"Każdy ma swój kręgosłup moralny". Była dziennikarka TVN uderza w Kraśkę
W grudniu ub.r. po kilku miesiącach zapadła decyzja ws. dalszych losów Piotra Kraśki. Kontrowersyjny dziennikarz, mimo problemów z prawem, powrócił w końcu do prowadzenia programu w TVN24.
O Kraśkę została zapytana niedawno dziennikarka Polsatu Katarzyna Zdanowicz, która przez lata pracowała w TVN, która nie szczędziła krytyki koledze.
– Każdy ma swój kręgosłup moralny. W moim kręgosłupie moralnym nie mieszczą się takie sytuacje. Po ludzku trudno mi zrozumieć, że mógł tak postąpić, jak postąpił. Nie mieści się to w moim kręgosłupie moralnym, nie odbierając mu zasług, jakim jest dziennikarzem itp. Ale to moja ocena – powiedziała Zdanowicz w podcaście "Żurnalista".
– Są pewne zawody, które stawiają cię na świeczniku, bo są bardziej wyeksponowane. I od pewnych zawodów wymagamy trochę więcej i taka jest też rzeczywistość dotycząca dziennikarza. Nie możemy mieć pretensji do tych ludzi, którzy nagle powiedzą, że skoro mówisz tak, a robisz inaczej, to dalej funkcjonujesz – stwierdziła.
Problemy Piotra Kraśki
Ostatnie lata nie były łatwe dla Piotra Kraśki. W grudniu 2021 roku w mediach pojawiła się informacja, że dziennikarz został zatrzymany, podczas gdy prowadził samochód, pomimo, że nie miał do tego uprawnień. Został skazany na karę grzywny w wysokości 7,5 tys. złotych oraz otrzymał roczny zakaz prowadzenia pojazdów.
Kraśko ma jednak nie tylko problemy w kwestii jazdy bez prawa jazdy. Na początku czerwca portal tvp.info informował, że dziennikarz TVN aż przez cztery lata rządów PO-PSL nie płacił podatków. Uiścił je dopiero, gdy odkryła to skarbówka. Ówczesny prezenter i szef "Wiadomości" TVP1 nie składał ani deklaracji VAT, ani PIT. Przy okazji ustalono, że dziennikarz od 2008 roku ma zarejestrowaną działalność gospodarczą, która nie wykazuje żadnych przychodów ani obrotów.