Plan Rosji na osłabienie krajów bałtyckich. Wyciekły tajne dokumenty
Cele wobec każdego z państw bałtyckich podzielone są na trzy części – cele polityczne, wojskowe oraz te związane z bezpieczeństwem, cele gospodarcze oraz cele społeczne. Cele różniły się też pod kątem zasięgu czasowego – były krótkoterminowe (do 2022 r.), średnioterminowe (do 2025 r.) oraz długoterminowe (do 2030 r).
Zamierzenia wobec Estonii to m.in. wywoływanie prorosyjskich nastrojów w społeczeństwie oraz wśród elit, ograniczanie wpływów sił nacjonalistycznych oraz tworzenie nowych stowarzyszeń i organizacji promujących współpracę z Rosją. W planach za cel postawiono też tworzenie sieci prokremlowskich organizacji pozarządowych i organizacji pozarządowych w sferze socjalnej, kształtowanie estońskiej opinii publicznej w sprawie niepożądanej obecności NATO oraz zwiększenie udziału rosyjskiego eksportu Przyciągnięcie estońskich inwestycji do gospodarki rosyjskiej. Jednym z celów dalekosiężnych było zacieśnianie współpracy w interesie Rosji i Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.
NATO jako wróg
Front Story zaznacza, że cele Kremla wobec Łotwy i Litwy są podobne do tych wobec Estonii. Jednym z priorytetów jest uniemożliwieniu utworzenia baz NATO w tych krajach.
Jednym z celów dot. Łotwy miało być wprowadzenie języka rosyjskiego jako urzędowego oraz wywieranie wpływu poprzez regionalne instytucje – na przykład Radę Państw Morza Bałtyckiego.
W przypadku Litwy, Kreml nastawiał się przede wszystkim na cele wojskowe – przewiduje się tu uniemożliwienie wprowadzenia systemów obrony powietrznej i/lub przeciwrakietowej średniego zasięgu czy też zmniejszenie obecności jednostek NATO. Autorzy dokumentu mieli wspomnieć też o konieczności ograniczenia wsparcia Litwy dla rosyjskiej opozycji.