Polscy i czescy producenci broni w pogoni za pracownikiem. Wojna napędza popyt
Broń, amunicja i inny sprzęt wojskowy – ich produkcja w Europie Środkowej jest obecnie największa od upadku muru berlińskiego. Sprzętu wojskowego najbardziej potrzebuje Ukraina, ale tocząca się w tym kraju wojna zachęca inne europejskie kraje do dozbrajania się. Rosnąca produkcja przekłada się na zapotrzebowanie na nowych pracowników.
Polska i Czechy znajdują się wśród krajów z najniższą stopą bezrobocia w Unii Europejskiej. Nie ułatwia to poszukiwań nowych wykwalifikowanych pracowników.
Przemysł zbrojeniowy potrzebuje ludzi do pracy
–Potrzebujemy wzrostu, ale nie mamy skąd wziąć pracowników – mówi w rozmowie z agencją Reuters Jiri Hynek, przewodniczący Stowarzyszenia Obrony i Bezpieczeństwa Przemysłu Republiki Czeskiej. Skupiająca ponad 160 firm organizacja wskazuje, że około 90 produkcji sprzętu wojskowego przeznaczonej jest na eksport. Spośród eksportowanych dóbr 40 proc. trafia na Ukrainę.
Hynek ocenia, że z wystarczającą ilością materiałów i pracowników czeskie koncerny mogą zwiększyć produkcję o 20 proc. Zauważa przy tym, że społeczeństwo czeskie się starzeje. Aby zaradzić temu problemowi firmy wdrażają nowe rozwiązania.
Mieszkania, współpraca z uczelniami i więcej kobiet
Czeski producent materiałów wybuchowych Explosia stawia na współpracę z miejscowymi uniwersytetami i przyśpieszoną automatyzację. Firma zatrudnia 600 pracowników, a w zeszłym roku odnotowała rekordowe 1,2 miliarda koron przychodu.
Polska Grupa WB zaczęła w zeszłym roku zatrudniać w większym stopniu kobiety przy taśmach produkcyjnych, gdzie dotąd pracowali głównie męscy pracownicy. Grupa zatrudnia ponad 2000 personelu i wygenerowała w zeszłym roku przychód w wysokości 602 mln złotych.
Czeski producent amunicji i pocisków artyleryjskich STV Group buduje w mieście Policka mieszkania dla nowych pracowników. Przewodniczący koncernu David Hac poinformował Reuters, że emerytowani pracownicy będą mogli korzystać z firmowej kantyny, żeby mogli dzielić się swą wiedzą z nowozatrudnionymi.