Wizerunkowy policzek dla Putina. Macron rozważa "poważną decyzję"
Prezydent Francji Emmanuel Macron chce pozbawić prezydenta Rosji Władimira Putina najwyższego odznaczenia Francji, Wielkiego Krzyża Legii Honorowej. O spawie donosi Associated Press, który wskazuje na motywacje francuskiego przywódcy.
Inicjatywa Macrona ma wynikać z faktu, że takie samo odznaczenie otrzymał ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że order dla ukraińskiego prezydenta ma pokazać ogromne uznanie Francji dla waleczności Ukrainy od początku wojny.
Najwyższe odznaczenie dla przywódców kraju-agresora i kraju-ofiary rodzi wizerunkowe problemy dla Francji. Z tego względu Emmanuel Macron rozważa odebranie rosyjskiemu przywódcy tego ważnego odznaczenia. Macron uważa, że taka decyzja „ma poważne znaczenie i powinna zostać podjęta we właściwym momencie”.
Putin utraci odznaczenie?
W związku z wybuchem działań wojennych na Ukrainie niektórzy francuscy politycy i działacze wezwali prezydenta Francji do odebrania Putinowi orderu. Warto przypomnieć, że rosyjski prezydent otrzymał go w 2006 roku z rąk ówczesnego prezydenta Francji Jacquesa Chiraca.
Przypadki odebrania Wielkiego Krzyża Legii Honorowej wcale nie są rzadkie i zdarzały się w przeszłości. W 2017 roku Emmanuel Macron pozbawił orderu hollywoodzkiego producenta Harveya Weinsteina po głośnych zarzutach o molestowanie seksualne wobec szeregu aktorek. Po potwierdzeniu zarzutów o stosowanie dopingu odznaczenie straciła również gwiazda Tour de France, amerykański kolarz Lance Armstrong.
Macron zmienia stanowisko?
Emmanuel Macron był wielokrotnie krytykowany za zbyt miękkie podejście do Rosji, w tym chęć ciągłego komunikowania się z Władimirem Putinem. W odpowiedzi francuski przywódca tłumaczył, że chce w ten sposób pomóc w osiągnięciu pokoju.
Według ostatnich słów prezydenta Wołodymyra Zełenskiego francuski przywódca zdaje się zmieniać stanowisko wobec Rosji.
– Myślę, że tym razem naprawdę się zmienił (Macron - red.). W końcu to on otworzył drzwi dla dostaw czołgów. Poparł też wniosek Ukrainy o wejście do Unii Europejskiej. Myślę, że to był prawdziwy sygnał – powiedział Zełenski przed spotkaniem z prezydentem Francji i i kanclerzem Niemiec w Paryżu.