Ołena Zełenska: Rosyjska agresja miała pójść dalej

Dodano:
Pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska Źródło: PAP/EPA / LAURENT GILLIERON
Pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska stwierdziła, że rosyjska agresja "miała pójść dalej", a Ukraina nigdy nie była jej jedynym celem.

Małżonka prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego bierze udział w tegorocznym Światowym Forum Ekonomicznym w szwajcarskim Davos. W konferencji uczestniczą także między innymi prezydent Andrzej Duda oraz wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Podczas wydarzenia otwarto wystawę rosyjskich zbrodni wojennych na Ukrainie.

W trakcie wtorkowego przemówienia Ołena Zełenska opowiedziała o konsekwencjach ataku wojsk Federacji Rosyjskiej na terytorium ukraińskie.

Globalna współpraca

– Szanowni państwo, spójrzcie, proszę, na tę salę. Ile tu jest ludzi i jakie są to osoby? Ilu uczestników bierze udział w wydarzeniach forum? Liderzy państw, organizacji międzynarodowych, ekonomiści, dziennikarze. Ludzie mający znaczenie dla całych narodów. Łączy was to, że macie wielki wpływ. Jest jednak coś, co was dzieli: nie każdy z was wykorzystuje ten wpływ – zwróciła się do światowych przywódców pierwsza dama Ukrainy.

Zełenska zauważyła, że w obliczu rosyjskiej inwazji militarnej najważniejsza jest globalna współpraca. – Jak będzie wyglądał świat, w którym mogą być ostrzeliwane elektrownie atomowe? Jak będzie rozwijać się inflacja, jeśli będą deptane granice państwowe? Jaki będzie świat, jeżeli miliony ludzi będą zmuszane, by uciekać przed głodem? Jak świat chce osiągnąć neutralność klimatyczną, jeżeli palone są w tej chwili całe miasta na Ukrainie? – pytała.

– Nie możemy pozwolić na drugi Czarnobyl. Nie możemy zgodzić się na to, żeby dzieci były zmuszone do uczenia się, jak przetrwać skażenie radioaktywne. Jest to poniżające dla ludzkości, że gdzieś na świecie może być możliwy masowy głód – stwierdziła ukraińska pierwsza dama.

– Rosyjska agresja nigdy nie miała na celu ograniczyć się do Ukrainy, ona miała pójść dalej – zaznaczyła Ołena Zełenska.

Źródło: Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...