Lwów: Abp Mokrzycki apeluje o wsparcie dla ukraińskich władz i wojska

Dodano:
Metropolita lwowski arcybiskup Mieczysław Mokrzycki Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Metropolita lwowski wystosował apel o wsparcie ukraińskich władz oraz wojska.

O czynne wsparcie dla działań władz i ukraińskiego wojska w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę zaapelował do duchowieństwa i wiernych w trzecim miesiącu wojny pełniący obowiązki przewodniczącego episkopatu obrządku łacińskiego, abp Mieczysław Mokrzycki.

W swoim apelu metropolita lwowski zauważa, że agresor równolegle z prowadzeniem aktywnych działań wojennych, rozwija także działania propagandowe, mające na celu zasianie paniki wśród społeczeństwa, a także podkopanie ducha walki żołnierzy Sił Zbrojnych Ukrainy.

"Prosimy o ostrożność i odpowiedzialność w rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji, które mogą podważyć wśród naszych wiernych zaufanie do kierownictwa państwa i Sił Zbrojnych" – apeluje duchowny. "Niech nasza wspólna żarliwa modlitwa o jak najszybsze zakończenie wojny i zaprowadzenie pokoju, moralne wsparcie naszych obrońców na froncie i ich rodzin, nasza najlepsza pomoc w poszukiwaniu i urzeczywistnieniu sposobów rozwiązania istniejących problemów, w tym materialno-techniczne wsparcie Sił Zbrojnych, uczciwa dystrybucja i przekazywanie pomocy humanitarnej tym, którzy naprawdę jej potrzebują, będzie naszym ważnym wkładem w zwycięstwo" – napisał abp Mieczysław Mokrzycki.

Obrońcy Mariupola proszą Muska o pomoc. "Potrzebujemy superczłowieka"

Sytuacja na wschodzie Ukrainy jest trudna. Trwają ostrzały Charkowa. Z kolei Mariupol został obrócony w ruinę. Zakład metalurgiczny Azowstal od długiego czasu pozostaje ostatnim punktem ukraińskiego oporu wobec Rosjan na terenie zniszczonego Mariupola. Kombinatu bronią wchodzący w skład Gwardii Narodowej pułk Azow oraz 36. Samodzielna Brygada Piechoty Morskiej. Sytuacja ukraińskich żołnierzy staje się jednak dramatyczna.

"Elon Musk, mówią, że przybyłeś z innej planety aby nauczyć ludzi wiary w niemożliwe. Nasze planety są obok siebie, ja żyję tu, gdzie przetrwanie jest prawie niemożliwe. Pomóż nam wydostać się z Azowstalu do kraju mediatora. Jeżeli nie ty, to kto?" – napisał Serhij Wołyna, dowódca 36. Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej.

Źródło: KAI / Twitter
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...