"Bezczelny polski rząd weźmie kasę, a dopiero wtedy...". Senator uderza w rządzących i obraża Pawłowicz

Dodano:
Wadim Tyszkiewicz w Senacie Źródło: PAP / Mateusz Marek
Arogancki i bezczelny polski rząd, weźmie kasę, a dopiero wtedy UE pozna prawdziwe oblicze polskich nacjonalistów, którzy Unii pokażą środkowy palec – pisze Wadim Tyszkiewicz.

"Godne, nie na kolanach przemówienie Premiera Morawieckiego! A teraz sfora atakuje Polskę i po NIEMIECKU poucza! Ten niemiecki krzyk na Polskę brzmi okropnie! Nie do przyjęcia! Tym do Polaków nie traficie, Niemcy..." – napisała we wtorek w mediach społecznościowych sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz. Był to komentarz do debata jaka odbyła się w Parlaamencie Europejskim po wyroku polskiego TK stwierdzającym wyższość Konstytucji RP nad prawem unijnym.

"Poziom dna i jeszcze niżej"

Jej wpis najwyraźniej nie spodobał się senatorowi Wadimowi Tyszkiewiczowi, który odniósł się do niego w obszernym wpisie zamieszczonym na Facebooku. W komentarzu nie zabrakło inwektyw pod adresem Krystyny Pawłowicz.

"Powiedzieć o Pawłowicz 'głupia baba', to jakby 'nie powiedzieć nic', jak mawia klasyk, i na dodatek kobiety mogłyby się poczuć urażone. Więc ja tak nie powiem" – zaczął swój wpis senator. Jak podkreślił, "większym problemem od chamskiego języka, braku kultury i pospolitego prostactwa (pomijając walory estetyczne) jest to, że ta osoba reprezentuje Polskę i decyduje o losie 38 milionowego, ponoć dumnego Narodu". "Nie będę przytaczał wypowiedzi tej pani o unijnej szmacie, o żądaniach, żeby przed nią klękać... szkoda klawiatury. Poziom dna i jeszcze niżej" – dodał.

Polityk stwierdził, że osoba ta wydaje wyroki w imieniu "trybunału konstytucyjnego julii przyłębskiej", a potem "ćwierka na twitterze językiem na poziomie rynsztoka". "Ile ta kobieta (obraza dla kobiet) szkody czyni Polsce?" – zapytał retorycznie.

"Bezczelny polski rząd weźmie kasę a dopiero wtedy..."

W dalszej części swojego wpisu Tyszkiewicz zarzucił sędzi TK, że "rynsztokowym językiem" atakuje naszych "przyjaciół zza zachodniej granicy", podczas gdy ustępująca kanclerz Angela Merkel był zawsze do Polski nastawiona przyjaźnie, a obecnie nakłania kraje UE do ugody z Polskę. "Problem niestety w tym, że arogancki i bezczelny polski rząd, weźmie kasę, a dopiero wtedy UE pozna prawdziwe oblicze polskich nacjonalistów, którzy Unii pokażą środkowy palec. Wtedy to dopiero zaboli Europę, ale niestety i nas Polaków" – czytamt we wpisie senatora.

"Co by nie mówić, Polska, która była po 1989 roku liderem przemian i wzorem dla innych państw, dzisiaj jest ropiejącym wrzodem Europy, która zmaga się sama z problemami, z dominacją Chin i USA, z wieloma problemami. Ale największe problemy jeszcze przed UE, które bez wątpienia będą udziałem starszego pana z Nowogrodzkiej. A Pawłowicz? brrrrrrrrrr odraza" – zakończył Wadim Tyszkiewicz.

Źródło: Facebook
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...