"Pokręcona logika". Zacharowa odpowiada Ukrainie
W poniedziałek Ukraina złożyła oficjalny wniosek o wykluczenie Rosji z Rady Bezpieczeństwa ONZ. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba podkreślił, że Rosja jest uzurpatorem miejsca Związku Radzieckiego w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
Zacharowa krytykuje propozycje Kijowa
Rzeczniczka MSZ w Moskwie Maria Zacharowa skomentował apel Kijowa już w środę, stwierdzając – w rozmowie z Radiem Sputnik – że nie ma potrzeby reagować na propozycję Ukrainy. – Nic nie trzeba robić. To właśnie jest sytuacja, kiedy psy szczekają, a karawana idzie dalej – mówiła polityk.
Rzeczniczka MSZ wróciła do tej sprawy w czwartek, na konferencji prasowej. Jak podkreśliła polityk, propozycja Ukrainy, "nie ma nic wspólnego z prawem międzynarodowym, rzeczywistością, ani dyplomacją".
– Ciekawie się tego słucha. Czuję się jakbym czytała jakąś fikcyjną powieść – drwiła Zacharowa.
Podczas konferencji prasowej rzeczniczka MSZ stwierdziła też, że Ukraina stosuje "pokręconą logikę", twierdząc, że Rosja nie może być członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, ponieważ Moskwa rzekomo nie przeszła odpowiedniej procedury prawnej, aby uzyskać ten status.
Kułeba o sytuacji Rosji w RB ONZ
– Dzisiaj zrobiliśmy ważny krok. Ukraina zainicjowała proces mający na celu wykluczenie Rosji z Rady Bezpieczeństwa ONZ i ogólnie z tej organizacji – tłumaczył szef MSZ Ukrainy, argumentując wniosek o wykluczenie Rosji z RB ONZ.
– Przedstawiliśmy na szczeblu oficjalnym nasze szczegółowe i uzasadnione stanowisko w sprawie przyczyn obecności Rosji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ – podkreślił dalej polityk.
– Przedstawiliśmy szczegółowe dowody na to, że 31 lat temu delegacja rosyjska po prostu zajęła miejsce ZSRR, państwa, które w tym czasie przestało istnieć, w Radzie Bezpieczeństwa ONZ bez żadnych prawnych podstaw do tego – dodał Kułeba.