"Mroczny powód". Dlaczego Putin nie chwali się córkami?
"Władimira Putina bardziej interesują występy z rosyjską cerkwią prawosławną lub w sytuacjach militarnych albo jazda bez koszuli na koniu, aby pokazać swoją władzę. Rodzina w wielu aspektach jest słabością" – wyjaśnia na antenie CNN Casey Michel, ekspert w dziedzinie kleptokracji i finansów zagranicznych. Ekspert odniósł się do rozmowy Oliviera Stone’a z Putinem, który zapytał o jego córki i wnuki. Prezydent Rosji wyraźnie chciał uniknąć tematu i odpowiadał pojedynczymi słowami, wyraźnie poirytowany.
Według analityków, dla Putina najważniejszy jest wizerunek silnego przywódcy, osoby niezwyciężonej. Połączenie tego z rolą kochającego ojca mogłoby stanowić "zgrzyt". Dlatego prezydent Rosji kieruje się zasadą "rodzina to słabość" i ukrywa bliskich przed światem – wynika z materiału CNN.
Nie tylko kwestie wizerunkowe
Profesor Howard Stoffer stwierdza, że Władimir Putin ukrywa swoją rodzinę nie tylko z osobistych pobudek. Stoffer ocenia, że przywódca ma "mroczniejszy powód". Zdaniem eksperta, Putin nie chce narażać siebie i swojej rodziny na szantaż – obawia się, że jeżeli o jego córkach będzie wiadomo więcej, może spotkać je krzywda.
Casey Michel dodaje, że córki mogą być również wykorzystywane przez prezydenta Federacji Rosyjskiej do ukrywania majątku, którego wartość jest trudna do oszacowania. Analityk wskazał w CNN, że Putin "prowadzi konta bankowe i firmy fasadowe oraz dokonuje zakupów na dużą skalę w imieniu nie swoim, ale osób z jego otoczenia". Skalę posiadanych przez polityka dóbr ukazał film "Pałac Putina", przygotowany przez fundację opozycjonisty Aleksieja Nawalnego.
Niedawno USA oraz Wielka Brytania wprowadziły sankcje, które objęły córki prezydenta Rosji.