Dochody Rosji z eksportu nawozów wzrosły o 70 proc., choć sprzedaż miała się załamać

Dodano:
Władimir Putin, prezydent Rosji Źródło: PAP/EPA / Alexei Nikolsky
Przychody Rosji z eksportu nawozów wzrosły w 2022 r. o 70 proc. pomimo przewidywań analityków, że sprzedaż załamie się z powodu wojny na Ukrainie.

Według danych ONZ, w ciągu pierwszych 10 miesięcy 2022 r. rosyjski eksport nawozów wzrósł o 70 proc. do 16,7 mld dolarów w porównaniu z tym samym okresem w 2021 r. – informuje "Financial Times".

Statystyki importowe od partnerów handlowych Moskwy pokazują, że pod względem wielkości sprzedaż zagraniczna największego na świecie eksportera nawozów spadła tylko o 10 proc. w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku. Jak podkreśla "FT", dzieje się tak pomimo przewidywań analityków o tym, że dostawy załamią się z powodu wojny na Ukrainie.

Eksport żywności i nawozów z Rosji jest zwolniony z zachodnich sankcji w celu wspierania bezpieczeństwa żywnościowego, zwłaszcza krajów najbiedniejszych. – Oczywiście kraje takie jak Indie były największymi beneficjentami pod względem importu nawozów – powiedział Josef Schmidhuber z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Sankcje wobec Rosji. UE zastosowała wyjątek

W grudniu Komisja Europejska tłumaczyła, że wyłączyła z sankcji wobec Rosji eksport produktów rolnych i nawozów po tym, jak państwa członkowskie UE twierdziły, że dostawy były czasami wstrzymywane z powodu obaw o możliwy udział w transakcjach sankcjonowanych rosyjskich firm lub osób fizycznych.

"Financial Times" zwraca uwagę, że gwałtowny wzrost cen gazu po rosyjskiej inwazji na Ukrainę doprowadził do zamknięcia niektórych fabryk w Europie, co podniosło ceny nawozów azotowych, które są kluczowe dla jakości produkowanej żywności.

Jest jednak mało prawdopodobne, aby Rosja nadal korzystała z wyższych cen w tym roku – ocenia "FT". Niedawne spadki cen gazu w Europie spowodowane cieplejszą niż zwykle pogodą doprowadziły do obniżenia cen nawozów, a producenci zaczęli zwiększać produkcję żywności.

Źródło: Financial Times
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...