"Artyści nie mają łatwo". Rabczewska komentuje wypowiedź Rodowicz

Dodano:
Dorota "Doda" Rabczewska Źródło: PAP / Zbigniew Meissner
Niedawno Maryla Rodowicz określiła TVP mianem stacji "reżimowej". O te słowa zapytano Dorotę Rabczewską.

W rozmowie z serwisem plotek.pl piosenkarka Maryla Rodowicz krytykowała media publiczne, rządzącą Zjednoczoną Prawicę i prezydenta Andrzeja Dudę. – Najbardziej zabolały mnie słowa prezydenta, który powiedział, że ludzie LGBT to nie są ludzie. Jak można tak upokorzyć drugiego człowieka – stwierdziła artystka. – Prezydent, który jest katolikiem, chodzi do kościoła, pochodzi z bardzo katolickiej rodziny krakowskiej, bardzo szanowanej, ojciec profesor... Nie można tak gardzić ludźmi! To jest dla mnie bardzo, bardzo przykre – dodała Rodowicz.

Krytykując partię rządzącą piosenkarka zarzuciła Zjednoczonej Prawicy, że ta przyczynia się do pogłębiania podziałów w społeczeństwie. – To jest przykra sytuacja, że rządzący doprowadzili do podziałów. Jak można być partią wiodącą i tak dzielić ludzi?! Dlatego bym chciała, żeby przegrali wybory – stwierdziła artystka. – Żeby ludzie mogli poczuć się ludźmi, żeby mogli mówić to, co chcą, żeby mogli być tacy, jacy chcą, żeby mogli spać z kim chcą, żeby politycy przestali im zaglądać pod kołdrę – dodała.

Z kolei na temat TVP, w której się pojawia (możemy oglądać ją w roli trenerki w show "The Voice Senior"), Rodowicz mówi tak: – TVP to jest reżimowa, rządowa telewizja. Artyści bojkotują festiwal w Opolu. Jest mały skład, w kółko te same nazwiska, na sylwestrowym koncercie też. Mi brakuje tej całej nowej generacji, tego młodego rzutu.

Doda: Ciężki kawałek chleba

O komentarz do wypowiedzi Rodowicz poproszono jej koleżankę po fachu, piosenkarkę Dorotę Rabczewską (wspólnie występowały podczas ostatniej imprezy sylwestrowej Polsatu). Doda była w swojej ocenie dość ostrożna.

– Jest to bardzo ciężki kawałek chleba, bo z jednej strony trzeba szanować rękę, która cię karmi – nie ma dużo tego wyboru – artyści nie mają łatwo i muszą lawirować, a z drugiej strony muszą być wierni swoim przekonaniom, mieć swój kręgosłup moralny i wspierać swoich fanów, którzy mogą czuć się poszkodowani w niektórych kwestiach – podkreśliła gwiazda w rozmowie z serwisem Pomponik.

Dodała, że "nie powinno się od artystów oczekiwać jednoznacznych deklaracji, które by zamknęły ich na cztery spusty w domu".

Źródło: Pomponik/Plotek
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...