Wojewoda odwołał dyrektorkę Teatru Dramatycznego

Dodano:
Teatr Dramatyczny w Warszawie Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Wojewoda mazowiecki unieważnił decyzję dotyczącą powołania nowego dyrektora stołecznego Teatru Dramatycznego.

Konstanty Radziwiłł podjął decyzję o unieważnieniu decyzji powołującej Monikę Strzępkę na funkcję dyrektora placówki. Jak argumentował wojewoda, program Strzępki nie spełniał wymogów konkursu na szefa teatru.

"W swojej koncepcji programowej [Strzępka - przyp. red.] zaprzeczyła oczekiwaniom Organizatora. Dobór współpracowników i zaproponowany repertuar jednoznacznie wskazuje, że program Moniki Strzępki nie wpisuje się w Oczekiwania Organizatora. Organizator jednoznacznie określił linię programową Teatru, jako skierowanego do tzw. widzów środka. Kandydatka zaś zapowiedziała całkowitą zmianę dotychczasowej linii" – czytamy w uzasadnieniu decyzji.

Wojewoda zarzucił również Strzępce, że "stroni od dzieł klasycznych". Odniósł się także do skandalicznej rzeźby waginy, która, za sprawą Strzępki, pojawiła się w Teatrze Dramatycznym.

Jak powiedziała w rozmowie ze stołeczną "Gazetą Wyborczą" Monika Beuth, rzecznik prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, ratusz otrzymał decyzję wojewody 24 listopada. Beuth zapowiedziałam, że władze Warszawy zaskarżą decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Do tego czasu funkcję dyrektora teatru będzie pełniła Monika Dziekan, zastępca dyrektora Teatru Dramatycznego.

Skandaliczna rzeźba

Rzeźba przedstawiająca złotą waginę pojawiła w się warszawskim Teatrze Dramatycznym 31 sierpnia.

Jak informował wtedy pofil "Plan Defilad" rzeźba nazwana "Wilgotna Pani" to "waginiczna instalacja" autorstwa Iwony Demko. Twórczyni rzeźby nazywa siebie "artystką waginistką".

"Artystka niedawno w Wysokich Obcasach opowiadała, że motyw wulwy pojawił się w jej twórczości już w 2008 roku, zainspirowany książką Catherine Blackledge »Wagina. Sekretna historia kobiecej siły«. Po jej przeczytaniu zobaczyła zupełnie inny sposób myślenia o waginie niż ten, do którego przywykliśmy" – informuje fanpage.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...