Kary finansowe dla Facebooka? Konfederacja tryumfuje w sądzie

Dodano:
Logo Konfederacji Źródło: PAP / Tomasz Gzell
"Składamy wniosek o przymuszenie Facebooka karami finansowymi do przywrócenia naszego profilu" – informuje Michał Wawer z Konfederacji.

Mający ponad 670 tysięcy obserwujących profil Konfederacji został 5 stycznia usunięty z Facebooka. Od dłuższego czasu konto Konfederacji miało ograniczanie zasięgi. Konfederacja założyła nowy profil, który tym razem odnosił się konfederackiego koła poselskiego. Konto zostało jednak usunięte. Kolejne konto zostało wobec tego nazwane „Partia, której nazwy nie wolno wymawiać”. Profil bardzo szybko odzyskiwał obserwujących, jednak po trzech dniach również został usunięty.

Kruczki prawne

Ostatecznie partia poszła do sądu. Jak relacjonuje Michał Wawer, koncern zaczął uciekać się do sztuczek prawniczych, by uniknąć odpowiedzialności.

Facebook ustanowił pełnomocnika... bez prawa do odbierania pism z sądu. Sąd zaakceptował ten stan rzeczy i podejął próbę doręczenia pozwu na adres spółki w USA. "Powstaje schizofreniczna sytuacja procesowa, która trwa do dziś: Facebook deklaruje, że formalnie nie doszło do doręczenia pozwu, że nic nie wiedzą o procesie i że nawet nie umieją przeczytać pozwu po polsku - a jednocześnie ich pełnomocnik składa pisma (tak, po polsku), czyta akta i podejmuje czynności procesowe" – pisze Wawer.

Facebook przegrywa i... nic z tym nie robi

Po kilku miesiącach sąd przyznał Konfederacji zabezpieczenie i nałożył na Facebooka obowiązek przywrócenia profilu i zaprzestania cenzury treści (do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy).

"Sąd przyznaje tym samym (i obszernie to uzasadnia), że nasza racja w sporze jest co najmniej uprawdopodobniona - choć oczywiście do ostatecznego udowodnienia racji musi jeszcze dojść we właściwym procesie (którego Facebook cały czas unika)" – tłumaczy Wawer w komentarzu na Facebooku

Polityk dodaje, że od tego dnia skasowanie profilu Konfederacjii narusza nie tylko prawo, ale także to konkretne postanowienie sądu.

Kary dla Facebooka

W czwartek Konfederacja złożyła wniosek egzekucyjny o przymuszenie Facebooka do wykonania zabezpieczenia. Dalsze ignorowanie decyzji sądu powinno teraz skutkować nakładaniem na Facebooka kolejnych kar finansowych – dowodzi Wawer.

"Sąd już od ponad pół roku nie jest w stanie doręczyć pozwu amerykańskiej spółce Meta. W związku z tym proces nie może ruszyć. Facebook inwestuje naprawdę dużo pieniędzy i wysiłku, żeby robić uniki, przeciągać sprawę i nie odnosić się publicznie do zarzutów Konfederacji" – podkreśla Wawer w opublikowanym oświadczeniu.

Źródło: Facebook
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...