Pracownicy klubów go-go odurzali i okradali gości. Zatrzymano 20 osób

Dodano:
CBŚP Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 20 kolejnych członków zorganizowanych grup przestępczych wyłudzających pieniądze od klientów nocnych klubów go-go.

"20 zatrzymanych członków gangu wyłudzającego pieniądze. Przestępcy odurzali gości w klubach i z ich kart dokonywali płatności. Jeden z pokrzywdzonych stracił tak w jedną noc prawie 200 tys. zł. W śledztwie dolnośląskiej prokuratury zarzuty postawiono już 129 osobom" – poinformował minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Przestępstwa w klubach go-go

Proceder polegał na prowadzeniu sieci nocnych klubów, w którym pracownicy oszukiwali klientów na niebotyczne kwoty. Do kradzieży wykorzystywano m.in. centrum monitorowania w klubach – organom ścigania przesyłano fałszywe nagrania, aby chronić pracowników.

"W rzeczywistości grupy te miały na celu popełnianie na szkodę klientów klubów przestępstw polegających na doprowadzaniu ich do stanu nieprzytomności, w którym byli oni pozbawiani świadomości, decydującej o możliwości postrzegania, percepcji, oceny otaczającej ich rzeczywistości i pozbawiani możliwości reagowania na działania skierowane przeciwko nim i składnikom ich majątku" – informuje prokuratura.

80 tys. zł wydane w godzinę

Przestępcy odurzali klientów, a następnie okradali, lub nakłaniali do niekorzystnego dla samych klientów rozporządzania majątkiem. W tym celu wykorzystywano karty płatnicze, ale również zaciągano pożyczki.

"W jednym tylko z przypadków pokrzywdzony miał rzekomo dobrowolnie zaciągnąć pożyczkę w banku, w kwocie 80 tys. zł. Natomiast pieniądze z tej pożyczki wydał na rzekome usługi i towary w klubie, zaledwie dwoma płatnościami w przeciągu tylko jednej godziny" – podkreśla prokuratura.

Zarzuty dla 20 osób

Jak informuje prokuratura 20 zatrzymanym przedstawionozarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej kwalifikowane z art. 258 § 1 kk oraz popełnienia szeregu rozbojów i oszustw na szkodę klientów klubów funkcjonujących w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku oraz w Warszawie.

Zarzuty postawiono nie tylko osobom bezpośrednio odpowiedzialnym za kradzież, ale także kelnerkom, tancerkom oraz pracownikom monitoringu.

Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w wysokości od 5 do 70 tysięcy złotych, dozoru policji, zakazu kontaktowania się z podejrzanymi oraz zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu – dodaje prokuratura.

Dotychczas w toku prowadzonych postępowań zarzuty przedstawiono już 129 osobom, jednak jak zastrzegają służby, sprawa ma charakter rozwojowy i nie można wykluczyć kolejnych zatrzymań.


Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...