Destabilizacja granicy? Przydacz o zagrożeniu dla Polski

Dodano:
Marcin Przydacz (PiS) Źródło: PAP / Piotr Nowak
Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Przydacz skomentował ostatnie ataki na ukraińską infrastrukturę krytyczną.

Ostatniej nocy Federacja Rosyjska przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy na ukraiński system energetyczny. Natomiast w minioną środę Rosja wystrzeliła 70 pocisków manewrujących na terytorium państwowe Ukrainy. Rakiety, które dotarły do celu, trafiły w 16 obiektów infrastruktury krytycznej. W Wyszogrodzie (obwód kijowski) pocisk uderzył w budynek mieszalny, w wyniku czego zginęły trzy osoby, a 20 zostało rannych. Mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał, że rosyjski atak na miasto spowodował śmierć trzech osób, zaś kilkanaście zostało rannych. Po ostrzale całej Ukrainy w kraju pojawiły się poważne problemy z dostawami prądu.

Po rosyjskim bombardowaniu Ukrainy brak prądu dotyka także Mołdawię. Zniszczono wszystkie elektrownie w rejonie granicy mołdawsko-ukraińskiej.

Zagrożenie dla Polski

W czwartkowej audycji Programu 1. Polskiego Radia wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz zauważył, że dalsza pomoc wojskowa dla Ukraińców jest niezbędna. Polityk Prawa i Sprawiedliwości wskazał także na zagrożenie dla naszego kraju. Jego zdaniem, "bardzo możliwe" jest "zagrożenie destabilizacją polskiej granicy, w związku ze wzrastającą liczbą uchodźców".

– Bardzo potrzebne jest zabezpieczenie wschodniej flanki NATO i polskiego nieba, o co, jako polska dyplomacja, zabiegaliśmy i zabiegamy. (...) W styczniu i w lutym tego roku zabiegaliśmy o to, aby USA rozlokowały systemy Patriot na Podkarpaciu. Zabiegaliśmy też u Brytyjczyków, żeby w okresie pomostowym, przed pełnym uruchomieniem systemu Narew, rozlokowali swoje systemy. To wszystko się wydarzyło – powiedział Marcin Przydacz. – Cały czas będziemy zabiegać o to, żeby polskie niebo było jak najbardziej bezpieczne – dodał wiceminister spraw zagranicznych.

Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...