Jeńcy wojenni. Wspólny apel ukraińsko-brytyjski

Dodano:
Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy Źródło: PAP/EPA / VALENTYN OGIRENKO / POOL
Ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy i Wielkiej Brytanii przeprowadzili w piątek rozmowę telefoniczną na temat jeńców wojennych.

Trzech cudzoziemców – dwóch pochodzących z Wielkiej Brytanii (Aiden Aslin i Shaun Pinner) i jeden z Maroka (Ibrahim Saadoun) – usłyszało w ostatni czwartek wyrok przed "sądem" samozwańczej, prorosyjskiej Donieckiej Republiki Ludowej.

Mężczyzn uznano za "winnych" za walki w ramach ukraińskiej armii podczas wojny z Rosją. Zdaniem Rosjan, skazani mieli "popełnić działania zmierzające do przejęcia władzy i obalenia porządku konstytucyjnego Donieckiej RL".

Cudzoziemcy zostali skazani na śmierć, jednak ich obrony zapowiedziały już, że odwołają się od wyroku. Dodajmy, że Brytyjczycy zostali schwytani w Mariupolu, a obywatel Maroka poddał się podczas walk w małej miejscowości pomiędzy Mariupolem a Donieckiem.

Rozmowy ukraińsko-brytyjskie

Między innymi na temat skazańców rozmawiali w piątek ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy i Wielkiej Brytanii.

"We wspólnym apelu wraz z Liz Truss koordynowaliśmy wysiłki na rzecz zwiększenia presji na Rosję. Nie mogę się doczekać kolejnej rundy sankcji brytyjskich. Oboje zgodziliśmy się, że nikt na świecie nie ma prawa męczyć się tą wojną, dopóki Ukraina nie zwycięży" – napisał w serwisie społecznościowym Twitter szef ukraińskiego MSZ Dmytro Kułeba.

"Liz Truss i ja zdecydowanie potępiamy fikcyjny proces jeńców wojennych w okupowanym przez Rosję Doniecku. Jako kombatanci są chronieni przez międzynarodowe prawo humanitarne i muszą być odpowiednio traktowani. Pracujemy razem, aby zapewnić ich wydanie" – poinformował Kułeba.

Reakcja władz Wielkiej Brytanii

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss, w imieniu władz brytyjskich, napisała w ostatni czwartek w mediach społecznościowych, że "całkowicie potępia” skazanie Brytyjczyków w Doniecku, nazywając ich "jeńcami wojennymi”.

"To pozorny wyrok, który nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia. Moje myśli są z rodzinami. Wciąż robimy wszystko, co w naszej mocy, aby ich wspierać” – napisała polityk w sieci.

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...