"Czekamy na ciebie, drogi przyjacielu". Putin oczekuje wizyty prezydenta innego kraju
Stwierdzenie padło podczas wideokonferencji przywódców Rosji i Chin, transmitowanej przez rosyjską telewizję państwową – przekazała agencja informacyjna Reuters, na której komunikat powołała się Wyborcza.pl.
– Czekamy na ciebie, drogi panie przewodniczący, drogi przyjacielu. Czekamy na ciebie wiosną przyszłego roku z wizytą państwową w Moskwie – oznajmił Władimir Putin. W jego odczuciu, wizyta miałaby "zademonstrować światu bliskość stosunków rosyjsko-chińskich".
W odpowiedzi Xi Jinping miał podkreślić, że Chiny "są gotowe do zwiększenia strategicznej współpracy z Rosją w trakcie tej trudnej sytuacji na świecie".
Miedwiediew z misją w Pekinie
21 grudnia do stolicy Chin udał się były prezydent i były premier Federacji Rosyjskiej, a obecnie wiceprzewodniczący rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew. Podczas rozmowy Xi Jinping powiedział, że Chiny popierają ideę rozwiązania kryzysu środkami politycznymi. Ponadto, strony omówiły możliwości współpracy strategicznej. Chińskie środki masowego przekazu zauważyły również, że Miedwiediew przekazał Xi wiadomość od prezydenta Władimira Putina. Nie podano jednak, o co chodziło.
Pekin jest jednym z głównych ośrodków, gdzie toczy się gra o zakończenie wojny na Ukrainie. W trakcie jednej z rozmów telefonicznych prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier wezwał chińskiego przywódcę do użycia swoich wpływów, aby przekonać Władimira Putina do zaprzestania działań wojennych na terytorium ukraińskim.
Od początku rosyjskiej inwazji militarnej Chiny są języczkiem u wagi ze względu na bliskie stosunki z Rosją z jednej strony i konfrontację ze Stanami Zjednoczonymi z drugiej. Oficjalnie Pekin pozostaje jednak neutralny wobec wydarzeń na Ukrainie i w oficjalnych komunikatach nie nazywa tego co się dzieje wojną.