Papież Franciszek odwiedził ambasadę Rosji. Wyraził "zaniepokojenie" wojną

Dodano:
Papież Franciszek Źródło: Flickr / Mazur/catholicnews.org.uk (CC BY-NC-ND 2.0)
Papież Franciszek odwiedził ambasadę Rosji przy Watykanie, aby wyrazić „zaniepokojenie” agresją na Ukrainę.

Podczas gdy kolejne episkopaty na świecie, w tym włoski, potępiają agresję Rosji na Ukrainę, Franciszek odwiedził w piątek rano rosyjską ambasadę przy Watykanie. Jak donosi serwis Vatican News, papież przyszedł do ambasady pomimo problemów z kolanem, z powodu których odwołał swoją obecność na szczycie poświęconym basenowi Morza Śródziemnego we Florencji oraz publiczne celebrowanie Mszy Świętej w Środę Popielcową.

Wizyta papieża w ambasadzie i reakcje biskupów

Wizyta trwała pół godziny, a Franciszek – jak relacjonuje papieski portal – wyraził „zaniepokojenie wojną na Ukrainie”. Biuro prasowe Stolicy Apostolskiej nie podało szczegółów odwiedzin w placówce dyplomatycznej.

Inwazję Rosji na Ukrainę potępił m. in. włoski episkopat, apelując o wyciągnięcie lekcji z horroru wojen ubiegłego wieku. „Każdy konflikt przynosi śmierć i zniszczenia, rozrywa tkankę społeczną i zagraża współistnieniu między narodami” – podkreślili biskupi, apelując o dążenie do pokoju.

Do głosów zaniepokojenia przyłączyli się również hierarchowie z Francji, Brazylii, Peru czy Stanów Zjednoczonych. Ci ostatni napisali w swoim oświadczeniu: „Niech nasze modlitwy, połączone z modlitwami ludzi na całym świecie, pomogą skierować tych, którzy prowadzą wojnę, do zakończenia bezsensownego cierpienia i przywrócenia pokoju”.

Biskup Odessy: Wypraszamy od Boga wyzwolenie, bo inni nam nie pomogą

Radio Watykańskie dotarło także do bp. Stanisław Szyrokoradiuka z Odessy. „Politycy tylko debatują i wymachują rękami. Mówią i mówią i co z tego? Trzeba coś zrobić, żeby zatrzymać tę potężną armię. Dzisiaj ostrzelano już nawet Kijów, a w naszej diecezji i winnych miejscach wiele budynków mieszkalnych. Jest dużo zniszczeń, a przecież wiedza o tym idzie na cały świat. Potrzeba działania” – mówił duchowny. „Szturmujemy niebo, wypraszamy od Boga wyzwolenie, bo inni nam nie pomogą” – dodał.

Źródło: vaticannews.va
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...