Skazanie dziennikarki. Jasina: Przedstawiciel Białorusi uznał nasze działania za wtrącanie się
Dziennikarka TVP Iryna Sławnikowa została uznana za winną "stworzenia formacji ekstremistycznej" i skazana na pięć lat kolonii karnej. Maksymalny wymiar kary z tego artykułu kodeksu karnego na Białorusi to nawet siedem lat pozbawienia wolności. Wyrok był surowszy niż chciało oskarżenie, które wnioskowało o cztery lata kolonii.
Sławnikowa od 15 lat jest związana z Telewizją Polską. Została zatrzymana wraz z mężem pod koniec października 2021 roku na lotnisku w Mińsku.
Charge d'affaires Białorusi w polskim MSZ
W czwartek do siedziby polskiego MSZ wezwany został chargé d’affaires Białorusi Aleksander Czesnowski, któremu przekazano protest, "w związku z kontynuowaniem przez władze Białorusi represji wobec dziennikarzy oraz przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego".
Podczas konferencji prasowej o szczegółach spotkania opowiedział rzecznik prasowy Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczpospolitej Polskiej. Jak stwierdził, Czesnowski najprawdopodobniej przekaże odpowiedni raport do Mińska. Wówczas "zobaczymy, czy to wpłynie w jakikolwiek sposób na stronę białoruską". – Widzimy wszyscy od dwóch lat bardzo mocno, a od roku jeszcze mocniej, jakie są reakcje Białorusi na działania międzynarodowe i jak trudno jest cokolwiek wynegocjować z tym reżimem, który kompletnie nie przejmuje się ani łamaniem praw człowieka, ani swoim obrazem na arenie międzynarodowej – powiedział Łukasz Jasina. – Podczas czwartkowego spotkania z szefem MSZ Zbigniewem Rauem charge d'affaires Białorusi Aleksander Czesnowski uznał nasze działania za wtrącanie się w wewnętrzne sprawy republiki Białorusi – poinformował. Tematów rozmowy miało być więcej. Bardzo możliwe, że poruszono również kwestię udziału Białorusi w rosyjskiej agresji na Ukrainę.