Tortury i gwałty na rosyjskich więźniach. Rozkazy pochodziły z Moskwy

Dodano:
Władimir Putin, prezydent Federacji Rosyjskiej Źródło: PAP/EPA / DMITRI LOVETSKY / POOL
W Federacji Rosyjskiej dochodziło do tortur i gwałtów na więźniach. Przemoc była nagrywana. Rozkazy przychodziły z centrali w Moskwie.

Do sieci zaczęły trafiać nagrania z aktów przemocy na rosyjskich osadzonych. Do dramatycznych wydarzeń dochodziło w Regionalnym Szpitalu Gruźliczym nr 1 w Saratowie.

Tortury na osadzonych

Szczegóły rosyjskiego procesu fabrykowania tortur w rozmowie z Wirtualną Polską ujawnił Władimir Osieczkin – szef organizacji Gulagu.net. W Saratowie miała działać zorganizowana grupa przestępcza, do której należeli oficerowie i generałowie Federalnej Służby Bezpieczeństwa i Federalnej Służby Więziennej, a także podległe im struktury. Właśnie oni mieli wydawać rozkazy, które osoby torturować, a nawet gwałcić. Akty przemocy nagrywano około 20 wideorejestratorami, aby następnie używać ich do szantażu skazańców.

Wytyczne miały pochodzić z centrali, najczęściej ze stolicy kraju Moskwy. Stały za tym konkretne interesy i zapotrzebowania. W ten sposób osadzonych chciano "zreedukować". Chodziło o wymuszenie zeznania, przyznanie się do winy czy obciążenie konkretnej osoby, ale także wymuszenie pieniędzy lub nieruchomości.

Szpital gruźliczy

Na miejsce tortur wybrano szpital gruźliczy w Saratowie. Więźniów z dowolnej kolonii karnej przywożono tam pod pretekstem gruźlicy. Chodziło o to, by odciąć tych ludzi od świata, jak opisuje Władimir Osieczkin dla portalu wp.pl. – Rodziny dowiadywały się o "hospitalizacji" po kilku miesiącach. O telefonowaniu do domu czy do adwokata nie było nawet mowy. Zresztą, gdyby ktoś spróbował to zrobić, zostałby jeszcze dotkliwiej ukarany – mówi.

Zdobyte przez Gulagu.net nagrania pochodzą od 30-letniego białoruskiego informatyka. Mężczyzna przez pięć lat gromadził swoje archiwum. Jako skazany za posiadanie narkotyków, był wykorzystany przez więziennych strażników w kolonii karnej do bezpłatnej pomocy przy nagrywaniu tortur.

Źródło: wp.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...