Watykan: Papież stworzy "sieć szpiegowską" do walki z "tradycjonalistami"?

Dodano:
Papież Franciszek, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Mazur / catholicnews.org.uk (CC BY-NC-ND 2.0)
Według doniesień LifeSiteNews papież Franciszek zamierza wykorzystać specjalny „system szpiegowski” dla zwalczania „tradycjonalistycznej” reakcji w Kościele.

Serwis LifeSiteNews opublikował sensacyjny przeciek z kurii rzymskiej i z otoczenia obserwatorów watykańskich. Jak zdradzają informatorzy, papież Franciszek zamierza uruchomić siatkę osób, które będą zgłaszać do Watykanu wszelkie przejawy kontestacji Soboru Watykańskiego II i nowej Mszy w środowiskach Summorum Pontificum.

W tak kontrowersyjny sposób realizacji papieskiego motu proprio Traditionis custodes mają być zaangażowani głównie dwaj członkowie Kurii Rzymskiej – prefekt Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, kard. João Braz de Aviz oraz prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, abp Arthur Roche.

Prześladowca tradycyjnych wspólnot – kard. Braz de Aviz

Kard. Braz de Aviz, jak czytamy w LifeSiteNews, „ma historię surowych prześladowań wspólnot religijnych zorientowanych na tradycję, przede wszystkim franciszkanów Niepokalanej”, zaś abp Roche jest, według oceny konserwatywnego abp Carlo Marii Viganò „zaciekłym wrogiem” starożytnego obrządku Mszy Świętej.

Portal przypomina też artykuł sprzed czterech lat, w którym Marco Tossati opisywał działania przeciwko tradycyjnym wspólnotom (franciszkanów Niepokalanej, Instytut Słowa Wcielonego i stowarzyszenie Heroldów Ewangelii) prowadzone przez kard. Braz de Aviz, którego obecnie papież uczynił bezpośrednio odpowiedzialnym za wspólnoty Summorum Pontificum. „Wydaje się, że Rzym szczególnie przenikliwie przygląda się zakonom, które szanują tradycję i cieszą się wieloma powołaniami kapłańskimi. Okiem Watykanu są dwie osoby: kard. João Braz de Aviz, brazylijski sympatyk teologii wyzwolenia i abp José Rodríguez Carballo, hiszpański franciszkanin. Pierwszy jest prefektem Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, drugi jest jego sekretarzem” – pisał publicysta.

Siatki szpiegowskie nie stanowią novum za pontyfikatu Franciszka?

Zadaniem „sieci szpiegowskiej” lub też „systemu szpiegowskiego”, jak określają tę osobliwą inicjatywę anonimowi członkowie Kurii Rzymskiej, ma być również zgłaszanie miejsc, gdzie odprawiana jest tzw. Msza Trydencka. „Będą korzystać z systemu szpiegowskiego. Wszędzie znajdą się nadgorliwcy, którzy doniosą Rzymowi, że gdzieś celebrowany jest starożytny ryt albo oskarżą tych biskupów, którzy nie interweniują” – twierdzi jeden z informatorów. I dodaje, że „największe szkody wyrządzą kard. Braz de Aviz i jego sekretarz”, którzy stanowić będą swoistą centralę oskarżeń wobec tych, którzy ustawiają się „przeciwko Soborowi Watykańskiemu II lub przeciwko papieżowi”.

Z kolei watykanista, również anonimowo rozmawiający z LifeSite, zdradza, że takie modus operandi nie jest niczym nowym w wykonaniu papieża Franciszka. „Myślę, że papież ukarze w każdy możliwy sposób każdego biskupa, który mu się sprzeciwi. Wykorzystywał swoje siatki szpiegowskie z dobrym skutkiem przez całą swoją karierę i nigdy nie przestał” – mówi.

Źródło: PCh24.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...