"To nie leży w interesie Rosji". Ambasador Kelin zabrał głos
Ambasador Andriej Kelin skomentował, w rozmowie z bliskim Kremlowi dziennikowi "Izwiestia", relacje pomiędzy Rosją a Wielką Brytanią.
Kryzys w relacjach Londyn-Moskwa
Jak podkreślił dyplomata, stosunki między tymi krajami pogarszają się od 2018 roku, kiedy wybuchał sprawa Siergieja Skripala. Przypomnijmy, że w marcu 2018 roku były podwójny agent GRU i MI6 oraz jego córka Julia, zostali otruci bronią chemiczną – nowiczokiem. Odpowiedzialnością za atak Wielka Brytania obarczyła Rosję, ale Kreml od samego początku odrzuca te oskarżenia.
Kolejne pogorszenie nastąpiło wraz z rozpoczęciem zbrodniczej napaści Rosji na Ukrainę. Jak jednak podkreśla Kelin, obecnie zerwania stosunków dyplomatycznych nie chce żadna ze stron.
– Zerwanie stosunków dyplomatycznych to skrajny środek – tłumaczył ambasador. – Moim zdaniem nie jest to obecnie w interesie Londynu i Rosji – mówił dyplomata.
Ambasador Rosji kontra dziennikarka BBC News
O ambasadorze głośno było w połowie listopada, kiedy media opisywały wypowiedź dyplomaty na temat rosyjskich ataków na obiekty cywilne na Ukrainie. W trakcie wywiadu dla BBC News prowadząca program Victoria Derbyshire, w pewnym momencie zapytała Kelina, czy ten wierzy w promowaną przez Moskwę propagandę.
– Jeśli nie macie problemu z Ukraińcami, to dlaczego zabijacie tak wielu z nich – pytała dziennikarka.
– Naszym celem nie są cywile, nie zabijamy Ukraińców. Problemem jest nacjonalistyczny rząd Ukrainy, który postanowił walczyć z Rosją, zachęcany przez Stany Zjednoczone, NATO i Londyn – odpowiedział dyplomata. – Naprawdę pan w to wierzy? – zapytała w odpowiedzi Derbyshire. – Oczywiście. Ja to wiem – stwierdził Kelin.
W dalszej części wywiadu dziennikarka zapytała ambasadora o niszczenie przez Rosję infrastruktury energetycznej na Ukrainie. Jak podkreśliła Derbyshire, według Światowej Organizacji Zdrowia w wyniku rosyjskich ataków już 10 milionów ludzi na Ukrainie nie ma dostępu do energii i ogrzewania.
– Atakowanie cywilów i infrastruktury cywilnej jest niezgodne z międzynarodowymi regulacjami dot. prowadzenia wojny – mówiła dziennikarka. Dyplomata stwierdził jednak, że Rosja atakuje tylko infrastrukturę krytyczną. – Przy tym sporadycznie mamy do czynienia z ofiarami cywilnymi, prawdopodobnie – mówił Kelin.