"Dobre" rady Pawlaka. "Starsze panie i panowie mogą montować fotowoltaikę"

Dodano:
Były premier Waldemar Pawlak Źródło: PAP / Rafał Guz
W kontekście dyskusji o wieku emerytalnym, Waldemar Pawlak udzielił "dobrych" rad dot. przebranżowienia.

Były premier, a obecnie kandydat "paktu senackiego" w wyborach do Senatu, był gościem RMF FM, gdzie został zapytany o swoje słowa sprzed 11 lat. Stwierdził wówczas, że "nie za bardzo wierzy w państwowe emerytury". – Staram się zabezpieczyć sobie przyszłość przez oszczędności i dobre relacje z dziećmi, bo wydaje mi się, że to będzie pewniejsze niż te różne państwowe chimeryczne rozwiązania – mówił jako ówczesny minister gospodarki. –Oprócz państwa są jeszcze organizacje społeczne, są kościoły, są ludzie dobrej woli, które pokazują że nie jesteśmy zakładnikami tylko takiej bezdusznej maszynerii państwowej. Dlatego ważne jest, by tego typu działalność rozwijała się – przekonywał.

– Zachowuję swoje podejście z tamtego czasu. To znaczy trzeba mieć oszczędności, trzeba mieć dobre relacje z dziećmi i trzeba wierzyć w społeczeństwo obywatelskie – powiedział teraz Pawlak. W ocenie polityka PSL, dyskusja nt. wieku emerytalnego "jest bardzo atrakcyjna politycznie, bo na tym PiS wygrał w 2015 r., mówiąc że wróci i przywrócił (wiek emerytalny)".

– Jak ktoś był górnikiem, to nie znaczy, że będzie musiał pracować dożywotnio w górnictwie – stwierdził Waldemar Pawlak. – Pielęgniarkom też pan proponuje, by zmieniły zawód? – pytał dziennikarz.

"Różnorodność obszarów"

Wtedy były premier opowiedział o swoich obserwacjach. – Byłem na Śląsku w takiej firmie, która zajmuje się robotami przygotowawczymi, czyli drąży te chodniki. Tam spotkałem firmę, która instalowała fotowoltaikę. Oni mówią, że pracują w górnictwie, ale szef chce mieć taki drugi segment w swojej firmie i prace przy fotowoltaice mogą robić starsi panowie i starsze panie, bo to nie jest praca uciążliwa. Jeżeli mówimy o pielęgniarkach, to jest wiele różnorodnych obszarów – stwierdził Waldemar Pawlak.

– Chce pan powiedzieć panie premierze, że cokolwiek się nie stanie, i tak podniesiemy wiek emerytalny de facto albo de iure – podsumował dziennikarz.

Źródło: RMF 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...