o zawieszeniu europosła Marka Balta przez Włodzimierza Czarzastego spotkała się z ostrą reakcją. 17 posłów Nowej Lewicy domaga się pilnego zwołania zarządu krajowego.

Przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty zawiesił we wtorek w prawach członków partii radnych Sejmiku Województwa Śląskiego: Rafała Porca, Gabrielę Łacną i przewodniczącego Śląskiej Rady Wojewódzkiej Nowej Lewicy Marka Balta. Zarzucono im "wspieranie PiS w utrzymaniu władzy".

Jak poinformowano, jest to konsekwencja „naruszenia przez nich w sposób oczywisty i niebudzący wątpliwości swoich obowiązków oraz podstawowych celów i wartości chronionych przez statut partii”.

„Program Prawa i Sprawiedliwości oraz jego praktyka działania są rażąco sprzeczne z programem, celami i wartościami, które reprezentuje Nowa Lewica, zatem nie może być nawet potencjalnie mowy o żadnej koalicji na gruncie programowym, ani takiej która udziela wotum zaufania PiS-owi” – napisała na Twitterze Anna Maria Żukowska, była rzeczniczka SLD.

"Taki zarzut zawiera potężny ładunek komiczny"

Zawieszenie polityków SLD ma swój dalszy ciąg. Otóż, jak informuje Interia, 17 posłów żąda od Czarzastego pilnego zwołania zarządu krajowego, poszerzonego o szefów rad wojewódzkich, posłów na Sejm i do Parlamentu Europejskiego. Miałby się on odbyć nie później niż 10 lipca. Portal dotarł do wniosku w tej sprawie. Posłowie przyznają w nim, że ze zdumieniem przyjęli informację o zawieszeniu Marka Balta i ostro kontrują wystosowany pod jego adresem zarzut.

"Taki zarzut, sformułowany przez architekta negocjacji z PiS w sprawie Krajowego Planu Odbudowy, zawiera w sobie potężny ładunek komiczny - ale żarty na bok. Chodzi o poważną decyzję skutkującą gwałtownym wzrostem napięcia wewnątrz naszej partii i klubu" – czytamy.

W dalszej części wniosku posłowie podkreślają, że Lewicy nie trzeba kłótni, ale "mądrego, wyważonego przywództwa, by sprawnie i zgodnie ze statutem sfinalizować proces połączenia b. Wiosny i Nowej Lewicy". "Nie jest to łatwe zadanie, tak ze względu na sam statut jak i zaciągnięte wcześniej (rzekomo w imieniu całej partii) zobowiązania" – wskazują.

Źródło: Interia
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...